Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

AUDI B4 2.0b+g 94r. Benzyna w oleju(dużo)

05 Lut 2015 00:12 1128 7
  • Poziom 23  
    Witam,auto jest po wymianie całego układu zapłonowego(przez właściciela) . Właściciel auta pozamieniał przewody WN i nie mógł odpalić silnika, po wielu próbach silnik wystrzelił w wydech, eksplozja była tak duża,że rozerwało końcowy tłumik:-O. Pozamieniałem przewody na odpowiednią kolejność (auto odpaliło) ale okropnie nie równo chodzi i klekocze(rozrząd ustawiony zapłon też) najlepsze jest to,że silnik pracuje po odłączeniu paliwa(pompy w zbiorniku) i gazu(zakręcona butla i odłączone elektrozawory przy mieszalniku. Po wyciągnięciu miarki oleju,okazało się że stan jest powyżej "MAX"jakieś 4cm i to raczej więcej paliwa jak oleju. Koledzy jak myślicie,co się mogło stać, którędy dostaje się paliwo do oleju? Dzięki za odpowiedzi.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 19  
    Kolego szanuj siebie i innych. Jaki samochód? jaki silnik?
  • MetalworkMetalwork
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Golf90 napisał:
    silnik pracuje po odłączeniu paliwa(pompy w zbiorniku) i gazu(zakręcona butla i odłączone elektrozawory przy mieszalniku.
    Perpetummobile :D Ja bym się cieszył na Twoim miejscu:)


    Wymieniany rozrząd, czy aby na pewno dobrze złożony? Ile było tych prób odpalenia na pozamienianych przewodach W.N? - pewnie dużo, na tyle dużo że aż niespalona benzyna spłynęła do miski.
    Seweryn82 napisał:
    Kolego szanuj siebie i innych. Jaki samochód? jaki silnik?


    A co to ma do rzeczy?
  • Poziom 23  
    Seweryn82 napisał:
    Kolego szanuj siebie i innych. Jaki samochód? jaki silnik?
    Najmocniej przepraszam koledzy, wpisalem jakie auto ale coś nie zatrybiło. Audi b4 2.0 b+g 117KM 94r. Wtrysk wielo-punktowy elektroniczny.
  • Poziom 21  
    Golf90 napisał:
    Po wyciągnięciu miarki oleju,okazało się że stan jest powyżej "MAX"jakieś 4cm i to raczej więcej paliwa jak oleju.


    Jesteś pewny że to paliwo a nie płyn chłodniczy?
  • Poziom 23  
    Radovic napisał:
    Perpetummobile :D Ja bym się cieszył na Twoim miejscu:)
    No:-D! Chciałbyś zobaczyć moją minę... Ręce mi opadły razem ze szczęką:-O.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Radovic napisał:
    Wymieniany rozrząd, czy aby na pewno dobrze złożony? Ile było tych prób odpalenia na pozamienianych przewodach W.N? - pewnie dużo, na tyle dużo że aż niespalona benzyna spłynęła do miski.
    Rozrząd nie był wymieniany,ale go sprawdzałem i jest dobrze ustawiony(nie robię tego pierwszy raz). Prób odpalenia było napewno dużo,właściciel "mordował"auto cały dzień(zanim do mnie zadzwonił) także jest to najbardziej prawdopodobne że paliwo przedostało się przez pierścienie do oleju. Ale nie moge rozkminić,którędy przedostaje się ta "mieszanka" na tłoki,powodując że silnik pracuje po odcięciu paliw.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Montrres napisał:
    Jesteś pewny że to paliwo a nie płyn chłodniczy?
    Tak kolego,jestem pewny że to benzyna+olej, zapach,gęstość,po za tym robiłem mały test, spuściłem trochę tej mikstury z silnika do pokrywki od słoika i podłożyłem ogień, pali się jak "bogata"w olej mieszanka do dwósuwa;-). Tak że płyn wykluczam,zwłaszcza że go nie ubywało.

    Dodano po 2 [godziny] 42 [minuty]:

    Dodam może jeszcze że było mierzone ciśnienie w cylindrach,nie jest one najlepsze ale "dziury w tłoku niema" Od rozrządu: 1c-10b,2c-10b,3c-13b,4c-14bar. Moim jedynym wytłumaczeniem na zaistniałą sytuację, jest to że wybuch gazów z paliwa, nie tylko rozerwał wydech,ale (nie wiem czy to możliwe) wypchną swoją siłą uszczelniacze zaworów, w skutek czego"mieszanka"(olej-paliwo) przedostaje się między prowadnicą a trzonkiem zaworów. Koledzy, co o tym sądźicie? Czy to wogóle realne,jeśli nie to co może jeszcze być tego przyczyną?dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
  • Poziom 23  
    Witam ponownie. Sądząc po małym zainteresowaniu moim tematem,wnioskuje że nikt nie miał takiego przypadku. A więc opisze co nastąpiło. Głowica zdjęta i rozbrojona, tłoki i cylindry w nienagannym stanie,uszczelniacze siedzą na swoich miejscach(całe i miękkie). Żadny pęknięć ani nieszczelności nie zlokalizowałem(w głowicy). Jedynym podejrzanym całego tego zamieszania jest uszczelka pod głowicą, wręcz rozpadła się przy ściąganiu głowicy. A więc pozostaje założyć nowe uszczelniacze,uszczelki i poskładać wszystko do kupy. Może Mój przypadek pomoże komuś w przyszłości w rozwiązańu swojego problemu.
  • Poziom 23  
    Witam kolegów. Głowica wyremontowana,nowe uszczelniacze, uszczelki filtry i olej. Auto odpalone,chodzi równo, fajnie się wkręca na obroty.Wnioski: nie wiadomo którędy przedostawała się "mieszanka" (paliwo-olej) . Albo uszczelką pod głowicą,uszczelniaczami, lub (mało prawdopodobne) odmą,rozpylona "mieszanka"po przez wał korbowy, w postaci mgiełki zostawała zasysana do silnika. Innego wytłumaczenia nie widzę. Dziękuję wszystkim za pomoc i zainteresowanie.