Witam, przy temp. 0 stopni i niższych mam problem z odpaleniem mojego Peugeota 307 2.0 HDi 110 KM. Objawia się to tym że po nocy gdy jest zimny ma problem z zaskoczeniem. Silnik kręci i dopiero po dłuższej chwili załapie, a nie raz było tak że załapał jak już było słychać że zaczyna sił do kręcenia brakować. Po odpaleniu puszcza właściwie ładną dużą chmurkę i niemiłosiernie klekocze jak stary ciągnik aż do momentu gdy się zagrzeje. Po osiągnięciu temp. 70 C i więcej pracuje cicho (znaczy normalnie jak to diesel) i bez zarzutu.
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Będę wdzięczny za podpowiedzi.