Polarisów 200 nie słyszałem, słyszałem natomiast Polarisy 300 i o nich mogę powiedzieć, że mają bardzo dużo wyższego basu, średnie są mało klarowne i raczej nie szukaj w nich szczegółów, wysokie tony nie podpadły mi do gustu, są takie jakby nijakie, jakby kolumna była niekompletna. Za to są bardzo głośne, i stosunkowo ładne jak na takie kolosy.
Altus 140 to legenda PRLu, niestety są to bardzo kiepskie kolumny, obudowa nie jest wzmocniona w środku przez co tylna ścianka gra niczym dodatkowy głośnik, niskie tony są pudełkowate i raczej nie zejdą za nisko, tony średnie zamglone i trochę jakby wycofane w stosunku do niskich. Wysokie tony to horror dla słuchacza, są natarczywe, szeleszczą bez powodu, i wcale nie są takie wysokie jak to teoretycznie ma być, Kolumny raczej nie są udaną konstrukcą, miały robić wrażenie i być głośne, i spełniają te zamierzenia, jednak nic poza tym. A140 odradzam każdemu.
Altus 200 to już inna konstrukcja niż sare Altusy 75/110/140. Obudowy już są lepiej zestrojone i zrobione z lepszych materiałów jednak trzeba pamiętać, że nowa seria miała ożywić legendę jakimi są Altusy, więc ogólna charakterystyka została utrzymana, wyeksponowana góra sypiąca piachem i dół, który lubi dudnić, średnie zdecydowanie lepsze niż w starszych Altusach, Jakościowo dźwięk "o klasę" wyżej niż w A140. Jednak w cenie Altus 200 można nabyć kolumny, które będą o wiele wiele lepsze pod każdym względem i wcale tutaj nie przesadzam, proszę samemu posłuchać.
Ja za Ciebie nie będę wybierał, ponieważ osobiście nie kupiłbym żadnych z wymienionych przez Ciebie, naprawdę są dużo lepsze kolumny na rynku w tej cenie.