Witam
Mam problem z odpaleniem mojej Corsy C. Silnik kręci, ale nie zapala, a jak już zapali za którymś razem to obroty są do max 1000 lub od razu wskakuje powyżej 3000, a nie raz nic się nie dzieje i chodzi normalnie. W trakcie jazdy potrafi się "zadławić" i wyskakuje ikonka kluczyka ale jedzie dalej, ponowne zgaszenie i odpalenie, kluczyk znika. W jednym zakładzie posprawdzali EGR, przepływomierze i ostatecznie padło że to przepustnica, więc ją wyczyścili, ale problem nie zniknął. Dałem do elektryka, corsa podpięta pod komputer nie wykazała żadnych błędów,wyczyścił styki przepustnicy i gdzie jeszcze tam uznał, posprawdzał napięcia, dał nową tasiemkę na masę do silnika, sprawdził alternator i diagnoza jego że za mały prąd rozruchu akumulatora, wymieniłem akumulator i faktycznie auto zapaliło chociaż z trudem ale zapalało za każdym razem. Dojechałem do domu i znów auto odmówiło posłuszeństwa. Jakieś propozycje ?
Mam problem z odpaleniem mojej Corsy C. Silnik kręci, ale nie zapala, a jak już zapali za którymś razem to obroty są do max 1000 lub od razu wskakuje powyżej 3000, a nie raz nic się nie dzieje i chodzi normalnie. W trakcie jazdy potrafi się "zadławić" i wyskakuje ikonka kluczyka ale jedzie dalej, ponowne zgaszenie i odpalenie, kluczyk znika. W jednym zakładzie posprawdzali EGR, przepływomierze i ostatecznie padło że to przepustnica, więc ją wyczyścili, ale problem nie zniknął. Dałem do elektryka, corsa podpięta pod komputer nie wykazała żadnych błędów,wyczyścił styki przepustnicy i gdzie jeszcze tam uznał, posprawdzał napięcia, dał nową tasiemkę na masę do silnika, sprawdził alternator i diagnoza jego że za mały prąd rozruchu akumulatora, wymieniłem akumulator i faktycznie auto zapaliło chociaż z trudem ale zapalało za każdym razem. Dojechałem do domu i znów auto odmówiło posłuszeństwa. Jakieś propozycje ?