Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator KOZAK. Czy warto?

larios 09 Sty 2019 14:54 200991 712
  • #571
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Wlodek22 napisał:
    ^ToM^ napisał:
    to testery Rw wskazują na około ~6 mΩ i wskazują jako Good Battery.

    Te testery nie wskazują RW, tylko ja szacują. Sprawdzaj rzeczywistą rezystancję obciążając akumulator prądem np 2x pojemność po czasie 10s.


    Tester, czy miernik, mierzy parametry i na ich podstawie i w oparciu o zaprogramowany algorytm wylicza parametr wyświetlany na LCD. W żadnym razie miernik czy tester nie szacuje, bo szacują to ludzie.
    Inna sprawa, na ile wynik pomiaru testera odzwierciedla rzeczywistość i czy ten wynik ma jakieś praktyczne zastosowanie.
    W przypadku tych testerów wynik odzwierciedla rzeczywistość dość dobrze, ale niestety wynik ten nie ma praktycznego zastosowania w niektórych przypadkach.
    Na przykład w moim, podanym wyżej przypadku Centry - nie ma. Bo co z tego, że wskazuje, iż akumulator jest dobry, skoro tak nie jest.

    Dodano po 3 [minuty]:

    kkknc napisał:
    @^ToM^ podaj konkretnie jak pojemność jest potrzebna w każdych warunkach by uruchomić dowolne wybranie auto. A nie wstawiasz tabelki. Bo najmniejsze akumulatory do samochodów mają jakieś 10-20Ah mniejszych się nie da by zapewnić odpowiedni prąd rozruchu.


    Przecież napisałem. Pojemność jest potrzebna taka, aby pokryć z zapasem zapotrzebowanie na energię do podtrzymania podzespołów pod odpowiednim napięciem oraz do obracania wałem silnika w niesprzyjających warunkach. W zależność od pojazdu ta pojemność będzie różna. Podaje tą pojemność producent w chociażby instrukcji obsługi pojazdu. Przykładowo Fiacie SC wystarczy akumulator 34 czy 44 Ah natomiast w Patrolu trzeba 100 Ah. Natomiast jak w takim Patrolu znamionowa pojemność spadnie ze 100 Ah na 50 Ah to może się okazać, że energii jest za mało aby przy już nawet -10 °C podgrzać świece, zasilić urządzenia pokładowe i zakręcić rozrusznikiem z odpowiednią prędkością. W takiej sytuacji silnik po prostu nie odpali.
  • AdexAdex
  • #572
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Zdecyduj się więc, odzwierciedla rzeczywistość, czy nie?
    Tester operuje prądem ok 280mA i nie jest w stanie uwzględnić wszystkiego tego, co zachodzi w akumulatorze przy prądzie 2C po 10S.
  • AdexAdex
  • #573
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Wlodek22 napisał:
    Zdecyduj się więc, odzwierciedla rzeczywistość, czy nie?
    Tester operuje prądem ok 280mA i nie jest w stanie uwzględnić wszystkiego tego, co zachodzi w akumulatorze przy prądzie 2C po 10S.


    Odzwierciedla dobrze, gdyż mierzy równie dokładnie jak HIOKI za 5 tyś zł - zadałem sobie trud i porównałem oba.
    Natomiast co z tego że podaje faktyczną Rw skoro jest to parametr, który nie wystarcza do oceny stopnia zużycia akumulatora.
    Badając akumulator nie wystarczy zmierzyć tym testerem aby uznać czy jest sprawny. Trzeba wykonać równolegle jeszcze inne pomiary, np. pomiar spadku napięcia w funkcji obciążenia albo wykonać rozładowanie kontrolne do napięcia 11 V z jednoczesnym pomiarem pojemność.
    Sam pomiar testerem daje tylko prawidłowy obraz Rw natomiast nie daje prawidłowego obrazu stanu technicznego baterii.
  • #574
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Chcesz powiedzieć, że twój akumulator ma właściwą rezystancję wewnętrzną i jednocześnie nie jest w stanie uruchomić samochodu? Wymyśliłeś jakieś nowe prawo zamiast Ohma, Toma, które tę praktykę potwierdza?
  • #575
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Wlodek22 napisał:
    Gdyby wymyślono równie idiotoodporny akumulator jak PB

    Li ion life po tylko są droższe. ALe bogacze kupują je w elektrycznych gablotach.
    Nie stać nas na to, a jak widze po niekórych to ich nie stać na akumulator PB.

