Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor 12V 18 Bar + akumulator żelowy

08 Lut 2015 00:40 2886 27
  • Poziom 8  
    Witam!

    Na dzień dobry, chciałbym się przywitać, gdyż to mój pierwszy post. Tak więc DZIEŃ DOBRY ! ;)

    A teraz do rzeczy... Mianowicie zakupiłem, na dobrze Wszystkim znanym portalu aukcyjnym, sprężarkę do opon oraz akumulator żelowy z myślą ,że skoro akumulator jak i sprężarka pracują na 12 volt to będą ze sobą dobrze współgrały. Niestety ku mojemu zaskoczeniu sprężarka podłączona bezpośrednio do naładowanego akumulatora ani drgnie.
    parametry sprężarki to ;
    "12v Ciśnienie tłoczenia 18 Bar, przepływ powietrza: 20l/min Maksymalna moc: 100 wat"

    akumulator ;
    żelowy 12v 7.2Ah

    Na wstępie zaznaczam ,że nie mam zielonego pojęcia o elektryce. I tak , skorzystałem z googli oraz z opcji szukaj na forum. Wyskoczyło nawet kilka tematów ,ale z żadnego nic nie rozumiem ,albo nie trafiają w sedno.
    Stąd też moje pytanie, co jest nie tak? [poza moim ewidentnym ciemniactwem ;P ]

    Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi, odpowiedzi oraz pomysły

    Pozdrawiam!

  • Poziom 43  
    Bieguny dobrze podłączyłeś do akumulatora? Jeśli dotykasz wtykiem zapalniczki samochodowej do zacisków akumulatora spróbuj drugiego wtyku masowego(ten długi srebrny zgięty wzdłuż wtyczki), często zdarza się że podłączony jest tylko jeden z nich.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Miko1234567 napisał:
    Niestety ku mojemu zaskoczeniu sprężarka podłączona bezpośrednio do naładowanego akumulatora ani drgnie.
    A zasilana z akumulatora samochodowego działa? Akumulator żelowy naładowałeś?
  • Poziom 8  
    No właśnie cały problem polega na tym ,że podłączone jest wszystko ok. Ale dalej nic. Po prostu nie wiem czy teoretycznie powinno działać ,tylko ja mam jakieś ,marnej jakości części. Czy też już z założenia nie ma prawa odpalić przy takich parametrach sprężarki i akumulatora.

    [akumulator naładowany a sprężarka podłączona w samochodzie hula jak trzeba ;) ]
  • Poziom 8  
    Witam ponownie.
    Przepraszam za rozwlekłość czasową w odpisywaniu [ zmianowy charakter pracy ]

    Poniżej zamieszczam zdjęcia z pomiaru akumulatora podłączonego do sprężarki oraz pomiar samego akumulatora w stanie spoczynku
    Kompresor 12V 18 Bar + akumulator żelowy
    Kompresor 12V 18 Bar + akumulator żelowy
    Jak widać na załączonych obrazkach sprężarkę od razu wybebeszyłem z obudowy
    Bieguny silnika są podłączone prawidłowo do akumulatora .
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Miko1234567 napisał:
    Poniżej zamieszczam zdjęcia z pomiaru akumulatora podłączonego do sprężarki oraz pomiar samego akumulatora w stanie spoczynku


    Ten akumulator to nowy jest czy wydobyty ze złomu? Jak go ładowałeś?
  • Poziom 8  
    Nowy , ładowany przy pomocy, również zakupionego na aukcji, prostownika do akumulatorów żelowych.
  • Poziom 16  
    Sprawdź omomierzem sprężarkę albo uzwojenia jej silnika. Na zdjęciach ewidentnie akumulator jest OK a niesprawność tkwi po stronie sprężarki. Nawet jeśli sprężarka by dawała zwarcie to napięcie na mierniku mie powinno by wynosić 13,04V tylko spadać. Silniki są tam zwykłe komutatorowe więc może po prostu zawieszona szczotka lub inna niesprawność typowej Chińszczyzny.
  • Poziom 33  
    Miko1234567 napisał:
    "12v Ciśnienie tłoczenia 18 Bar, przepływ powietrza: 20l/min Maksymalna moc: 100 wat"

    1. Przy tej wielkości silnika podane parametry można traktować jedynie jako żart.
    2. 100W obciążenia dla typowego akumulatora żelowego 7Ah to dosyć dużo. Zapewne trochę podziała ale dłuższa praca go zniszczy.

    Zmierz napięcie na silniku. Być może urwane są przewody.
  • Poziom 8  
    Ale zdjęcie z wynikiem 13.04v jest z pomiaru samego aku [bez podłączonej sprężarki] po podłączeniu [co widać na drugim zdjęciu] napięcie spadło do prawie zera.

    tak czy tak - wynik z pomiaru oporu
    Kompresor 12V 18 Bar + akumulator żelowy
  • Poziom 33  
    Jeśli napięcie spadło do zera i izolacja na tak cienkich przewodach się nie stopiła to uszkodzony jest akumulator.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Keram480 napisał:
    Nawet jeśli sprężarka by dawała zwarcie to napięcie na mierniku mie powinno by wynosić 13,04V tylko spadać.


