Witam, od niedawna mam problem z samochodem , posiadam Citroena Xsare Picasso 1.6 HDI 110km 2004 . Nie znam siewogolena elektryce i samochodach , szukam pomocy.
Na zimnym silniku przy odpaleniu obroty faluja , a gdy sie rozgrzeje jest ok. Nie mam pojecia czy tak mam byc czy cos sie dzieje.
Drugi problem czy silnik zimny czy cieply to kopci na bialo , czasami taki ciemniejszy dym ale nie czarnyno chyba ze mu wstawie to wtedy przykopci na czarno Co moze sie dziac?
Gdy wlaczam kierunek lewy lub prawy to 3 razy mignie i sie wylaczy i to samo mam ze swiatlami przeciwmglowymi i gdy wlaczam swiatla drogowe po chwili sie wylacza.
Czy to jakis bezpiecznik, przekaznik? Prosze o jaka kolwiek pomoc.
Bylem u mechanika powiedzial ze do wymiany jest modul BSI i przeplywka.
Slyszalem ze czasami to sa takie male pierdoly ktore wywoluja takie problemy. Ktos pomoze?
Na zimnym silniku przy odpaleniu obroty faluja , a gdy sie rozgrzeje jest ok. Nie mam pojecia czy tak mam byc czy cos sie dzieje.
Drugi problem czy silnik zimny czy cieply to kopci na bialo , czasami taki ciemniejszy dym ale nie czarnyno chyba ze mu wstawie to wtedy przykopci na czarno Co moze sie dziac?
Gdy wlaczam kierunek lewy lub prawy to 3 razy mignie i sie wylaczy i to samo mam ze swiatlami przeciwmglowymi i gdy wlaczam swiatla drogowe po chwili sie wylacza.
Czy to jakis bezpiecznik, przekaznik? Prosze o jaka kolwiek pomoc.
Bylem u mechanika powiedzial ze do wymiany jest modul BSI i przeplywka.
Slyszalem ze czasami to sa takie male pierdoly ktore wywoluja takie problemy. Ktos pomoze?