    Wczoraj z racji uzupełniania płynu spryskiwaczy mierzyłem prąd łądowania akumulator 2,6A.
    A mam podgrzewacz elektryczny na 3 świece.
    Ładowanie 14,5V niezależnie co włączone.

    Maski nie podnosze bez powodu bo i po cio.
  • #576
    kkknc
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:


    kkknc napisał:
    @^ToM^ podaj konkretnie jak pojemność jest potrzebna w każdych warunkach by uruchomić dowolne wybranie auto. A nie wstawiasz tabelki. Bo najmniejsze akumulatory do samochodów mają jakieś 10-20Ah mniejszych się nie da by zapewnić odpowiedni prąd rozruchu.


    Przecież napisałem. Pojemność jest potrzebna taka, aby pokryć z zapasem zapotrzebowanie na energię do podtrzymania podzespołów pod odpowiednim napięciem oraz do obracania wałem silnika w niesprzyjających warunkach. W zależność od pojazdu ta pojemność będzie różna. Podaje tą pojemność producent w chociażby instrukcji obsługi pojazdu. Przykładowo Fiacie SC wystarczy akumulator 34 czy 44 Ah natomiast w Patrolu trzeba 100 Ah. Natomiast jak w takim Patrolu znamionowa pojemność spadnie ze 100 Ah na 50 Ah to może się okazać, że energii jest za mało aby przy już nawet -10 °C podgrzać świece, zasilić urządzenia pokładowe i zakręcić rozrusznikiem z odpowiednią prędkością. W takiej sytuacji silnik po prostu nie odpali.

    Bzdura jak zwykle brak wiedzy i zastępowanie ja chłopskim rozumem.
    Teraz podajesz parametry z instrukcji obsługi.
    Wybierz jeden konkretny samochód i napisz ile pojemności z akumulatora potrzeba na rozruch. Przyjmij sobie -30 jako temperaturę.
  • #577
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Wybierz jeden konkretny samochód i napisz ile pojemności z akumulatora potrzeba na rozruch
    Nie rozumiem dlaczego się kłócicie. Prąd rozruchowy akumulatora jest proporcjonalny do jego pojemności, podobnie jak np. moc silnika samochodowego jest proporcjonalna do pojemności, choć różne silniki (mimo identycznej pojemności) nie osiągają tej samej mocy. Moim zdaniem kierowanie się peerelowską zasadą " im większa pojemność tym łatwiejszy rozruch"nie jest głupie, mimo iż ta zasada nie oddaje wszystkich niuansów poprawnego wyboru alkumulatora.
    Może jestem przeżytkiem PRL ale kupując akumulator, nadal kieruję się jego pojemnością a nie prądem rozruchowym.
  • #578
    E8600
    Poziom 38  
    kkknc napisał:
    Wybierz jeden konkretny samochód i napisz ile pojemności z akumulatora potrzeba na rozruch.

    Zakładając rozrusznik 2 kW w dieslu i przyjmijmy nawet 2 minuty kręcenia.
    Potrzebna pojemność zaledwie 6 Ah. Natomiast w benzynie, która dobrze odpala są to bardzo małe wartości.

    Pojemność akumulatora do rozruchu jest mało ważna ale w przypadku uszkodzenia alternatora lub regulatora potrafi uratować tyłek. Auto przejedzie jeszcze sporo kilometrów właśnie dzięki pojemności akumulatora (nawet kilka godzin jazdy jeśli ograniczymy zbędne odbiorniki).
    Hehe w starych dislach gdzie było mniej elektroniki można było sporo przejechać bez ładowania. :)

    Pojemność akumulatora należy taktować jako bufor bezpieczeństwa np. jakby strzelił pasek alternatora na przejeździe kolejowym. :)
    W razie potrzeby na rozruszniku można zjechać z drogi na parking.
  • #579
    ^ToM^
    Poziom 38  
    kkknc napisał:

    Bzdura jak zwykle brak wiedzy i zastępowanie ja chłopskim rozumem.
    Teraz podajesz parametry z instrukcji obsługi.
    Wybierz jeden konkretny samochód i napisz ile pojemności z akumulatora potrzeba na rozruch. Przyjmij sobie -30 jako temperaturę.


    Ponieważ bzdura to najdurniejsze słowo na elektrodzie, a Ty bardzo lubisz je używać, więc nie widzę uzasadnienia by dalej tobie cokolwiek tłumaczyć.
    Zatem uznajmy Twoją rację i przyjmijmy, że jest jak mówisz, czyli pojemność akumulatora w temperaturze -30 °C może wynosić 0 Ah i da akumulator skutecznie uruchomi silnik, a ważne jest tylko żeby prąd rozruchu jest odpowiednio wysoki.
    Mam nadzieję, że teraz widzisz absurd swojego rozumowania i swoją wyższość w wiedzy :D

    Dodano po 7 [minuty]:

    Wlodek22 napisał:
    Chcesz powiedzieć, że twój akumulator ma właściwą rezystancję wewnętrzną i jednocześnie nie jest w stanie uruchomić samochodu? Wymyśliłeś jakieś nowe prawo zamiast Ohma, Toma, które tę praktykę potwierdza?


    Nic takiego nie powiedziałem i nie zamierzam. Nowy akumulator miał ~ 4,5 mΩ natomiast jak widać obecnie ma 6,3 mΩ, natomiast pojemność spadała z 54 Ah do kilkunastu (poniżej 20 Ah).
    To powoduje, że w ujemnych temperaturach rozrusznik się kręci zbyt wolno i rozruch jest utrudniony.

    Nie widzę tu żadnych nowych zależności w prawie Ohma. Normalna sprawa. Akumulator jest w jakimś stopniu zasiarczony, pojemność spadła, rezystancja wzrosła i tyle. Natomiast wypadkowa tych czynników jest taka, że tester wskazuje nadal akumulator jako DOBRY, kiedy akumulator w zasadzie nadaje się do huty. Co ciekawe, gęstość elektrolitu jest nadal prawidłowa i osiąga zielone pole czyli 1,26 g/cm3. Jednak mimo to, akumulator nie nadaje się już do eksploatacji w samochodzie.

    Chodziło mi tylko o to, aby nie sugerować się samą informacją z testera.
  • #580
    Wlodek22
    Poziom 29  
    vodiczka napisał:
    Nie rozumiem dlaczego się kłócicie

    Jak to w piaskownicy, czyja łopatka jest dłuższą i lepiej kopie.
    A na poważnie, to spieramy się oto jak lepiej ocenić zużycie akumulatora w czasie, robiąc kontrolne rozładowanie, czy mierząc jego faktyczną rezystancję. Mierząc pod obciążeniem, a nie testerami kobduktancji. Chic przyznaje, że u one dają pewien obraz sytuacji, gdy umie się z nich korzystać.
  • #581
    kkknc
    Poziom 43  
    Czekam na twój. Bo miałeś podać zapotrzebowanie na rozróch silnika. I nic.... Za miast tego, wzorki, wykrety, zdjęcia, tabelki....
    I puste słowa, że ty coś tłumaczysz, i pocieranie własnej niewiedzy kolejnymi słowami......
    Chociażby ostatni text.

    ^ToM^ napisał:
    Twoją rację i przyjmijmy, że jest jak mówisz, czyli pojemność akumulatora w temperaturze -30 °C może wynosić 0 Ah

    Możesz mi wskazać miejsce gdzie tak twierdziłem?
    I nie jest to pierwszy raz mogę ci tego zacytować jeszcze więcej.
    W przeciwieństwie do ciebie ja ponoszę odpowiedzialność z to co napisałem. I jak popełniłem błąd to jest w stanie się do tego przyznać. Ale ponoszę żadnej odpowiedzialności za to co ty zrozumiałeś, czy raczej na podstawie twojego dotychczasowego wkładu czego nie zrozumiałeś.
    Swoją drogą to pomierzyłem parę akumulatorów. Do tego z ciekawości kontrolnie je rozładowałem.
  • #582
    mczapski
    Poziom 39  
    Skoro już tak uparcie bronicie swoich wydumanych teorii wrzucę temat: GOCLEVER DRIVE POWER PACK & CAR STARTER . Są ine podobne ale ten wybrałem na już. Coby nie mówić oficjalny, rynkowy produkt podlegający prawom handlowym i ponoć technicznie zasadny. Nie próbowałem.
  • #583
    binges2
    Poziom 6  
    No i mam kolejny aku KOZAK 60Ah 550A do testów
    data produkcji 1 tydzień 2017, użytkowany dość intensywnie od 04.2017, zrobione na aku z 50tys km, musialem zmienić bo kolezanka zazyczyla sobie nowy a ten pójdzie do innego auta które więcej stoi niż jeździ...
    z akumulatorem zawsze było wszystko OK, nawet nigdy nie byl wyjmowany i podładowany, silnik odpalał bdb, latem nawet na dotyk - pomimo że auto Opel 1.6 beznzyna z 1999r z przebiegiem ponad 500tys km, pomimo ze co roku od jesieni do wiosny non stop jest włączone ogrzewanie tylnej szyby :)
    Po wyjeciu teraz z auta, zimny miał napięcie ponad 12,7V, sprawność 77%, rezystencja 5,51mOhm
    jak ogrzeje sie to jutro spr poziom elektrolitu i na spokojnie doładuje małym prądem przez 20godz, odczekam i później wykonam testy gęstości i zrobię test ogólnej sprawności akumulatora
    Wcześniej jeździła na Centra Plus 50Ah 450A - 4 lata, do kwietnia 2017, nie miala wiekszych problemów ale silnik kręcił jakos slabiej, pomimo że silnik, rozrusznik i ładowanie było napewno w lepszej kondycji niż teraz (Centra nadal sprawna ale slaba, słuzy mi tylko jako zastepczy)
  • #584
    ^ToM^
    Poziom 38  
    kkknc napisał:
    Czekam na twój. Bo miałeś podać zapotrzebowanie na rozróch silnika. I nic.... Za miast tego, wzorki, wykrety, zdjęcia, tabelki....
    I puste słowa, że ty coś tłumaczysz, i pocieranie własnej niewiedzy kolejnymi słowami......
    Chociażby ostatni text.

    ^ToM^ napisał:
    Twoją rację i przyjmijmy, że jest jak mówisz, czyli pojemność akumulatora w temperaturze -30 °C może wynosić 0 Ah

    Możesz mi wskazać miejsce gdzie tak twierdziłem?


    No, tak stwierdziłeś kilka wpisów wyżej. :D

    kkknc napisał:
    Przestań już wprowadzać po raz kolejny swoje teorie. Pojemność do samego rozruch nie potrzebna.



    Poza tym nic mi nie wiadomo o tym abym miał Tobie coś podawać. Użyj google i sobie odszukaj czego tam potrzebujesz a nie zawracaj gitary.

    A niech.. Jeden z uczestników dyskusji był tak uprzejmy, że obliczył:
    #11

    Dalszy komentarz wydaje się zbyteczny. Widać wyraźnie, że zapas energii (odpowiednia pojemność ładunku) w zimie jest kluczowym czynnikiem rozruchu silnika - szczególnie w zimie. Ponadto, do sprawnego rozruchu rozrusznik powinien potrafi zakręcić wał z prędkością ~200 obr/min. Ten czynnik też nierzadko stanowi o sukcesie rozruchu, w szczególności sinika wysokoprężnego.
  • #585
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #586
    ^ToM^
    Poziom 38  
    marianek70 napisał:
    #11 wzór ładny jest, ładnie podstawiamy liczby.Szczególnie jego druga część te 70%, potem nagle 30%.
    Pytanie może głupie kto ten wzór wymyślił, odkrył i czy ma jakiś atest np.państwowy lub branżowy ? :D .
    Matematyka, matematyka ciągle matematyka i to przy zwykłym akumulatorze kwasowo-ołowiowym.


