Witam. Mam mały, albo większy problem z automatyczną skrzynią biegów w Audi.
Od początku w aucie była skrzynia, w której obroty zlicza czujnik indukcyjny. Skrzynia się uszkodziła, wymieniliśmy ją na drugą, ale o innym oznaczeniu - w teorii wszystko miało pasować. Pojawia się następujący problem - nowa skrzynia liczy obroty wejściowe czujnikiem Hall'a. Nie mogę podmienić czujnika ze starej skrzyni, gdyż nie ma na kole metalowaych zębów dających impulsy. Auto z podpiętym czujnikiem Hall'a pokazuje głupoty - 1500rpm,500rpm - generalnie obroty skaczą i za chwilę mam tryb awaryjny. Przejdźmy do sedna - skłaniam się do wykorzystania danych z czujnika Hall'a i przetłumaczeniu ich na zrozumiały dla sterownika sygnał. Czy wystarczą jakieś kondensatory, dzielnik napięcia, filtr, czy łatwiej i szybciej zrobić układ na procesorze? czujnik Hall'a daje prostokąt, czujnik indukcyjny sinusoidę - myślałem, że będzie to działać bez problemu, a jednak tak nie jest. Gorąco proszę o porady:)
Od początku w aucie była skrzynia, w której obroty zlicza czujnik indukcyjny. Skrzynia się uszkodziła, wymieniliśmy ją na drugą, ale o innym oznaczeniu - w teorii wszystko miało pasować. Pojawia się następujący problem - nowa skrzynia liczy obroty wejściowe czujnikiem Hall'a. Nie mogę podmienić czujnika ze starej skrzyni, gdyż nie ma na kole metalowaych zębów dających impulsy. Auto z podpiętym czujnikiem Hall'a pokazuje głupoty - 1500rpm,500rpm - generalnie obroty skaczą i za chwilę mam tryb awaryjny. Przejdźmy do sedna - skłaniam się do wykorzystania danych z czujnika Hall'a i przetłumaczeniu ich na zrozumiały dla sterownika sygnał. Czy wystarczą jakieś kondensatory, dzielnik napięcia, filtr, czy łatwiej i szybciej zrobić układ na procesorze? czujnik Hall'a daje prostokąt, czujnik indukcyjny sinusoidę - myślałem, że będzie to działać bez problemu, a jednak tak nie jest. Gorąco proszę o porady:)