Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ubuntu 14.04 - Znikające sterowniki AMD i niepoprawny rozruch systemów Windows

Altair111 12 Lut 2015 03:44 975 5
  • #1 12 Lut 2015 03:44
    Altair111
    Poziom 5  

    Mam troszkę problemów z instalacją Ubuntu i sterowników do karty graficznej.
    Posiadam 2 dyski twarde. Pierwszy 160GB z tablicą partycji MBR, a drugi 3TB z tablicą GPT.
    Na dysku 3TB mam partycje 60GB z Windows 7, 60GB z Windows 10 TP i partycje 2,6TB na dane. Na dysku 160GB partycje 30GB z Windows XP x64 i na reszcie miejsca postanowiłem dziś zainstalować Ubuntu 14.04 LTS.

    Podczas instalacji Ubuntu zdecydowałem się wyłączyć w UEFI dysk 3TB i Boot Managera Windows a sam system instalowałem bez użycia UEFI.
    Robiłem tak dlatego, żeby Ubuntu zainstalował się na MBR i nie wpychał się do Boot Managera Windows, tak samo mam z XP. Z tych systemów korzystam rzadko, więc jest mi wygodniej, bo żeby uruchomić któryś z nich muszę nacisnąć F11 podczas uruchamiania komputera i wybrać ten mniejszy dysk z listy.
    Przeważnie na dużym dysku mam tylko jeden główny system (niedawno mnie kusiło to zainstalowałem 10-ke do testów) i nie wpycham nic do Boot Managera bo to tylko irytuje jak używam je od święta.
    Podczas instalacji Ubuntu partycje robiłem następujące: 8GB plik wymiany i reszta na roota (nieco ponad 100GB), GRUB na dysk 160GB. Nie robiłem osobnej partycji dla katalogu Home, ponieważ wszystkie dokumenty trzymam na 2,6TB partycji i na każdym systemie używam tych samych folderów.

    Nie wiem czy zrobiłem wszystko poprawnie, bo to w zasadzie moja pierwsza instalacja Linuxa, ale coś mi nieźle namieszał w rozruchu. Pomimo iż dysk z GPT i Boot Manager był wyłączony w UEFI a samą instalacje systemu odpalałem z Pendrive w zwykłym trybie, a nie UEFI ten Linux i tak wrąbał mi się z tym swoim GRUB'em na wszystkie dyski, a zdaje mi się że tak być nie powinno. Co śmieszniejsze sam system zdaje się być zainstalowany 2 razy. W UEFI mam teraz 3x UEFI Hard Disk (1 Windowsowy i 2 Ubuntu), a w GRUBie widnieją 2 systemy Ubuntu i 2 recovery, zniknął zaś XP.
    Na drugim dysku jak się okazało jest Boot Manager Windowsa, lecz uruchamia się tylko 10ka. Windows 7 albo wywala błąd BCD, albo pokazuje się konsola odzyskiwania GRUB'a.

    Jak ja mam teraz powywalać te GRUBy z dysku i raz a porządnie zainstalować tego Linuxa i naprawić XP i 7? Naprawa z płyty Windows 7/10 kończy się tym, że niby coś naprawił i prosi o reset komputera, ale po resecie nic się nie zmienia . Próbowałem 5 razy i odpuściłem. XP pewnie będę musiał dodać do rozruchu z pod poziomu Ubuntu tylko nie wiem jak.

    Pozostał jeszcze problem ze sterownikami do grafiki, a z nimi też na Ubuntu jest niezła jazda.
    Z informacji w internecie wyczytałem, że stery na Linuxie można pobrać poprzez aktualizacje albo ze strony producenta. Początkowo wybrałem te drugą opcję bo wydaje mi się bardziej pewna. No więc tak. Pobrałem najnowsze sterowniki na Ubuntu, rozpakowałem je i zainstalowałem używając polecenia sudo sh, po chwili wyskoczyła informacja że brakuje jakiś plików oraz żebym zajrzał do loga, więc przerwałem instalacje i pobrałem wszystko według zaleceń z pliku log. Ponowiłem instalacje, zakończyła się pomyślnie, lecz sterowników w systemie nie było, Control Center także. Spróbowałem więc ze sterownikami Beta tym samym sposobem i się udało. Zainstalowały się zarówno stery jak i CCC, ale po kilku restartach po prostu wyparowały i teraz w żaden sposób nie mogę ich zainstalować. Sterowniki niby instalują się poprawnie, ale nie działają i nie ma CCC. W informacjach o systemie pisze seria chipsetu (Bonaire) zamiast poprawnej nazwy Radeon R7 200 jak wcześniej.