    Myślę, że to była próba oszacowania niezbędnej ilości energii niż ścisły wzór. Jednak idea takiego liczenia jest właśnie taka.
    On tam założył takie współczynniki 70% i 30 %. Powszechnie wiadomo, że akumulator w samochodzie pod napięciem 14,4 V nie ma więcej niż 80% ładunku, jak jest zasiarczony to jeszcze mniej. Natomiast pojemność akumulatora podawana jest dla prądu 20-godzinnego. Natomiast przy wielokrotnie wyższych prądach pojemność jest znaczenie mniejsza i zostało przyjęte 30%.
    O ile ze współczynnikiem 70% można się zgodzić, natomiast ten drugi myślę, że będzie wyższy, koło 60%. To jednak moje zdanie, na podstawie jakiejś tam praktyki.
  • #587
    binges2
    Poziom 6  
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    nowy KOZAK 60Ah 550A z P+ produkcja 43 tydzień 2018 (zakupiony w tym tygodniu)
    tutaj jestem bardzo zaskoczony wynikami bo nie spodziewałem się tych 600A EN i tak niskiej rezystancji w budżetowym akumulatorze!!!
    Akumulator KOZAK. Czy warto?


    nowy KOZAK 60Ah 550A z L+ produkcja 43 tydzień 2018 (zakupiony w tym tygodniu)
    Akumulator KOZAK. Czy warto?


    intensywnie używany KOZAK 60Ah 550A z P+ produkcja 1 tydzień 2017
    aku używany od kwietnia 2017 przez ponad 50kkm, bez żadnej konserwacji czy okresowego doładowania - tutaj też jestem bardzo zaskoczony wynikami bo nie spodziewałem się tych 555A EN po prawie 2 latach intensywnego użytkowania!!!
    test po 4 godz od zakończenia ładowania niskim prądem przez dobę (jezeli bede go miał jeszcze kilka dni to później sprawdzę parametry po kilku dniach przechowywania w ciepłym)
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    test po dobie od zakończenia ładowania - ten sam intensywnie używany KOZAK 60Ah z P+
    jestem bardzo zaskoczony wynikami, myślę ze nowy aku też musiał mieć prąd 600A lub więcej
    poziom elektrolitu prawie max, elektrolit był czysty
    Akumulator KOZAK. Czy warto?


    HART (Bosch) 45Ah 400A produkcja 657 - czyli wrzesień 2016
    używany 2 lata w Toyota Yaris 1.0 2003r na krótkich odcinkach, okresowo doładowywany bo zimą silnik słabo kręcił, pomimo bdb ładowania 14V nawet pod obciążeniem, to test wykazywał często komunikat "Dobry Naładuj" - nawet kiedy aku był prawie nowy
    HART 45Ah wyjęty z samochodu, parametry przed ładowaniem
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    Akumulator KOZAK. Czy warto?
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    test po kilku godzinach od zakończenia ładowania niskim prądem przez dobę
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    test po 12 godzinach od zakończenia ładowania niskim prądem przez kolejną dobę
    nie spodziewałem się tak wysokiego prądu rozruchowego aż 450A EN, po dwukrotnym ładowaniu nadal dośc wysoki opór pow. 6mOhm
    nie wiem dlaczego, ale ten akumulator długo się ładował aby osiągnąć te parametry, było tak za pierwszym i drugim razem - może to wina technologi?
    Ponadto w okresie tych 2 lat kilka razy robiłem test i chyba zawsze był - komunikat "Dobry Naładuj", nawet kiedy aku był prawie nowy było to samo a ładowanie w aucie jest bdb na poziomie 14V - czy spotkaliście się z takim przypadkiem ?
    Akumulator KOZAK. Czy warto?

    Akumulator HART 45Ah padł po nocy
    po naładowaniu było wszystko OK, auto było użytkowane przez kilka dni, silnik zapalał bez problemu za każdym razem, w piątek rano dostaje info że brak prądu w aucie, myślałem że klema obluzowała sie bo wcześniej smarowałem bieguny a te blaszane klemy już nie trzymały dobrze... Na szybko wziąłem tester i pojechałem spr, po przybyciu stwierdziłem totalny zgon tego akumulatora, brak napięcia - podejrzewam pęknięty mostek, aku niecały miesiąc po gwarancji, kosztował 190zł, od początku były z nim problemy bo był jakis słaby w porównaniu z Centrą o gorszych parametrach...
  • #588
    resound
    Poziom 10  
    Wpadam tutaj zwykle kiedy kolejnej osobie w rodzinie polecam Kozak'a jak padnie stary aku :)

