Witam. Zregenerowałem akumulator MaxiBit wg opisu, który znalazłem w internecie, cały proces trwał 5 dni. Kiedy nastąpiło rozładowywanie żarówką 55 watt świeciła pełną mocą ok. 11 godzin, następnie zasnąłem, ale rano nadal świeciła lecz już słabiej. Po ponownym naładowaniu akumulatora wsadziłem go do auta, napięcie pokazywało 12.3V. W nocy był delikatny przymrozek i rano już auto nie miało siły zakręcić:/ I teraz pytanie czy coś mi go rozładowuje czy po prostu regeneracja się nie powiodła i zostaje mi kupno nowego?
Sprawdziłem jeszcze miernikiem pobór prądu ustawiając go na 10A i pokazuje mi wartość 0,29. Czy to dobra wartość czy jednak za duża i przez to pada mi akumulator?
Sprawdziłem jeszcze miernikiem pobór prądu ustawiając go na 10A i pokazuje mi wartość 0,29. Czy to dobra wartość czy jednak za duża i przez to pada mi akumulator?