    0 5
  • #2 12 Lut 2015 20:26
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Ostro namieszałeś z tymi systemami.
    Linuksa instalowałeś uruchamiając w trybie UEFI czy BIOS? Jednak w obu przypadkach nie powinien zainstalować się w dwóch trybach, tj. grub-bios oraz grub-efi. Który został zainstalowany?
    Podczas instalacji mogłeś drugi dysk (3TB) fizycznie odłaczyć. On jest jako /dev/sda czy /dev/sdb? Chyba bootloader grub nie zapisał się w chronionym MBR tablicy partycji GPT?
    Korzystanie z partycji NTFS do składowania danych w Linuksie jest nieopłacalne. Po pierwsze mocno obniżone transfery plików, po drugie brak możliwości korzystania z uprawnień ani modyfikowania.
    Windows w wersji testowej nie należy instalować jako główny system, ani obok innego Windowsa - bezpieczniej korzystać z osobnego dysku twardego przeznaczonego wyłącznie "do testów".
    W kwestii sterowników. Normalnie po zainstalowaniu Ubuntu powinna działać grafika wbudowana w jądro Linuksa, tylko w tej wersji jest stara wersja jądra która jeszcze może obsługiwać tylko 2D. Na pewno standardowo nie działa zarządzanie energią GPU (maksymalna wydajność = zużywa dużo prądu). Warto próbować zainstalować ręcznie najnowszą wersję z paczek z wersji developerskich następnych wydań Ubuntu, dostępny jest obecnie kernel 3.18. Sterowniki zamknięte Catalyst sprawiają dużo problemów, nie działają z nowszymi X-org i chyba Ubuntu zablokowało ich instalację gdyż nie działają... Jak coś, to dla Ubuntu nie instalować bezpośrednio z pliku .run, tylko zbudować paczki dla Ubuntu (zgodnie z instrukcją opublikowaną na stronach Ubuntu).
    No i jeśli masz jeszcze grafikę zintegrowaną w CPU to wynikają z tego dodatkowe problemy.

    1
  • #3 13 Lut 2015 04:52
    Altair111
    Poziom 5  

    Cytat:
    Linuksa instalowałeś uruchamiając w trybie UEFI czy BIOS? Jednak w obu przypadkach nie powinien zainstalować się w dwóch trybach, tj. grub-bios oraz grub-efi. Który został zainstalowany?


    Instalowałem w trybie BIOS i nie mam pojęcia jaki GRUB się zainstalował. Wiem tylko że po instalacji Ubuntu ważył ponad 8GB a w UEFI miałem 2 Boot Managery Ubuntu do wyboru, co było dziwne. Powywalałem te Boot Managery programem EasyBCD i zainstalowałem go ponownie na tej samej partycji formatując ją. Teraz wydaje się być normalnie zainstalowany. Nie dodał mi nic do UEFI a po uruchomieniu GRUBa mam do wyboru jeszcze Windows XP (choć nie sprawdzałem jeszcze czy odpala), sam system ważył po instalacji teraz ~4GB. Nie wiem co mu odbiło poprzednio, wyglądało to tak jakby się zainstalował dwa razy podczas jednej instalacji.

    Cytat:
    Chyba bootloader grub nie zapisał się w chronionym MBR tablicy partycji GPT?


    Jeżeli chodzi o tą 100MB partycje EFI to owszem były tam jakieś pliki Ubuntu, ale je usunąłem. Mam kopie plików na drugiej partycji. Znalazłem na necie ten temat, który opisywał napisanie bootloadera od nowa, lecz też mi to nic nie dało. Tylko się napisałem w tej konsoli, efekt ten sam - błąd 0xc0000225 podczas próby uruchomienia Windows 7, więc przywróciłem pliki z przed eksperymentowania, żeby chociaż 10kę normalnie odpalić. Gdybym ja wiedział, że GPT jest tak poryte jak trzeba coś naprawiać, to bym już na początku stawiał systemy na MBR. Miałbym co prawda dysk w kawałkach, ale takich problemów by nie było.

    Teraz nie wiem co ja mam zrobić, żeby ten Windows 7 odpalił. Jedyne co mi do głowy przychodzi to wyczyszczenie partycji EFI i ponowna instalacja Windows 10. Może wtedy 10ka by wykryła Windows 7 na drugiej partycji i zrobiła co trzeba? Choć i tak wątpię w to. Z tego co się naczytałem na necie to z EFI nie warto zaczynać walczyć, bo i tak czy siak skończy się to reinstalacją 7-ki.

    1
  • #4 13 Lut 2015 16:29
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Jaki katalog jest widoczny w katalogu /boot na Linuksie? Jeśli jest katalog grub to bootloader typu Bios, natomiast jeśli jest katalog efi to bootloader typu UEFI.
    Jakie pliki widnieją na partycji EFI? Z tego co pamiętam grub-efi tworzy swój własny katalog.
    Zrób zrzut pierwszego sektora (MBR) z obu dysków twardych, sprawdzimy na którym jest kod gruba.
    Po próbie naprawy EasyBCD mogłeś też niechcący coś namieszać. Akurat w tej kwestii nie mogę pomóc.
    GPT nie jest poryte, problemy stwarzają jedynie systemy operacyjne. W Linuksie nie ma problemów (działa nawet na komputerach bez UEFI), ale Windows działa wyłącznie pod UEFI, jak również występują problemy z kompatybilnością ze starszymi wersjami Windows.

