Witam. Miałem problem z zapieczoną turbiną. Wyczyścili całą, wszystko grało. Po jakimś czasie padł zawór n75. Kupiłem nowy. Wszystko działało. Turbina była ustawiana na nowo. Wszystko chodziło, aż do momentu.. Samochód ma kopa normalnie, ciągnie jak trzeba. Ale ma swoje widzi mi się. I teraz tak. Jadę 50km w trasie. Prędkość od 90-140 5bieg jest but aż miło, nagle chwila i turbo nie działa. Nie jest to żaden spadek przy 110km/h jak u niektórych. Po prostu stała prędkość 90km/h próba dodania gazu i samochód ledwo ledwo co trybi. Byłem u kilku mechaników. U tego co w/w robiłem z turbiną powiedział, że podłączył pod komputer i wszystko jest ok i to katalizator. Pojechałem do innego, powiedział że to czujnik doładowania turbiny. Nie chcę jeździć i płacić ciągle za sprawdzania i nieudane próby mechaników. Czy jest ktoś w stanie doradzić co mogłoby być nie tak?