Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamkrolm100 napisał:Buhahah, bez 3d kół zębatych nie produkowaliTak, druk 3d albo CNC, ale to nie tania zabawa.
kamil.b napisał:Ja kiedyś dorabiałem kilka trrzaśniętych kółek (o nietypowych modułach i średnicach) w następujący sposób:
- Z połamanego kółka wycinałem jak największy kawałek (np 3/4 albo przynajmniej połowę)
- Robiłem z tego kawałka formy z żywicy epoksydowej (dobrze nasmarowany woskiem element oblewałem żywicą).
- Formy "połówkowe" obrabiałem i kleiłem ze sobą tak aby powstała forma na całe koło.
- Do gotowej formy lałem żywicę wzmocnioną pociętym włóknem szklanym (ścinki z maty)
- Po wyjęciu z formy - obrabiałem pilnikiem / papierem ściernym.
Często tak wykonane koła miały wytrzymałość większą niż oryginały. Zabawy trochę z tym było, ale efekty były naprawdę niezłe.
radekson napisał:krolm100 napisał:Buhahah, bez 3d kół zębatych ni produkowaliTak, druk 3d albo CNC, ale to nie tania zabawa.![]()
Pierwszy zakład z tokarką i frezarką z podzielnicą i zestawem frezów modułowych wykona za parę groszy z teflonu, mosiądzu itp.
Wpisz w google dorabianie kół zębatych i dzwoń po ceny.
Opcja prostsza demontaż ze szrota i przekładka.
Nie marnuj pieniędzy na dzieciaczków z zabawkami 3d, szkoda pieniędzy na tandetną jakość.