    1
  • #5 14 Lut 2015 11:47
    Altair111
    Poziom 5  

    Cytat:
    Jaki katalog jest widoczny w katalogu /boot na Linuksie?

    grub

    Cytat:
    Jakie pliki widnieją na partycji EFI? Z tego co pamiętam grub-efi tworzy swój własny katalog.


    Code:
    Folder PATH listing
    
    Volume serial number is 0CF3-5870
    Z:\
    ├───EFI
    │   ├───Microsoft
    │   │   └───Boot
    │   │       ├───bg-BG
    │   │       ├───cs-CZ
    │   │       ├───da-DK
    │   │       ├───de-DE
    │   │       ├───el-GR
    │   │       ├───en-GB
    │   │       ├───en-US
    │   │       ├───es-ES
    │   │       ├───et-EE
    │   │       ├───fi-FI
    │   │       ├───fr-FR
    │   │       ├───hr-HR
    │   │       ├───hu-HU
    │   │       ├───it-IT
    │   │       ├───ja-JP
    │   │       ├───ko-KR
    │   │       ├───lt-LT
    │   │       ├───lv-LV
    │   │       ├───nb-NO
    │   │       ├───nl-NL
    │   │       ├───pl-PL
    │   │       ├───pt-BR
    │   │       ├───pt-PT
    │   │       ├───qps-ploc
    │   │       ├───ro-RO
    │   │       ├───ru-RU




    │   │       ├───sk-SK
    │   │       ├───sl-SI
    │   │       ├───sr-Latn-CS
    │   │       ├───sr-Latn-RS
    │   │       ├───sv-SE
    │   │       ├───tr-TR
    │   │       ├───uk-UA
    │   │       ├───zh-CN
    │   │       ├───zh-HK
    │   │       ├───zh-TW
    │   │       ├───Fonts
    │   │       └───Resources
    │   │           └───pl-PL
    │   └───Boot
    └───Aomei


    Cytat:
    Zrób zrzut pierwszego sektora (MBR) z obu dysków twardych, sprawdzimy na którym jest kod gruba.


    Nie wiem czy o to chodzi, ale w załącznikach dodaje backup MBR zrobiony programem MBRTool.

    Cytat:
    GPT nie jest poryte, problemy stwarzają jedynie systemy operacyjne. W Linuksie nie ma problemów (działa nawet na komputerach bez UEFI), ale Windows działa wyłącznie pod UEFI, jak również występują problemy z kompatybilnością ze starszymi wersjami Windows.


    Na Linuxie może i nie ma problemów, lecz rzadko kto instaluje samego Linuxa. Teraz na dysku mam ponad 600GB danych do nagrania ale jak to kiedyś ponagrywam to chyba naprawdę zrobię pełnego formata i postawie systemy na MBR. Z tego co mi wiadomo pod względem wydajności nic się nie zmienia. Tylko będę miał dysk w 2 częściach i tego chyba obejść nie da rady. Za to będę w końcu mógł wywalić z kompa ten dysk 160GB, który już ma swoje lata i jest głośny i wolny. Trzymam go tylko dlatego, że XP nie ruszy na GPT.


    Jeszcze co do tematu Windows 7. Dziś w nocy zrobiłem drugą partycje 60GB i zainstalowałem na niej Windows 7, bo już straciłem nadzieje na odzyskanie poprzedniego. Niestety jak się okazało świeżo zainstalowany Seven, także nie chodzi, ten sam kod błędu co przy poprzednim:
    Cytat:
    0xc0000225


    A podczas instalacji usunąłem partycje EFI i Recovery, żeby stworzył nowe. Na miejscu Windows 10 zainstalowałem 8.1, bo już zrezygnowałem z testowania. Chodzi. Windows XP i Ubuntu także normalnie odpalają. Wychodzi na to, że tylko 7-ka mi nie chodzi i nieważne czy stary, czy świeżo zainstalowany.

    Ja już nie łapie o co tu biega.

    0
  • #6 15 Lut 2015 14:33
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Dziwne te pliki, mają jakieś dane w miejscu w którym znajduje się bootloader. Wolałbym użyć uniksowego dd.
    Mocno zaryzykowałeś z tymi danymi. Kopię zapasową masz? Jak nie, to skombinuj dysk twardy z wolnym miejscem i przerzuć na niego dane, zanim przypadkiem nie sformatujesz całego dysku.

    0