Witam,
Jestem posiadaczem BMW E36 1.8 na pasku z 92 roku z sekwencją, jednak od samego początku borykam się z problemem dotyczącym obrotów. Autko przyspiesza płynnie ale tylko do 5 tyś obr, następnie zaczyna chodzić jakby na 3 tłoki /przerywa i szarpie silnikiem/ a za 3-4 sekundy już pracuje normalnie. Wymieniane były takie rzeczy jak:
Przepływomierz,
Kable,
Świece,
Sonda.
Nie towarzyszy temu żaden inny objaw, żadne dymienie, strzelanie. Dzieje się tak zarówno na benzynie jak i po przełączeniu na LPG, zarówno na silniku prawie zimnym jak i rozgrzanym. Nie mam za bardzo koncepcji co może mu być dlatego zwracam się do Was o pomoc, być może ktoś się spotkał już z podobnym przypadkiem. W czwartek jeszcze podjadę do znajomego zmierzyć ciśnienie na tłokach może to coś wyjaśni. Oleju od wymiany do wymiany nie pobiera (a jeśli tak to niezauważalne ilości).
Jestem posiadaczem BMW E36 1.8 na pasku z 92 roku z sekwencją, jednak od samego początku borykam się z problemem dotyczącym obrotów. Autko przyspiesza płynnie ale tylko do 5 tyś obr, następnie zaczyna chodzić jakby na 3 tłoki /przerywa i szarpie silnikiem/ a za 3-4 sekundy już pracuje normalnie. Wymieniane były takie rzeczy jak:
Przepływomierz,
Kable,
Świece,
Sonda.
Nie towarzyszy temu żaden inny objaw, żadne dymienie, strzelanie. Dzieje się tak zarówno na benzynie jak i po przełączeniu na LPG, zarówno na silniku prawie zimnym jak i rozgrzanym. Nie mam za bardzo koncepcji co może mu być dlatego zwracam się do Was o pomoc, być może ktoś się spotkał już z podobnym przypadkiem. W czwartek jeszcze podjadę do znajomego zmierzyć ciśnienie na tłokach może to coś wyjaśni. Oleju od wymiany do wymiany nie pobiera (a jeśli tak to niezauważalne ilości).