logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pomiar poboru prądu z akumulatora w samochodzie na postoju.

komanch 13 Lut 2015 10:23 8406 6
REKLAMA
  • #1 14434059
    komanch
    Poziom 15  
    Passat B6 benzyna. Od mniej więcej miesiąca, półtora, występuje w nim pobór prądu z akumulatora na postoju. Z tym, że nie każdego dnia, są tygodnie gdy tego poboru nie ma. Zauważyłem, że zjawisko pojawia się przy temp. około -5* i niżej, ale może to przypadek. Pobór prądu zmierzony miernikiem to 0,3A. Z tego powodu już 3 razy w pełni naładowany akumulator został rozładowany w 3 dni do stanu uniemożliwiającego odpalenie samochodu. Akumulator Varta 60Ah, roczny, sprawdzany dokładnie przez 2 niezależne serwisy - akumulator w pełni sprawny, bez usterki.

    W celu odnalezienia źródła poboru prądu na postoju, auto oddałem do 2 różnych serwisów, sprawdzane kilka dni, źródła niestety nie udało się znaleźć. Podczas wizyt w serwisie pobór pojawił się niestety tylko na krótki okres, zbyt krótki aby "namierzyć winnego".

    Pobór prądu sprawdzam przez wpięcie szeregowo miernika między klemą a akumulatorem. Czy jest jakiś prostszy, szybszy sposób na codzienne sprawdzanie poboru prądu, żebym nie musiał ciągle tej klemy zdejmować itd.

    O podpowiedź co może być przyczyną "zżerania" prądu już nawet nie proszę, bo nie wiem czy jest sens.
  • REKLAMA
  • #2 14434101
    gimak
    Poziom 41  
    Przede wszystkim co zżera prąd, trzeba szukać wtedy, gdy to zżeranie występuje. A metoda, to niestety metoda eliminacji - wyjmowanie po kolei bezpieczników i obserwowanie poboru prądu jako reakcji na wyjęcie bezpiecznika.
  • REKLAMA
  • #3 14434111
    komanch
    Poziom 15  
    Niestety po dostarczeniu auta do serwisu, czyli następnego dnia po zauważeniu braku możliwości odpalenia auta, pobór znikał.
  • REKLAMA
  • #4 14434544
    piotrekwoj1
    Poziom 42  
    Zrób jak kolega wyżej napisał to sam znajdziesz usterkę nie jeżdząc do serwisu pod warunkiem że pobór będzie się utrzymywał ponad 10 minut od zamknięcia auto bo do 10 to prąd będzie pobierał komfort.
  • #5 14434625
    pepe150
    Poziom 36  
    Inaczej nie zmierzysz prądu jak nie zdejmiesz klemy.
    Znajdź w sklepie jakiś analogowy miernik (wychyłkowy), upasuj jakoś w samochodzie i podepnij zgodnie z zasadami.
    Taki miernik nie potrzebuje własnego zasilania.

    Taki jest mój pomysł na "stałe" mierzenie.
  • #6 14440012
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    pepe150 napisał:
    Inaczej nie zmierzysz prądu jak nie zdejmiesz klemy

    Zmierzysz, zmierzysz...
    Są jeszcze mierniki cęgowe - może ździebko mało dokładne, ale przy prądzie 0,3 ampera da radę. Oprócz tego niemiaszki wymyśliły pomiar prądu poprzez pomiar spadku napięcia na bezpiecznikach.
    Jest to dosyć wygodny pomiar w sytuacji, gdy mamy CAN na pokładzie auta i każdorazowe wyjęcie bezpiecznika wybudza system, a potem musimy czekać na ponowne jego "uśpienie" aby odczytać właściwą wartość prądu.

    Pomiar poboru prądu z akumulatora w samochodzie na postoju.

    pepe150 napisał:
    Znajdź w sklepie jakiś analogowy miernik (wychyłkowy), upasuj jakoś w samochodzie i podepnij zgodnie z zasadami.

    Tylko że jak taki miernik wepnie pomiędzy rozpiętą klemę i czop akumulatora to przy najbliższej próbie rozruchu pójdzie dymek...
  • REKLAMA
  • #7 14440076
    vodiczka
    Poziom 43  
    pepe150 napisał:
    Inaczej nie zmierzysz prądu jak nie zdejmiesz klemy.

    Zmierzyć raczej trudno choć koledzy podali przykład miernika cęgowego i pomiaru spadku napięcia na bezpiecznikach.
    Można jednak zbudować na wzmacniaczu różnicowym układ, który zareaguje na minimalny spadek napięcia akumulatora w przypadku pojawienia się poboru niewielkiego prądu. Układ o prostym podłączeniu tylko dwóch przewodów do masy i do plusa. W "Radioelektroniku" był schemat autoalarmu włączającego się po otwarciu drzwi i włączeniu się lampki oświetlenia wnętrza, zbudowałem i był bardzo czuły. Nie pamiętam przy jakim minimalnym prądzie reagował.
REKLAMA