Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poszukuję informacji o zasilaczu Pracitronic GSR 3000 (produkcji NRD)

gRRubasek 10 Feb 2015 23:59 1869 5
Testo
  • #1
    gRRubasek
    Level 14  
    Witam,

    Jak w temacie. Oczywiście serwisówka byłaby cudowna, ale na to nie liczę.
    Może ktoś ma ten zasilacz i byłby w stanie udzielić mi informacji o:
    - wartościach bezpieczników (u mnie są tylko puste gniazda)
    - typie tranzystora w obudowie TO39 na małym radiatorze prawdopodobnie Tesla KD502 (brak) ?
    - bimetalicznym zabezpieczeniu termicznym (czegoś tam brakuje)

    Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
  • Testo
  • #2
    gRRubasek
    Level 14  
    Zasilacz naprawiłem i rozpracowałem bez serwisówki.
    Jeśli ktoś by w przyszłości potrzebował to służę informacjami i pomocą.
  • Testo
  • #3
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    @gRRubasek KD502 nie występował w obudowie TO39.
    Poza tym, opisz co i jak.
  • #4
    gRRubasek
    Level 14  
    Oczywiście chodziło o TO3

    W dużym skrócie.
    Zasilacz kupiony jako niesprawny. Produkt NRD z 1989 r. Dwa zdjęcia, w tym jedno pokazujące ucięty kabel zasilania.

    Po otwarciu czyszczenie bo leżał gdzieś bardzo długo. Zauważyłem mnóstwo gniazd bezpieczników, ale żadnego nie było. Poza głównymi żaden nie był opisany i nie wiedziałem jakie mają wartości. Brakowało tez tranzystora na radiatorze, a w zasadzie małego układu. Były tez ślady nieudolnej naprawy.
    Przez niemieckie forum znalazłem właściciela takiego zasilacza i podał mi wartości bezpieczników. Po instalacji wszystkich zasilacz ożył, ale tylko w torze 5V, reszta cisza. Zasilacz ma modułową budowę i bark było napięcia w większości z nich. Problem był w kompletnie zaśniedziałych gniazdach bezpieczników. Udało się je wyczyścić dopiero dremelem bo taki był na nich twardy zielony syf.
    Uzupełniłem zasilacz o brakujący moduł z tranzystorem KD502 (użyłem zamiennika 2N3772 oraz BC557 zamiast enerdowskiego 307).
    Zasilacz powstał, wszystkie napięcia były, ale nie świeciła się ostatnia cyfra w jednym wyświetlaczu. Po chwili zgasł cały i straciłem napięcie w całym torze.
    Jako, że są dwa identyczne tory 30V było łatwiej. Zwarty był tranzystor sterujący wyświetlaczem i on spowodował resztę problemów. Wymieniłem, ale brak było napięcia zasilającego cały wskaźnik. Spalona był dioda prostownicza w zasilaczu modułu. Wymieniłem wszystkie w mostku. Wyświetlacz ożył. Ale napięcia w torze nie było. Tranzystor końcowy był dobry ale spalony był końcowy opamp, który nim sterował. Poczciwe czeskie MAA725 zastąpiłem LM725 w DILu i podstawce. Zasilacz wrócił do żywych.
    Konstrukcja charakterystyczna dla lat 80-tych, choć przyznać trzeba, że zarazem nowoczesna. Zasilacz ma bardzo małe tętnienia, regulacja napięć jest bardzo dokładna - niemal 1mV. Oczywiście wyświetlane jest napięcie z dokładnością jedynie 0.1V. Ogranicznik prądowy ustawia się potencjometrem ze skalą, a wyświetlić można aktualnie pobierany prąd. Jest też możliwość ustawienia napięć współbieżnych dla torów 30V.

    Urządzenie dość łatwe w serwisowaniu. O dużej podatności naprawczej. W zasadzie wszystkie elementy wciąż dostępne na rynku.
    Myślę, że tego typu starsze urządzenia to znacznie lepszy wybór niż tania chińszczyzna.


    Poszukuję informacji o zasilaczu Pracitronic GSR 3000 (produkcji NRD) Poszukuję informacji o zasilaczu Pracitronic GSR 3000 (produkcji NRD) Poszukuję informacji o zasilaczu Pracitronic GSR 3000 (produkcji NRD) Poszukuję informacji o zasilaczu Pracitronic GSR 3000 (produkcji NRD)

    Na zdjęciach są dwa zasilacze - mój i mojego niemieckiego kolegi (z opisem bezpieczników)
  • #5
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Ładnie jest wykonany, technologia typowa dla wschodnich Niemiec z lat 80'. Ale za to na wyrost nie jak chińszczyzna pod korek.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Na zdjęciu KD502 widać, że jest z 1993 roku.
  • #6
    gRRubasek
    Level 14  
    Pewnie ten tran był wymieniany. W egzemplarzu kolegi z Niemiec były KD501. Zasilacz jest z 89. Są pieczątki w wielu miejscach. Zresztą VE Kombinat Präcitronic Dresden - istniał od 1981 do 1990r
    Na kalafonię to chyba wyrabiali normę z całego bloku wschodniego :-)
    Wszystko jest wysmarowane na grubo i przecieka przez otwory przy elementach. Choć ścieżki są całe cynowane lub z jakąś żałosną soldermaską.