    No to spadło do 0,05V.

    TvWidget napisał:
    Jeśli napięcie spadło do zera i izolacja na tak cienkich przewodach się nie stopiła to uszkodzony jest akumulator.


    Albo uszkodzony albo skrajnie wyładowany.
  • Poziom 8  
    No cóż , jest jeszcze jedna rzecz, do której ze wstydu ;) się nie przyznałem ... Ładowarka... Najtańsza [w swojej nie wiedzy myślałem,że wystarczy]. Czy wymiana prostownika ,na lepszy coś zmieni? Czy stosując prostownik marnej jakości mogłem zepsuć akumulator? Napięcie samego prostownika to 13,54v . Na akumulatorze jest napisane ,że jego zakres napięcia w stanie czuwania jest między 13,50 - 13,80v [oczywiście nie udało mi się tego osiągnąć tym prostownikiem. Nie wiem też jak interpretować napis na akumulatorze - "Prąd inicjacji mniejszy niż: 2,16A".
  • Poziom 28  
    Zapuść to na zwykłym transformatorowym prostowniku samochodowym.
  • Poziom 33  
    Czym większa pojemność akumulatora tym dopuszczalny jest większy prąd ładowania. Ładowarka do akumulatora samochodowego 40Ah nie nadaje się więc do tego małego akumulatora żelowego.
    Jest jednak mało prawdopodobne abyś go uszkodził. Jeśli po zabiegu ładowania akumulator nie był gorący to raczej nic mu się nie stało.
    Docelowo proponuję połączać akumulator do ładowarki samochodowej przez żarówkę ~5W/12V. Ograniczy ona prąd ładowania.

    Napięcie ponad 13V świadczy, że akumulator jest naładowany (na tyle na ile jest to możliwe). Może on mieć jednak dużą rezystancje wewnętrzną. Co zwykle jest objawem jego zużycia.
    Nowy ma bardzo małą rezystancję. Prąd, który spowoduje spadek napięcia na jego zaciskach do zera będzie wiec bardzo duży. W praktyce nie da się nawet tego osiągnąć. Wcześniej coś się spali, stopi, rozgrzeje do czerwoności, zacznie dymić itp. Trudno takich efektów nie zauważyć.
  • Poziom 8  
    Akumulator po ładowaniu około [7h] pokazywał 13,40 czyli po niżej opisanego na obudowie przedziału dla pracy w stanie czuwania
  • Poziom 33  
    W tym wypadku taka drobna różnica w napięciu jest bez znaczenia.
  • Poziom 28  
    Jeśli pompka działała w aucie to możesz sprawdzić jej pobór tym miernikiem. Przy starcie może być nawet do 6A a na obrotach -mniej.
  • Poziom 8  
    No dobrze,ale nawet jeśli przy starcie pobierałaby 6A to czy nie powinien sobie z tym poradzić również Akumulator żelowy?
  • Poziom 21  
    hhmm taki mały off-topic. Te kompresory były sprzedawane chyba za 15zł w biedronce więc nie spodziewaj się po niej cudów ;)
  • Poziom 28  
    On potrzebuje do dmuchania nie do cudów :). Jak się kręci to dmucha, czasem nawet wężykiem.
  • Poziom 8  
    Mam świadomość ,że nie należy być zbyt wymagającym w stosunku do kompresora,ale na chwilę obecną kompresor daje radę [tylko nieszczęsny akumulator nie wyciąga] .Intryguje mnie też to, czemu taki sam akumulator może uciągnąć około 300W w UPS'ie, a przy 100W'owej sprężarce wymięka :P
  • Poziom 16  
    Taki sam ale nie ten którego użyłeś do kompresora. Albo twoja ładowarka jest typu Made in China pokrewnego ze sprężarką albo po prostu akumulator jest do kitu i to ze drugi taki sam działa to wcale nie jest aż takie zastanawiające
  • Poziom 21  
    Keram480 napisał:
    Albo twoja ładowarka jest typu Made in China

    Weźcie skończcie z tym. W chinach wszystko się produkuje bo jest tania siła robocza. A ładowarka kosztowała pewnie grosze jak ten kompresor więc na cudy nie liczcie...
  • Poziom 8  
    Czyli reasumując [tak na zamknięcie tematu] . Patrząc na parametry a nie na jakość zakupionych części. Teoretycznie powinno działać? [bo od samego początku o to właśnie mi chodziło ;) ]
  • Poziom 28  
    Miko1234567 napisał:
    powinno działać?
    Przecie dałem ci ch-ki a ty miałeś zmierzyć rzeczywisty pobór prądu z prawdziwego akumulatora :?: