Witam, zakupiłem passata z 2000r jakieś 5 dni temu i przez 4 dni jeździł idealnie bez żadnych problemów, wczoraj poszedłem rano zapalić samochód ale ciągle uruchamiał się immobiliser z nieznanych przyczyn i po sekundzie pracy silnika auto odcinało dopływ paliwa.
Przycholowano mnie do mechanika i tam mi usuneli problem przy czym poprosiłem ich aby zlikwidowali prośbę o immobiliser z komputera i tak też zrobili, niestety została mi mrugająca dioda od immobilisera na liczniku i powiedzieli mi że niestety tego sie już nieda usunąć i trzeba zakleić taśmą, i tutaj pytanie do forumowiczów.. czy jak wyciągnę licznik i rozgniotę albo wylutuję tą diodę (prawdopodobnie led) to mogę mieć jakieś problemy z licznikiem to znaczy że nie będzie podświetlenia albo tym podobnych? czy lepiej nakleić na nią kilka warstwa taśmy izolacyjnej?
Przycholowano mnie do mechanika i tam mi usuneli problem przy czym poprosiłem ich aby zlikwidowali prośbę o immobiliser z komputera i tak też zrobili, niestety została mi mrugająca dioda od immobilisera na liczniku i powiedzieli mi że niestety tego sie już nieda usunąć i trzeba zakleić taśmą, i tutaj pytanie do forumowiczów.. czy jak wyciągnę licznik i rozgniotę albo wylutuję tą diodę (prawdopodobnie led) to mogę mieć jakieś problemy z licznikiem to znaczy że nie będzie podświetlenia albo tym podobnych? czy lepiej nakleić na nią kilka warstwa taśmy izolacyjnej?