Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór baterii 5V do głośnika przenośnego.

tadzik12345 05 Lut 2015 10:20 1035 3
  • #1 05 Lut 2015 10:20
    tadzik12345
    Poziom 2  

    Witam, jest to mój pierwszy post. Mam stare głośniki które zasilane są z portu usb 5 V. Chciałbym je przerobić na przenośne, mam już obudowę i wszystkie pozostałe części, ale potrzeba mi do nich baterie, którą mógł bym naładować. Tylko nie wiem jaką. Mam 2 baterie od telefonów Samsung ale czytałem że podczas ich ładowania ogniwa mogą wybuchnąć.

    0 3
  • #2 05 Lut 2015 10:26
    jacekko63
    Poziom 30  

    Zastosuj akumulator żelowy 6V o odpowiedniej pojemności.

    0
  • #3 05 Lut 2015 12:22
    Tomek Janiszewski
    Poziom 31  

    jacekko63 napisał:
    Zastosuj akumulator żelowy 6V o odpowiedniej pojemności.

    Tak zwane akumulatory żelowe należy zawsze nazywać po imieniu: są to akumulatory ołowiowo-kwasowe a fakt uwięzienia kwasu siarkowego w krzemionkowym żelu (często jednak we włókninie szklanej, przy czym użytkownik tak wykonanego akumulatora nawet nie ma świadomości iż w takim wypadku ma do czynienia z akumulatorem ołowiowym wykonanym w technologii AGM a nie żelowej) nie ma żadnego wpływu na właściwy akumulatorom ołowiowym podstawowy mankament, w postaci szybkiej utraty pojemności gdy akumulator jest głęboko rozładowywany, i co gorsze nie jest po takim rozładowaniu ładowany niezwłocznie do pełna. Żel (lub mata szklana w AGM-ach) nadaje tylko akumulatorom kwasowym cechę niewylewności gdy znajdą się one w pozycji innej niż zasadnicza. Z tego względu najlepiej nadają się one do pracy w tzw. trybie buforowym, jako źródło nienaruszalnego zapasu energii (np. w alarmach) z której korzysta się raz na ruski rok utrzymując akumulator stale dołączony do ładowarki podtrzymującej napięcie. Nieprecyzyjna kontrola tego napięcia grozi zniszczeniem akumulatora wskutek przeładowania, przy czym najłatwiej zniszczyć można właśnie akumulator żelowy, wskutek rozpulchnienia galaretowatego elektrolitu przez wydzielające się w tych warunkach gazy.
    Do zastosowania o jakie chodzi najlepsze będą hermetyczne akumulatory zasadowe; dziś najczęściej spotka się akumulatory NiMH. są one dostępne w różnych rozmiarach i pojemościach: od kilkuset mAh w przypadku ogniw AAA (dawniejsze R03) poprzez 1,5-3 Ah w najpopularniejszych i najłatwiej dostępnych ogniwach AA (R06) aż po 10Ah w rozmiarze R20. Są jeszcze większe ogniwa o pojemności do 30Ah, wyglądające jak wydłużone R20, jednak kupić je trudno. Skoro potrzeba 5V zasilania - powinna wystarczyć bateria czterech ogniw NiMH połączonych szeregowo, oczywiście tego samego typu i pojemności.
    Takie akumulatory będą zdecydowanie najprostsze w obsłudze i najmniej wymagające. Nie trzeba ich doładowywać po użyciu do pełna tak szybko jak to tylko jest możliwe, bowiem przetrzymywanie ich w stanie częściowego rozładowania nie ma negatywnego wpływu na trwałość, przynajmniej o ile nie dopuści się do spadku napięcia na pojedynczym ogniwie poniżej 1V. Ładowanie może być bardzo proste, w tzw. trybie standardowym. Wystarczy ograniczyć prąd ładujący (np. za pomocą stabilizatora LM317) do wartości wynoszącej w A dziesiątą część pojemności w Ah (np. 1A dla akumulatora 10Ah) i wówczas przeładowanie nie spowoduje zniszczenia akumulatora; w praktyce wystarczy ładować je w ten sposób kilkanaście godzin, aż zrobią się lekko ciepłe co sygnalizuje stan całkowitego naładowania.
    Natomiast akumulatory litowe (a takie stosuje się w laptopach, telefonach komórkowych i aparatach fotograficznych) wymagają precyzyjnej kontroli procesu ładowania, przeładowanie ich bowiem grozi wybuchem. Najbezpieczniej ładować je wyłącznie w urządzeniach do jakich zostały przeznaczone, choć w takich wypadkach rejestrowana jest zwykle liczba cykli ładowania, i z każdym kolejnym cyklem akumulator ładowany jest coraz mniej, pozornie tracąc pojemność. Bez znajomości cech akumulatorów litowych lepiej nie używać ich w przypadkowy sposób.

    0
  • #4 05 Lut 2015 13:28
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    jacekko63 napisał:
    Zastosuj akumulator żelowy 6V o odpowiedniej pojemności.
    To co powiedział przedmówca to prawda. Takie akumulatory mają jeszcze jeden mankament. Są ciężkie i duże. Podejrzewam że mogłoby to być cięższe od samego urządzenia.
    Zdecydowanie lepiej i wygodniej będzie kupić akumulatory alkaliczne. Wodorkowe, lub tańsze niklowo kadmowe, jednak w tym przypadku, musisz się pogodzić z dużo mniejszą pojemnością takiego akumulatora.

    0