    Mój zakup z listopada 2015- KOZAK KO720, dalej działa bez zarzutu z 1.9 tdi (pamiętam wtedy kopiłem go chyba za 208 zł z wysyłka :D ).
  • #589
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    JA proponuje kupić na alliexpres programowalny ledbar wskaźnik napięcia i zaprogramować na nim skalę 12-14,4V od razu będzie wiadomo jak się ma napiecie ładowania jak i samego akumulatora.
    To propozycja dla tych których jednym z głównych problemów życia jest akumulator samochodowy.
  • #590
    użytkownik arczi
    Poziom 10  
    Chciałbym wam polecić fajną rzecz mam dokładnie takie coś wkleiłem za kawałkiem dymionej plexy w akcesoryjną zaślepke wygląda estetycznie i jest bardzo przydatny pokazuje dośc precyzyjnie
    https://allegro.pl/oferta/modul-woltomierz-voltomierz-dc0-99-9v-led-czerwony-4902810798

    niekoniecznie od tego sprzedawcy, chociaż ja od niego brałem sporo rzeczy i jestem zadowolony
    chodzi mi o to żeby miał z tyłu potencjometr do kalibracji. Można w razie co skalibrować przy użyciu miernika.
  • #591
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #592
    vodiczka
    Poziom 43  
    marianek70 napisał:
    Mam taki zamontowany powiem, że jest pomocny
    Moim zdaniem bardzo pomocny. Wystarczy gdy pomiar jest powtarzalny, kalibracja nie jest konieczna.
    Ja mam woltomierz z przelotką do gniazda zapalniczki i pamiętam, że zawyża 0,1V (latem i zimą) w stosunku do średniej z dwóch mierników.
  • #593
    bigmaster
    Poziom 15  
    Długi temat, duzo wątków pobocznych ale widać historie Kozaka.

    staoje przed dylematem bo w moim 1.9 tdi 77kw PD padł ybx5096 12v 80ah 760a cos szwankuje mi światło stopu czasami się zapal i świeci całą noc.

    no i teraz dylemat Kozak 80Ah czy Galaxy Gold 77Ah (to i to polski producent)

    no i Oczywiście testy
    http://www.akubiz.biz/artykul,264,sprawdzamy-najtansze-akumulatory-74ah-z-allegro
    https://www.e-moto.pl/aktualnosci/test-konsum...i-akumulatorow-rozruchowych-74ah-do-82ah.html
  • #594
    marian paszek
    Poziom 19  
    wątpie aby temu ze swiatło stopu zachowuje się tak jak kol opisał było wynikiem awarii aku .Prędzej bym obstawiał czujnik swiatełstopu lub sama inst. el . swiatło stopu jest po stacyjce wiec aku ma tu nie wiele do powiedzenia . kol sobie sprawdzi czy mając kluczyk w kieszeni jest w stanie odpalić swiatło stopu naciskając hamulec .!!!!!
  • #596
    E8600
    Poziom 38  
    Kolego zacznij od zainwestowania w przyzwoity prostownik bo takim zasilaczem gęstości elektrolitu nie zrobisz gdy rozładowałeś akumulator do "zera" zasiarczając płyty.
  • #597
    marian paszek
    Poziom 19  
    Wskazany link jest nieadekwatny ponieważ dotyczy tego samego zdarzenia .Dostał. kol sugestie co należy zrobić . s
    Skoro odpala to kol zawsze zdąży zainwestować w nowy . Na razie ograniczyl bym się do wymiany czujnika swiateł stopu i naładowania aku prostownikiem a nie lidlowym cudeńkiem .
  • #598
    ^ToM^
    Poziom 38  
    E8600 napisał:
    Kolego zacznij od zainwestowania w przyzwoity prostownik bo takim zasilaczem gęstości elektrolitu nie zrobisz gdy rozładowałeś akumulator do "zera" zasiarczając płyty.


    Gęstość zrobisz, ale niższą. Z Lidla się nadaje, do okresowego podładowania albo przechowywania w stanie naładowanym.
  • #599
    bigmaster
    Poziom 15  
    wiem ze to offtop ale problem by zęby lidlowy zaskoczy wykrywa akumulator jako 6v w pełni naładowany.
    czasami idioto-odporność to wada a nie zaleta.