Od siebie dodam, że np za czasów Pentium III procesor miał "jedną fazę" zasilania, czyli tzw. przetwornica synchroniczna (dwa tranzystory, cewka i kilka filtrujących kondensatorów).
Płyty na AMD socket A czyli stare Durony/Athlony XP/ Semprony miały od dwóch do trzech faz. Niektórzy producenci w totalnie high endowych płytach dawali czterofazowe sekcje.
"Szaleństwo" zaczęło się chyba od socketu 775. Już w 2006 roku, pojawiały się płyty główne z zasilaniem 8-fazowym.
Terminologia "+1" itd. pojawia się dopiero przy konstrukcjach, gdzie w procesorze oprócz jednostki CPU (i FPU czyli zmiennoprzecinkowej która od czasów PIII jest zintegrowana) jest też kontroler pamięci (oraz coraz częściej inne układy, które tylko dało się zintegrować

). AMD jako pierwsze zintegrowało za czasów socketu 939 kontroler DDR1 w procesorze. Tutaj zasilanie kontrolera było rzeczywiście osobne, ale producenci nie nazywali tego "+1" (zazwyczaj ta jedna "faza" starczała na zasilenie napięcia szyny HT i całego kontrolera pamięci).
Cały układ zasilania to się nazywa przetwornica.
Nie wiem, czy Cię to zaciekawi, ale
tutaj masz fotki i budowę mojej przetwornicy, robionej na piechotę. Jest to przetwornica asynchroniczna (jeden tranzystor i to nawet nie jest MOSFET, tylko zwykły NPN bipolarny, zamiast drugiego MOSFETa (zamiast dolnego) jest tam dioda schottky'ego.
Jakbyś chciał poczytać o tym więcej, to tak jak pisałem hasło "przetwornica", na wiki nieźle wytłumaczona zasada działania.
Tutaj skupiłem się na "historii" i elementach budowy, możemy rozwinąć temat, jeżeli Cię to ciekawi
kolega cichyp ma ode mnie plusika, dobra robota !
Dodano po 6 [minuty]: Wrócę jeszcze do głównego tematu, czyli co decyduje o OC płyty. Często jest to także chipset. Na przykładzie Intela i procesora z zablokowanym mnożnikiem:
na płycie ze starym i słabym chipsetem 945PL można zrobić około 350 MHz fsb, co w połączeniu z procesorem który domyślnie ma 333 MHz x 9 to niewielki wzrost wydajności
na płycie z nowszym chipsetem z lepszej serii (droższej półki) np P35, P45, X38 itd. można spokojnie przekroczyć 400-450 MHz oczywiście jeżeli konkretny procesor na to pozwala przy konkretnych warunkach (napięcie, temperatura).
Co jeszcze? Często ograniczają nas brak ustawienia niektórych napięć. Równie często lub nawet częściej ograniczają nas pamięci.
Koniec off topu, to nie jest odpowiedź na główne pytanie, raczej jako ciekawostka i próba zachęcenia do overclockingu
pozdrawiam