Witam. Mam LT-ka 35 w wersji MAX z silnikiem 2.5 TDi *ANJ z 2002r. Chcę przerobić go na Pomoc Drogową czyli odciąć "pakę" i zbudować nowy najazd na samochody. Co do zrobienia najazdu nie będzie problemów, niemniej jednak potrzebuję kilku informacji o późniejszej rejestracji takiego pojazdu. Oto pytania:
1. Czy w ogóle muszę zgłaszać jakąś ingerencję w karoserię samochodu celem wpisu w dowód rejestracyjny? - Czy jeżeli tego nie zrobię, to samochód przejdzie przegląd bez wpisu jako specjalny, a ciężarowy? - i czy Policja się tego nie czepia przy kontrolach?. *Dodam, że pojazd będzie wykorzystywany tylko do własnego użytku.
2. Czy jeżeli już w/w wpis w dowód rejestracyjny jest koniecznością czy muszę skombinować jakąś fakturę na najazd - by był możliwy do użytku?
3. Jeżeli już musi być jakiś papier od firmy zajmującej się konstruowaniem najazdów Pomocy Drogowej, macie kogoś, kto by za jakąś opłatą wystawił "takie cuś"? Ja jestem z Częstochowy więc dobrze by było z okolic.
Chodzi mi tutaj o opinie i wiedzę użytkowników samochodów przerobionych na Pomoc Drogową. potrzebuje taki samochód do własnego użytku bo czasem jeżdżę na zjazdy zabytkowych pojazdów USA i wierzcie mi, że lepiej go zawieźć na lawecie, a niżeli stawać co chwila na CPN-ku. Samochody nie przekraczają 1500kg więc LT-k styknie. Wolę sobie zrobić sam ultralekki najazd, bo nikt mi takiego lekkiego nie zrobi z tego co oglądałem. Co do wyliczenia nośności konstrukcji to tutaj jest moja działka, bo z zawodu jestem konstruktorem.- wiec radzę się wstrzymac z opiniami, że moja konstrukcja będzie szajsem, bo z tego co oglądałem to raczej te oferowane przez "wykwalifikowane" firmy są często na odwal się.
1. Czy w ogóle muszę zgłaszać jakąś ingerencję w karoserię samochodu celem wpisu w dowód rejestracyjny? - Czy jeżeli tego nie zrobię, to samochód przejdzie przegląd bez wpisu jako specjalny, a ciężarowy? - i czy Policja się tego nie czepia przy kontrolach?. *Dodam, że pojazd będzie wykorzystywany tylko do własnego użytku.
2. Czy jeżeli już w/w wpis w dowód rejestracyjny jest koniecznością czy muszę skombinować jakąś fakturę na najazd - by był możliwy do użytku?
3. Jeżeli już musi być jakiś papier od firmy zajmującej się konstruowaniem najazdów Pomocy Drogowej, macie kogoś, kto by za jakąś opłatą wystawił "takie cuś"? Ja jestem z Częstochowy więc dobrze by było z okolic.
Chodzi mi tutaj o opinie i wiedzę użytkowników samochodów przerobionych na Pomoc Drogową. potrzebuje taki samochód do własnego użytku bo czasem jeżdżę na zjazdy zabytkowych pojazdów USA i wierzcie mi, że lepiej go zawieźć na lawecie, a niżeli stawać co chwila na CPN-ku. Samochody nie przekraczają 1500kg więc LT-k styknie. Wolę sobie zrobić sam ultralekki najazd, bo nikt mi takiego lekkiego nie zrobi z tego co oglądałem. Co do wyliczenia nośności konstrukcji to tutaj jest moja działka, bo z zawodu jestem konstruktorem.- wiec radzę się wstrzymac z opiniami, że moja konstrukcja będzie szajsem, bo z tego co oglądałem to raczej te oferowane przez "wykwalifikowane" firmy są często na odwal się.