Witam, mam pewien problem z panelem klimatyzacji manualnej do samochodu alfa romeo 147. Chciałem wymienić żarówki podświetlenia ponieważ stare były spalone i niestety chyba uszkodziłem sterownik. Mianowicie zakupiłem żarówki typu BX8.4D (http://www.luxline.sk/Images/Vyrobky/517_84.jpg) bo one najbardziej były bliskie oryginału (oryginały niestety ok 30-40zł za szt.) i zamontowałem (musiałem tylko lekko powiększyć otwór). Po podpięciu wtyczki z obudowy panela zaczął wydobywać się dym więc szybko odłączyłem. Bezpieczniki jak się okazało były całe ale po ponownym włożeniu wtyczki panel już nie reagował. Co mogło się stać z panelem, czy aby na pewno mógł uleć spaleniu przy wymianie samych żarówek? Dodam iż dzisiaj chciałem spróbować jeszcze raz i panel coś tak jak by chciał działać ale za chwile nie było już nic, mianowicie załączył się wentylator ale pokrętłami nie dało rady nic zrobić. Czy da radę odratować uszkodzony sterownik?
Poniżej zdjęcia płytki, a jedno miejsce jest takie jak by przypalone czy to właśnie to uległo spaleniu?

Poniżej zdjęcia płytki, a jedno miejsce jest takie jak by przypalone czy to właśnie to uległo spaleniu?
