Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Małe problemy przy samodzielnym montażu alarmu i centralki

15 Maj 2005 15:25 16903 16
  • Poziom 16  
    Niebawem będę zakładał w swoim POLO classicu centralkę na 4 drzwi oraz autoalarm, Bastion AMT

    Co do centralki to w chwili obecnej nie mam pytań ponieważ poczytałem sobie relację jednego kolegi, chyba Marian_17 jak on u siebie to zakładał i wszystko elegancko mi wytłumaczył (chodzi o zagwostki jakie mogę napotkać) na innym forum

    Bardziej interesuje mnie sam alarm, zakupiłem Bastiona firmy AMT
    [http://img13.echo.cx/my.php?image=452216584rx.jpg] nieaktywny link
    tutaj schemat podłączenia i chciałbym zapytać o parę rzeczy, mianowicie:

    1. Najlepsze miejsce do założenia krańcówki maski? Słyszałem że z prawej strony zamka maski, i teraz czy ta krańcówka ma być podłączona jak wyłączniki drzwiowe? czy jakieś inne miejsce?

    2. Z lewej strony na schemacie jest czujnik dodatkowy, jednak ja żadnego prócz krańcówki maski nie mam i nie będę miał, więc w komplecie jest kostka chyba do podłączenia własnie tego dodatkowego czujnika, taka jak na poniższej fotce
    [http://img155.echo.cx/my.php?image=502089968py.jpg] nieaktywny link
    teraz kiedy ja nic nie podłączam czy muszę to jakoś zworkować?

    3.W schemacie montażu są pokazane bezpieczniki, w komplecie ich nie ma, czy mam je wstawiać w instalację, czy są one może uwzględnione w elektryce auta, chodzi mi czy oni tam pokazują te z Polówki czy mam dodatkowo montować

    4.Napięcie po stacyjce (czyli po przekręczeniu kluczyka) jakieś konkretne miejsce panowie byście mi polecili, gdzie się wpiąć? czy trzeba szukać w skrzynce z bezpiecznikami?

    5.Z prawej strony jest napisane:
    brązowy (zamykanie - impuls masy)
    biały (otwieranie - impuls masy)
    to są przewody do podłączenia centrlnego zamka, i teraz czy mam oba podłączyć z centralką czy też jeden i drugi z centralki z masą, ta druga opcja nieco niedorzeczna, ale wolę się zapytać, z tego co wiem to po założeniu centralki też zostają bialy i brązowy, więc chyba sprawa wyjaśniona

    Wiem ze trzeba klemę masową odłączyć przed montażem (mam polówkę z dwoma Airbagami) aby nie wystrzeliły, może macie panowie (prócz odpowiedzi na powyższe pytania) jakieś kruczki i miejsca newralgiczne na które muszę uważać?

