Witam, mam problem z samochodem. Jest to BMW E34 525i z roku 1990, na silniku M50B25 ( pierwsze wypusty, bez Vanosa ). Nie ma LPG. Sprawa wygląda tak - silnik nie pracuje równo. Czujniki wszystkie wymianiane, cewki, świece, wtryski czyszczone ultradźwiękami, kompresja ok, olej full syntetyk. Ale nie o tym jest temat, choć bardzo możliwe że problemy są ze sobą powiązane. W tamtym roku wymieniałem 2 razy sondę lambda. Nie jakiś badziew, tylko orginalne nowe BOSCHe. Najpierw uniwersalny, potem dedykowany z wtyczką. W styczniu tego roku też wymieniałem ( BOSCH dedykowany ). Dzisiaj jadę rano do roboty i już po ekonomizerze widzę że ze spalaniem coś nie teges. Spalanie wg OBC 12,2 L/100 km, gdzie normalnie jest 8, góra 8,5 L/100 km. Później pojawiają się dodatkowe objawy, czyli falowanie na obrotach. Niedługo też zacznie przerywać
Jak wracałem, nieraz było ok, nieraz nie. Jadę ze stałą prędkością 60 km/h, pedał gazu trzymany na stałym poziomie i widzę jak wskazówka przemieszcza się z 6L na 12L. Jakiś kawałek dalej spada na 8, potem jeszcze na 6, potem znowu idzie w górę i tak dalej... Spalanie na jałowym czasem ok 1,4 L/h, czasem ok 2 L/h. Czyli sonda po raz kolejny padła i wytrzymała ze 3 tygodnie.
Fejs jest, jedynie DIS podchodzi, jedyne błędy jakie wywala to sonda - gdy jest padnięta. Gdy jest ok, nie ma żadnych innych.
Po głowie już krążą mi jakieś tulejki, elektronicze emulatory lub nawet wymiana silnika na identyczny ale nie drgający. Mechanicy u mnie w mieście już nie mogą patrzeć na mój wóz. Zdesperowany piszę tu na forum i liczę na jakąkolwiek pomoc.
ED: Od niedawna prowadzę bloga o pracach przy samochodzie i podaję link do posta o ostatniej wymianie lambdy ( są zdjęcia poprzednich ): http://www.e34m50b25.blogspot.com/2015/01/sonda-lambda.html
Może to w czymś pomoże.
Fejs jest, jedynie DIS podchodzi, jedyne błędy jakie wywala to sonda - gdy jest padnięta. Gdy jest ok, nie ma żadnych innych.
Po głowie już krążą mi jakieś tulejki, elektronicze emulatory lub nawet wymiana silnika na identyczny ale nie drgający. Mechanicy u mnie w mieście już nie mogą patrzeć na mój wóz. Zdesperowany piszę tu na forum i liczę na jakąkolwiek pomoc.
ED: Od niedawna prowadzę bloga o pracach przy samochodzie i podaję link do posta o ostatniej wymianie lambdy ( są zdjęcia poprzednich ): http://www.e34m50b25.blogspot.com/2015/01/sonda-lambda.html
Może to w czymś pomoże.
