Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przekaźnik czasowy jako wyłącznik czasowy hydroforu - czy to zadziała ?

chrispo 15 Lut 2015 15:44 7347 20
  • #1 15 Lut 2015 15:44
    chrispo
    Poziom 8  

    Witam wszystkich.

    Posiadam domek drewniany na wsi. Poprzedni właściciel wykonał instalację zasilania pompy hydroforu zgodnie z załączonym schematem nr 1.
    Nie posiadam zabezpieczenia przed suchobiegiem i ewentualnymi skutkami uszkodzenia łącznika ciśnieniowego LCA-1 (uszkodzenia jako stałego zwarcia styków łącznika w wyniku uszkodzenia membrany). Na czas zimy woda jest usuwana z rur, a pompę zabieram do domu, w którym mieszkam na stałe.

    Postanowiłem w instalacji zastosować przekaźnik czasowy, który jak sądzę, umożliwi mi uzyskanie powyższego zabezpieczenia bez dodatkowych wydatków.

    Zasada działania układu jest następująca:
    - Załączony włącznik B-25 podaje 3 fazy na włącznik silnika FAEL M-250 oraz na zabezpieczenie w postaci czujnika zaniku fazy CZF2.
    - Po załączeniu FAEL M-250 oraz przy "prawidłowych" trzech fazach, CZF2 podaje fazę L ze złącza nr 8 na wejście A2 stycznika ESB 40-40 (wejście obwodu sterującego).
    - O uruchomieniu stycznika i silnika decyduje ciśnienie w zbiorniku hydroforu. W obwodzie wspomnianej masy zainstalowano łącznik ciśnieniowy LCA-1, który realizuje wspomnianą funkcję. Jeśli ciśnienie w zbiorniku hydroforu jest zbyt niskie (poniżej progu ustawionego na LCA-1), następuje zwarcie styków LCA-1 i podanie masy N na wejście A1 stycznika. Wówczas nastąpi załączenie stycznika ESB 40-40 i podanie faz na silnik oraz dodatkowo na złącza 5,6,7 czujnika zaniku fazy.

    I teraz najważniejsze.

    W obwodzie planuję zainstalować przekaźnik czasowy jednofunkcyjny PCA-512.
    Czy jego podłączenie pokazane na drugim schemacie jest prawidłowe ?
    Dla przejrzystości usunąłem ze schematu nr 2 wlącznik FAEL M-250.

    Chciałbym uzyskać następujące działanie:
    - pompa napełnia zbiornik do zadanego ciśnienia (ustalonego prze LCA-1) przez około 30 sekund
    - ustawiam maksymalny załączenia PCA-512 na 40 sekund.
    - kiedy ciśnienie w zbiorniku hydroforu jest niskie (poniżej ustawionego progu) następuje zwarcie styków LCA-1 (łącznika ciśnieniowego) i podanie masy N na złącze 3 obwodu sterującego PCA-512. Na złącze 1 obwodu podana jest faza z czujnika zaniku fazy (ta sama, która wysterowuje stycznik podający 3 fazy na silnik pompy.
    - pojawienie się 230V na złączach 1-3 przekaźnika czasowego powoduje zwarcie styków 11-12 i podanie masy dalej do złącza A1 stycznika.
    - od chwili pojawienia się zasilania w obwodzie sterującym przekaźnika czasowego (złącze 1 i 3) odliczany jest czas 40 sekund, w ciągu którego złącze 11-12 są zwarte.
    - po upływie 40 sekund zanika masa ze złącza 3 i tym samym następuje zanik zasilania w obwodzie sterującym przekaźnika czasowego, co skutkuje rozwarciem styków 11-12 i przełączenie na styk 10 czyli nie używany.
    - w efekcie zanika masa ze złącza A1, zanika zasilanie z obwodu sterującego (A1-A2) i stycznik ESB 40-40 odłącza silnik do zasilania 3 fazowego.

    Czy moje rozumowanie jest prawidłowe?
    Zaznaczam, że nie jestem elektrykiem. Swoje wnioski wyciągnąłem z instrukcji obsługi i zasad działania elementów w instalacji, którą zastałem w domu.

    Z góry dziękuję za pomoc.

    Krzysztof

    1 20
  • #2 15 Lut 2015 18:16
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Schemat jest totalnie błędny i łamie wszelkie, kardynalne zasady bezpieczeństwa!!!
    Po pierwsze, ty nie masz przewodu N tylko PEN i chcesz go przerywać używając do "podawania masy"???
    Człowieku, przy podobnych kombinacjach stracił życie aktor Jacek Chmielnik. Poczytaj!

    Zmarł porażony prądem aktor Jacek Chmielnik

    I to też.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2007327.html

    1
  • #3 15 Lut 2015 22:00
    chrispo
    Poziom 8  

    Zgodnie z obietnicą załączam schemat poprawionej instalacji.

    Główne założenie - wszystkie elementy instalacji mają na stałe podłączenie do przewodu PEN.
    Łącznik ciśnieniowy będzie docelowo załączał obwód fazy i masy (poprzednio tylko masy). Po obniżeniu ciśnienia w zbiorniku, membrana łącznika wymusi zwarcie styków, co spowoduje zasilenie obwodu przekaźnika czasowego (złącza 1 i 3). Napięcie w tym obwodzie wymusi zwarcie styków 11 i 12, podając fazę do złącza A2 stycznika.
    Wówczas nastąpi uruchomienie silnika równocześnie z odmierzaniem ustalonego czasu. Zakładam na podstawie pomiarów, że napełnienie zbiornika trwa około 30 sekund. Czas ustawiony w przekaźniku czasowym to 35 sekund.
    Kiedy ciśnienie w zbiorniku osiągnie ustawioną wartość progową (po 30 sek), membrana łącznika ciśnieniowego spowoduje rozwarcie jego styków i tym samym odłączenie zasilania z obwodu 1-3 przekaźnika czasowego. Wówczas rozłącza się styk 11 i 12 i silnik przestaje pracować.

