Witam, kolega bartek-p odpowiedział tobie na pytanie celnie, w większości nowych stacji SUW sterownik zawiaduje technologią stacji (w tym i przewałówkami )a układ pomp sieciowych jest autonomiczny. Dlaczego ? A choćby dla tego aby w czasie awarii PLC lub ogólnej pracy szafy automatyki (RA) stacja pracowała nadal pchając wodę ze zbiorników wody uzdatnionej (o ile takowe są). I tu dobrze działający układ zdalnego monitoringu teraz otrzymuje swoje zadanie a mianowicie poinformowanie dyżurnego pracownika komunikatem - ruszaj d....e na stacje bo masz awarię i wody na jeszcze 2 godziny , ot na przykład.wiec nie krytykujmy projektantów bo są to ludzie znający się na robocie (zazwyczaj) a i swoje cele mają. Mamy iść do przodu technologią a nie cofać sie do czasów pompy ręcznej.
Jeśli w projekcie masz sterowanie sieciówkami z przetwornika ciśnienia i pid to masz prosty temat ale jeśli masz sterowanie przez sterownik to sprawdź jak bo wtedy większy problem z pidem na PLC. Ale myśle że jeśli masz spięty falownik z plc to pewnie tylko po to aby dać info o ciśnieniu na sieci do HMI oraz do monitoringu
Pozdrawiam
Dodano po 48 [minuty]: Hmmm teraz doczytałem dopiero teksty ze zdjęć, wiec jeśli projektant nie zgodzi się na zmianę na projekcie to po prostu przewal 4-20mA przez AI - AO i zrób PID na VLT lub jeśłi dasz radę to na PLC to od ciebie zależy.
Z tego co doczytałem to projektant założył że regulacja ciśnienia sieci będzie regulowana przez panel HMI, który może być łatwiejszy w obsłudze dla operatora stacji niż dotykanie się falownika w razie konieczności zmiany parametrów, dodatkowo prawdopodobnie projektant założył, że ma być sterowanie ciśnieniem na sieci z poziomu zdalnego wiec tu modem musi być spięty z PLC aby mieć dostęp do wszystkich rejestrów.
Reasumując projektant zrobił projekt dobrze biorąc pod uwagę powyższe informacje. Nie kombinuj tylko działaj
