Na zimno odpala mi ok, natomiast problem pojawia się, gdy samochód jest rozgrzany. Np. w trasie na autostradzie jak zatrzymuje się na stacji i po chwili, a nawet po kilkunastu minutach chcę odpalić to za pierwszym razem mimo kręcącego rozrusznika nie chce zapalić, ewentualnie trzeba dłużej kręcić i dopiero wtedy odpala. W ASO powiedzieli mi, że nic się nie dzieje, że błędów nie ma, jak dla mnie jest to usterka, bo od nowości przez kilka lat jak nim jeżdżę wcześniej tak nie było.
Proszę o ewentualne sugestie. Może ktoś z Was spotkał się już z czymś takim.
Proszę o ewentualne sugestie. Może ktoś z Was spotkał się już z czymś takim.