    Jak widzę mój alarm nie wyłącznik serwisowego, tylko z pilota się go wyłącza, czy to gorzej? czy nie stosuje się takich wyłączników już?
    Z góry dziękuję za odpowiedź,
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    no się dowiedziałem panowie, dzięki :|
  • Poziom 12  
    wiec tak, ja osobiścuie nie mam VW Polo, ale nieco czytaem o alaramch i sam sie bawiłem wiec powiem tak:
    1. Najlpeszym miejscem na założenie krańcówki alarmu przy klapie jest miojesce, które będzie trudno dostęp[ne do zlokalizowania prze przypadkowego cżłowieka, mozę być umieszczona z przoduzaarz przy zamku, moze być z tyłu przy zawaisach, ale najważniejesze to to,z eby nie było niepewności, czy ona rzeczywiście odłącza masę, i żeby była trudna do odnalezenia. A wedle tego schematu co tu widze, to czujnik klapy musisz podpiac pod ten sam styk co czujnioki drzwi, niektóre alarmy maja oddzielen wejscie, ale ten ma tylko jedno wiec pod to sie podepnij (nie zapomnij,z ę czujniki z drzwi podpinasz prze diode, zeby nie dopuscić do pojawienia sie +12v na pinie, po zamknieciu drzwi, a dzieje sie tak, gdyż kazdy z lekcji fizyki wie,z e żarówka przewodzi prąd:))
    2. Jesli nie podłączasz żadnego dodatkowego czujnika to poporstu zostawiasz ta kostke wolną, broń boża tam coś pinowąc
    tam jest jedynia +12 v do zasilenia czujnika, masa też do zasilania i wejscie masy, gdybyś np zwarł dwie amsy, to alarm wył by ci odrazu, lub pokazywał bład czyjnika, a tak tez moze będzie poakzywął jego brak, ale mozna zawsze go włóaczać, bez tego czujnika:)
    3. jesli nie masz bezpieczników w zestawie, to postaraj sie je zdobyć i wstawić, sa one niezbędne, gdyz np przyz spaleniu sie ząróki w kierunku moze dojśc do zwarcia i wtedy cała centralka pódzie w siną dal, albo przyz wymianiae żarówki zrobisz zwarcie, muszis sie z tym liczyć
    4. Napięcie po stacyjcie prponuje wziaść spod kostki radia, o ile takową amsz, bo nie wim jaka tam jest elektryka, ale jeśli radio włącaza Ci sie ze stacyjką, tzn po przekręceniu kluczyka to tam w kostcde jest juz kabel od sacyjki, jesli nie to moze jakisz egarek, którry sie gdzieś tam podswietla po przekręceniu kluczyka, a jesli nie to poszukaj, a nawe t wyjmij stacyjke i podepnij sie dzieś, ale napewno jest w puszce bezpieczników kabel taki, bo to standard:)
    5. Obydwa kable musisz połaczyć z cenrtralką poprostu jeden opowedizlany jest za podanie masy, gdy zamek mamy zamknąć a drugi gdy otowrzyc, tojest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.

    Co do kruczków to nie robiłem nigdy w polo takich rzeczy, wiec nie moge Ci nic wiecej powiedzieć, ale co mogłem to pomogłem:)
    POZDRAWIAM
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Specjalista - Alarmy Samochodowe
    Kolega zavadz daje rady w stylu "Adam Słodowego" (gdzieś coś słyszałem, ale właściwie nie wiem gdzie). A moja życzliwa rada to podjedź do najbliższego warsztatu instalatorskiego a oni nie skasują cię więcej niż 250zł za całość "imprezy". Nie wiem, który to rok polówki, gdybyś jednak zapragnął samodzielnie montować to podaj info o roku produkcji to zamieszczę odpowiednią opiskę.
  • Poziom 16  
    zavadz możesz coś bliżej napisać o tych diodach? jakie to mają być diody i w jaki sposób podłączone?

    carrier mój model to Polo Classic 1996 rok 1,6 benzyna
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Faktycznie kolega zavadz w kilku miejscach nie ma racji.
    Od początku.
    Ad1. Dobre miejsce, to takie, gdzie trudno sięgnąć. ale też gdzie nie spływa woda i wyłacznik jest domykany przez płaską powierzchnię. Miejsce dobierzes sam doświadczalnie. Gdy nie miałem pewności co do miejsca, to robiem to w ten sposób, że w miejscu gdzie chciałem zamonotować wyłacznik, przyklejałem kawałek gąbki pokrytej czyms barwnym i niewysychajacym (np. krpla farby olejnej, smar...). Zamykałem i itwierałem maskę. Patrzyłem jak wygląda ślad i miałem pewność co do umieszczenia wyłącznika.
    Ty wszystkie czujniki: drzwi, klapę, maskę łączysz do jednego wejścia. Musisz dać diodyale nie po to by nie pojawiło sie jakies 12 V, a po to by odseparowac poszczególne gałęzie. Jeśli nie dasz diód, to przy otwieraniu maski będą ci się zapalały lampki w kabinie ( bo zepniesz alarmem wyłączniki ,które w momencie otwarcia dają masę).
    Ad2. I tak musisz użyc tej kostki, by podłączyć wyjście na przekaźnik. Reszty pinów po prostu nie wykorzystujesz.
    Ad3. Musisz kupić i zstosować dodatkowe bezpieczniki. Sa one po to, by nie unieszkodliwić alarmu podając jakieś dziwne napięcie na kierunkowskazy (kiedys tak uszkadzano alarmy).
    Ad4. Miejsce dopięcia sie jest dowolne. Jak ci łatwiej. Pamietaj tylko, że ma to byc napięcie, które nie zanika w momencie rozruchu (w autach wystepują teraz obwody, które po włązceni stacyjki trzymaja napiecie prz rozruchu - obwód zapłonu, komputer... i takie, w których to napiecie na czas rozruchu zanika - radio, wycieraczki...) Jesli wepniesz się w to zanikające, to alarm będzie głupiał.
    Ad5. Jaki massz centralny? Oryginalny, czy dokładany. Przy dokladanym łączysz rzewody z alarmu z centralką. Przy oryginalnym,zalezy jakiego jest typu (są różne systemy sterowania, czasem trzeba dołozyc jakiś moduł, troche pokombinować).
    Miejsca newralgiczne? Nie rozłączaj żółtych lub pomarańczowych kostek. Takimi kolorami sa zazwyczaj oznaczane obwody bezpieczeństwa: poduchy, pasy i ich rozłączenie może spowodować pojawienie się błędu w komputerze. Wszystki połaczenia musisz lutować. Żadnych szybkozłączek!
    Brak wyłącznika serwisowego uważam za błąd. Zresztą, jak wynika z rysunku cały ten alarm jest dość ubogi (lepiej trzeba było kupić osławioną superfortece teo samego producenta). Wyłacznik serwisowy przydać się może w trasie w przypadku awarii lub zniszczenia pilota. Dziwna w tym alarmie jest też blokada, która rozłącza obwód tylko w czasie przekręcenia stacyjki. Normalnie jest on cały czas zwarty i wyrwanie/odłączenie alarmu tą blokadę likwiduje. Co do miejsc w jakich należy się podpinać. Należy to robic tak, by nowe przewody i połaczenia były jak najmniej widoczne, wplatac się w istniejące wiązki, łączyć się z przewodami "dyskretnie". Lączenie typu, tu podepne się pod radio, tu do słupka i ogólna "pajęczyna" to amatorstwo. Stały plus, stacyjke i kierunkowskazy (czarno - biały i czarno - zielony) znajdziesz w okolicach skrzynki bezpiecznikowej. Masę weź z jakiegoś punktu masowego i dobrze zamocuj. Sygnał z drzwi weż z wiązki idącej do słupka (jest tam przewód podający masę na lampkę po otwarciu drzwi (chyba cienki brązowy ale nie jestem pewien). Miłej zabawy.
  • Poziom 16  
    Błażej dzięki wielki za info, jednak nadal sprawa z diodami jest dla mnie nie jasna,

    - czy mógłbyś to jakoś rozrysować bądź dokładniej
    przedstawić jak mam je podpiąć?

    - czy na każdy wyłącznik drzwiowy oraz krańcówkę maski muszę osobną diodę założyć?

    -jaka to ma być dioda?

    Proszę o jak najszybszą odpowiedź, dziękuję

    Dodano po 1 [minuty]:

    aha zakupiłem czujnik udarowy jednostrefowy, do podpięcia oto link:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=50544998
  • Poziom 16  
    Kolego Levar, odżałuj te parę groszy i daj zarobić fachowcowi.
    Sądząc po Twoich pytaniach jesteś totalnym laikiem w tej kwestii.
    Prawdopodobnie przy montażu uszkodzisz elektronikę auta i może Cię to sporo kosztować. Po drugie alarm Bastion to są niziny wśród urządzeń zabezpieczjących samochody i nie licz na jego długą żywotność, czego Ci oczywiście nie życzę.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    ultragraf to napisz proszę jaki alarm proponujesz? tego mogę jeszcze odsprzedać i kupić lepszy, jednak chciałbym jakiś nie za drogi, proszę o pomoc
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Diody musisz założyć na każdą gałąź, czyli jedną na drzwi (wszystkie) jedną na klapę, jedną na maskę. Zapobiec mają "przepływowi masy". Bez nich gdybyś otworzył klapę silnika, zapalałyby się lampki w kabinie i bagażniku. Diody to zwykłe 1N4007 (od 1 do 7). Łączysz je anodami (końcówki z paskiem do obwodów). Jeśli faktycznie mozesz kupić coś lepszego, to kup Superfortecę. Ma ona dobrze zrobioną instrukcje montażu i jest dobrze opisana na elektrodzie. Jest to już alarm dużo lepszy od tego bastiona.
    Myslę, że kolega ultragraf cię troche straszy. Przy odrobinie wysiłku i gdy bedziesz myslał, to powinieneś dać sobie rade z montażem.
    Ściągnij sobie kolory przewodów jakie potrzebujesz (opisy sa na elektrodzie). Będziesz potrzebował miernik (żaróweczka na przewodzie odpada!). Jednak w razie wątpliwości najpierw się zapytaj lub poproś kogos bardziej doświadczonego.
  • Poziom 16  
    co do kolorów przewodów to znalazłem pewien dokument
    [https://www.elektroda.pl/rtvforum/files/auto_alarm_instrukcja_136.pdf] nieaktywny link
    tam jest napisane jaki kolor mają kable od kierunkowskazów, oraz zabezpieczenie poprzed odcięcie zapłonu (tego jednak nie będę robił)

    Błażej proszę Cię jeszcze o jedno, spójrz na poniższy skan i powiedz mi po co pod żarówkę podłączać diode, oraz dlaczego tam na dole jest narysowana krańcowka? co ma ona oznaczać? czy jest to synonim zwykłego włącznika? nie będę zakładał krąńcówki do bagażnika, tak więc czy mogę diody wstawić jedynie jedną na drzwi i drugą na krańcówkę maski?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A ma człowiek w bagażniku lampkę??? Jak tak, to jest ona załączana masą. Podpinasz się pod nią: znajdujesz stały plus i wpinasz się w drugi przewód. I to jest właśnie przewód na którym pojawia się masa po otworzeniu klapy. Teraz wystarczy jedynie przewlec przewód dodatkowy z tyłu pojazdu do alarmu. I krańcówkę z tyłu masz załatwioną!
    Przecież te diody są połączone równolegle. Ich ilość jest dowolna. Od 2 (bo przy jednej to nie ma sensu)do ilu chcesz. A ta zarówka oznacza po prostu oświetlenie wnętrza auta, bo tak to właściwie wygląda. Krańcóka załącza masę na tą żarówkę. I nnią się nie przejmuj. Ona po pprostu jest już w samochodzie, a ta krańcówka to jest drzwiowa (powiedzmy że na rysunku powinna być podpisana: drzwi). A ty potrzebujesz z niej sygnał masowy. A to, że po zamknieciu drzwi pojawi się na tym przewodzie +12 V (w końcu zarówka jest na zasilaniu) to cię nie interesuje (dla niewtajemniczonych może stanowić zagadkę przy pomiarach, ale wszystko jest w porządku).
    To zostajesz przy tym alarmie, czy kupujesz coś lepszego? Forteca ma np, blokadę silnika wbudowaną i nie trzeba stosować dodatkowych przekaźników (oprócz tego ma wyłącznik serwisowy - ogólnie jest lepsza - ściągnij sobie jej instrukcję).
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Więc tak, co do zarzutów w moją stronę, to mysle,z ę są bezpodstawne, bo fakt,z ę będzie zapalała się lampka to nie jest problem, a to 12V pojawia sie naprawde, więc mysle, ze po części obaj mamy racje, po drugie po co dawać zarabiać fachowcom, jesli oni nie zrobią tego lepiej niż my sami, tacy fachowcy to cześto gorsi debile, niż nie jeden normalny cżłowiek, bo robia to o by zrobić, kase tzrepia jk cholera, a zrobia na odwal, już się o tym nie raz przekonałem, a instalacja alarmu to nie jest coś wielkiego, wolny czas ui chęci i wszystko sie zrobi, kolejna sprawa, jetsem na 100% pewien,z e w tym polo, z tego roku nie ma tego systemu z odłaczaniem +12 przy rozruchu więcpiałem tak jak pisąłem,a co do samego zainteresowanego, to prponuje załozenie samodzielne, napewno się uda, oczywiście trzeba najpier iopracować straegie:) POZDRAWIAM
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No nie wiem czy montaż alarmu to takie "nic wielkiego". Wiesz, jak masz do założenia alarm w starszym aucie, jak polo, golf, corsa, czy seicento, to faktycznie, nie jest to jakieś szczególne wyzwanie. ale jak dostaniesz BMW serii 5 lub 7, nowa Lagunę na kartę, czy inne auto z pełną elektroniką, to są schody. Polecam ci założenie alarmu we fiacie Stilo. Z ciekawostek podam ci tylko, że np. lewy tylny kierunkowskaz w tym aucie, to całkiem inny obwód niż lewy przedni kierunkowskaz. Strona ta sama, obwody rózne. I jak tu zrobić sygnalizację kierunkami??? A to tylko najmniejszy z myków w tym aucie. Tak więc instalacja alarmu, to czasme jest "wieksza rzecz".
    Wiesz, można się wpinać tak jak radzisz, podczepiając się pod przewody w różnych miejscach auta. Ale takie robienie pajęczyny jest nieprofesjonalne. Przewody alarmu muszą byc jak najbardziej ukryte, ich połaczenia nie powinny rzucać się w oczy (opisy jak zamontować poprawnie znajdziesz w temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=254698&highlight= )
    A to zapalanie lampki przy otwieraniu klapy, czy maski, jest właśnie oznaka nieprofesjonalnego załozenia alarmu. Niektóre auta mają oryginalnie zamontowane wyłączniki krańcowe w masce i klapie i jak się do nich dołączysz i zewrzesz je do siebie razem z drzwiowymi, to moga zacząć się cyrki.
  • Poziom 12  
    no tak zgodze się, że w nowszyscha utach to nie jest takie proste, ale akurat w Fiacie Stilo zakładałem kilka razy, rzeczywiscie jest tak jak piszesz, ale wszystko da siez robić, tylko widze,z ę kolega zaczyna zawsze od czynu, a ja odwrotnie, napierw biore w reke schemat eletryki i wtey patzre, gdzie najlepiej sie w piąc z kabami, a jesli chodzi o robienie pajęczynki, to zalezy kiedy, czasem jest to dobre, bo jak w starszym aucie zrobi sie jakś pajęczynke to czasem złodziej mysli, dokad tak właściwie ten kabel idzie, bo cąła pucha bezpieczników jest do odłamaina i sprawdzenie co gdzie wchodzi i brywa sie kilka kabli i juz jestesmy w domu i blokada sie nie waczyz zapłonu :]. A co do lampi to nie prawda,z ę niep[rpfesjonalne ząłozenie alarmu to powodueje nawt moge sie z tetgo pośjmiać wservisie :p, ale dobra jak ktos tak uważa to daj mu boże ;P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    zavadz:
    " A co do lampi to nie prawda,z ę niep[rpfesjonalne ząłozenie alarmu to powodueje nawt moge się z tetgo pośjmiać wservisie :p, ale dobra jak ktos tak uważa to daj mu boże ;P "
    Polska język - trudna język. Klawiatura to skomplikowana sprawa...
    Weź to chłopie przetłumacz!
  • Poziom 21  
    Kolego zawadz: rada aby napięcie załączane przez stacyjkę wziąć z kostki radia jest najgłupszą jaką można dać komuś kto zakłada alarm. Napięcie w tym miejscu jest prawie w każdym aucie odłączane na czas rozruchu. Jeżeli nie jest to przy włączonym radiu jest tam dość duży spadek napięcia a to +12V musi być stabilne bo odpowiada za sterowanie blokadą zapłonu. Co prawda lewar nie chce stosować blokady ale jak radzimy to radzimy dobrze. Po drugie obwód ten jest zabezpieczony bezpiecznikem który jest chyba najczęściej przepalanym w instalacjach samochodowych (często na tym samym obwodzie jest zapalniczka jeżeli jest załączana przez kluczyk) bo radia mają coraz większy pobór mocy niekiedy przekraczający wytrzymałość tego obwodu więc o awarię systemu nie trudno. Po trzecie chciałbym skomentować twoje ostatnie zdanie ale tak jak Błażej nie jestem w stanie go zrozumieć - proponuję przesunąć je do działu "Na wesoło".