Andrzej, jak tam ma być rozrząd złożony? Wałki i pasek. Dostałem ten samochód do roboty po pseudomechaniku co robił głowicę z zaworami; aparatem doszedłem tak że już regulacji brak a ja dalej zapłonu w znaki nie wsadzę. Silnik sapie i nie wkręca się na obroty. Co będę kombinował z zapłonem jak to jest pewnie mechanicznie zdupcone.
Zdesperowany musisz być. Wałki pod łańcuch, znaczkami do siebie po krawędzi głowicy, pasek - górne kółko znacznik na godzinie 12, dolne tak samo. Do tego jeszcze chyba znacznik "0" powinien być w okienku skrzyni biegów. Jeszcze jedno -nie wiem czy wałki przypadkiem nie dawały się zamieniać.
Robku, a elektryk z kombatancką przeszłością dostałem to na awarię elektryki. Ale widzę, że mechanika tam nie bangla. Zdziwko chapnęło, czy raczej szacun wielki?
Raczej zdziwko - takie zabytki to już tylko z nudów można ryć. Ani to unikalne, ani rewelacyjne. Tym bardziej że chyba z gazem 1 generacji, więc rozdzielacz na 99% nieżywy.