Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

corsa b 1995 - wymiana uszczelki pod glowica a spalanie

08 Lut 2015 05:23 1710 15
  • Poziom 2  
    witam,
    w samochodzie zostala wymieniona uszczelka pod glowica. samochod ma zinstalowana najprostsza instalacje gazowa. potej operacji wzroslo i to znacznie zuzycie gazu na pelnym baku moge robic ok 60 km mniej niz przed wymiana, przyczym przed wymiana zawsze robilem na pelnym baku taki sam dystans niewazne jakie warunki(+,- 5km).
    pytanie brzmi co moze byc przyczyna wzrostu spalania? na bezynie pali tyle co palil przed wymiana.
  • Poziom 38  
    Zastanów się co napisałeś bo z twojego postu wynika że pali tyle ile palił.
  • Poziom 15  
    sawczyn napisał:
    .....na pełnym baku moge robic ok 60 km mniej niz przed wymiana......


    Dodano po 1 [minuty]:

    piotrekwoj1 napisał:
    Zastanów się co napisałeś bo z twojego postu wynika że pali tyle ile palił.
  • Poziom 26  
    Sama wymiana uszczelki pod głowicą, nie ma się nijak do zużycia paliwa. Istotne jest to z jakiego powodu została wymieniona i co oprócz niej się jeszcze mogło stać. Mierzyłeś kompresję na cylindrach?
    Czy po złożeniu silnika była przeprowadzana regulacja instalacji?
  • Poziom 24  
    Przyczyną pewnie będzie brak regulacji instalacji po wymianie UPG lub poprostu zima.
    Kolejna sprawa to może w butli zbiera się już syf i coraz mniej tego gazu wchodzi.
    Tankujesz ciągle na tej samej stacji?
    W jakiej kondycji reduktor?Może dostał temperatury przed wymianą uszczelki i wymaga również naprawy?
    Wizyta u fachowca od gazu wskazana.
  • Poziom 2  
    do baku wchodzi tyle gazu co wczesniej. instalacje ktora mam reguluje sie dwiema srubami, tez myslalem ze to wina regulacji bylem u fachowca pociagal za linke gazu pokrecil srubkami mowil ze juz dobrze i mozna jechac wyregulowal ale to nie pomoglo(przed wizyta u fachowca od gazu, juz po wymianie uszczelki samochod dlawil sie na gazie, mial takie dziury przy zmianie biegu po wizycie jezdzi juz normalnie). co do reduktora, to regenerowalem go jeszcze przed problemem z uszczelka wtedy niezmienilo to spalania, a on sam raczej jest wpozadku.
    przy wymianie uszczelki planowana byla glowica, wymieniono jeszcze jakis komplet uszczelek dolotowych czy jakos tak(nieznam sie na tym wiec pisze to co pamietam moge przekrecic) oraz sprawdzano zawory, generalnie wszystko to co powinno sie przy takiej wymianie zrobic.
    niewydaje mi sie zeby byla sprawdzana ta kompresja. moglbys rozwinac sie czemu to ma sluzyc?
    tak tankuje na tej samej stacji zawsze, jak napisalem wczesniej czy zima czy lato palil tyle samo generalnie, byla to roznica doslownie kilku kilometrow na pelnej butli,
    znacznie wzroslo spalanie gazu, jezeli nie jest to wina regulacji co moze byc tego przyczyna?
    wedlug mnie musieli cos zrobic albo nie zrobic podczs tej wymiany i ponownego skladania silnika. prosze o pomoc i czytanie tekstu ze zrozumieniem.
  • Poziom 26  
    [quote="sawczyn"]niewydaje mi sie zeby byla sprawdzana ta kompresja. moglbys rozwinac sie czemu to ma sluzyc?[
    Uszczelka pod głowicą była uszkodzona z jakiegoś powodu, najprawdopodobniej przegrzanie silnika, więc oprócz niej, mógł zapiec się , lub nawet pęknąć pierścień tłokowy, w związku z tym część mieszanki zassanej do tłoka zamiast wykonać pracę ucieka do komory korbowej. Najprościej zweryfikować to wyciągając na uruchomionym silniku miarkę oleju i sprawdzić czy nie ma nadmiernego dymienia.
  • Poziom 30  
    Jeśli wcześniej dławił się a robiłeś więcej na zbiorniku czyli najprawdopodobniej miałeś tak ubogą mieszankę ze silnik się przegrzal I stąd wymiana uszczelki. Teraz po regulacji jest mieszanaka bardziej bogata lub może zwyczajnie właściwa no i pali trochę wiecej
  • Poziom 32  
    Nie wiem który to silnik, ale pewnie źle ustawiony zapłon.
  • Poziom 2  
    cowboy-czy to co napisales tyczylo by sie tez jazdy na benzynie czy tylko na gazie? i sprawdzajac te dymienie samochod pracowac powinien na gazie czy niema to znaczenia?
  • Poziom 26  
    Bez znaczenia, ale to tylko jedna z hipotez. Natomiast jeżeli na benzynie zużycie paliwa nie wzrosło to najbardziej prawdopodobne jest założenie z postu #8
  • Poziom 2  
    a spytam jeszcze ile powinna palic taka cora silnik 1.4, benzyny bierze ok 10l w miescie jezdze praktycznie tylko krotkie odcinki po 4-5km, gazu brala 10,5l teraz 14l. to normalne?
  • Poziom 30  
    Instalacje pierwszej generacji na podciśnienie i z mieszalnikiem założonym na dolocie mają do siebie to ze auto może dużo spalać. Jednak 14 litrów to trochę dużo na ten silnik. Jeśli nie ma żadnej nieszczelności w układzie dolotowym za mieszalnikiem i gaz jest dobrze wyregulowany to prawdopodobnie oprócz uszczelki może być jeszcze inna usterka silnika która została przeoczona, lub gniazda zaworów zostały niewłaściwe dotarte lub może nie były wcale ruszone i jest utrata kompresji. Dalsze gdybanie sensu raczej nie ma jeśli nie sprawdzisz ciśnienia.
  • Poziom 32  
    Przecież do roboty głowicy zdejmował aparat. Nie jest przypadkiem słabszy jak przed naprawą? Pisałem już o kącie.
  • Poziom 26  
    żałosna udręka napisał:
    Przecież do roboty głowicy zdejmował aparat. Nie jest przypadkiem słabszy jak przed naprawą? Pisałem już o kącie.

    Skoro na Pb pali tyle co przed naprawą, to pozostaje tylko sama instalacja Lpg i dolot.
  • Poziom 23  
    Można by było jeszcze sprawdzić całą instalację gazową pod względem szczelności. Możliwe że mechanicy pod czas remontu naruszyli jakieś złącze i gaz się ulatnia. Ale to tylko przypuszczenia.