    W przypadku gdy pojawi się suchobieg, tj. brak dopływu wody do pompy, nieszczelność, uszkodzenie łącznika ciśnieniowego powodujące, że ciśnienie w zbiorniku będzie wolno rosnąć wówczas przekaźnik czasowy odłączy fazę ze styku A1 stycznika po upływie ustalonego czasu tj. 35 sek. Czyli zanim pompa się zatrze.
    Ponieważ ciśnienie wówczas będzie za niskie to łącznik ciśnieniowy cały czas będzie miał zwarte styki czyli zasilać będzie obwód 1-3 przekaźnika czasowego - co jest warunkiem koniecznym żeby przekaźnik czasowy nie rozpoczął ponownego załączenia styków 11 i 12 i przez to uruchomienia silnika pompy na ustalony czas.

    PCA-512 działa tak, że dopiero zdjęcie i ponowne podanie zasilania na złącze 1 i 3 ponownie rozpoczyna proces zwarcia styków 11 z 12 przez ustalony czas.

    Czy teraz będzie to poprawne ?

    Dziękuję za odpowiedź.

    0
  • #4 17 Lut 2015 02:29
    1500759
    Usunięty  
  • #5 17 Lut 2015 20:32
    chrispo
    Poziom 8  

    Dziękuję za pomoc. Schemat wiele mi wyjaśnił. Mam tylko jedno pytanie w kwestii CZF2-B. Rozumiem, że zgodnie ze schematem nie wykorzystuję złącza nr 8 w CZF2-B. Do wysterowania PCA-512 oraz ESB 40-40 fazę L3 uzyskuję bezpośrednio z włącznika B-2? W takim razie do czego służy złącze nr 8 w CZF2-B ? Przecież to jest załączana faza L3.
    Zgodnie z instrukcją producenta (patrz załączony schemat podłączenia) wykorzystuję złącza 1 i 2 CZF2-B. A w rzeczywistości na CZF2-B nie ma takiego oznaczenia złącz. Jest tylko złącze nr 8 wyprowadzające fazę L3. Załączam zdjęcie CZF2-B.

    Z góry dziękuję za pomoc,
    Krzysztof
    Przekaźnik czasowy jako wyłącznik czasowy hydroforu - czy to zadziała ?

    1
  • #8 18 Lut 2015 06:39
    chrispo
    Poziom 8  

    Witam
    Teraz już wszystko rozumiem.

    Przeogromne dzięki za pomoc gdyż okazała się bardzo owocna.
    Zastana instalacja spędzała mi sen z powiek.
    Po jej poprawieniu będę spał spokojniej.


    PS: jeszcze tylko jedno pytanie. Na poprawionym schemacie wykonanym w programie PCschematic ELautomation wystepują dwa układy, których nie potrafię zidentyfikować.
    - Czy element o symbolu -QG między szyną zasilającą a FAEL M-250 to mój włącznik B-25 ?
    - Czym jest element oznaczony F1 F2 F3 (B2) zainstalowany pomiędzy szyną zasilającą a czujnikiem zaniku fazy ? Czy to jest bezpiecznik różnicowo-prądowy ? Jeśli tak to czy w mojej sieci zasilającej L1, L2, L3 oraz PEN mogę go zastosować ? Chciałbym mieć dodatkowe zabezpieczenie w postaci bezpiecznika różnicowo-prądowego ale nie wiem czy mogę go zastosować.

    Krzysztof

    0
  • #9 18 Lut 2015 21:39
    1500759
    Usunięty  
  • #10 19 Lut 2015 18:55
    chrispo
    Poziom 8  

    Witam

    Bezpiecznik B-25 zabezpiecza cały dom czyli jest to tzw. zabezpieczenie główne za licznikowe.

    Silnik mam 1,1kW 400V SIEMENS

    Dziękuję za pomoc,
    Krzysztof

    0
  • #11 19 Lut 2015 23:00
    leszek-56
    Poziom 19  

    Zabezpieczenie jest fajne lecz co będzie jeśli żonie przyjdzie ochota podlać kwiatki i to dłużej niż 35 sek.

    0
  • #13 20 Lut 2015 15:35
    chrispo
    Poziom 8  

    Witam ponownie.
    Widzę, że pojawił się kolejny element w schemacie. Czy poniżej przedstawiony tok rozumowania jest poprawny ?
    1. Podlewam kwiaty i wody ubywa w zbiorniku -> ciśnienie w zbiorniku maleje.
    2. Przy niskim ciśnieniu w zbiorniku hydrofora - poniżej ustalonego progu, LCA (łącznik ciśnieniowy) zwiera styki i zasila obwód 1-3 PCA-512. Dzięki temu PCA zwiera styki 11-12 i zasila obwód sterujący stycznika ESB. Jednocześnie następuje odliczanie czasu (35 sek). Obwód PCA-512 (zwarte styki 11-12) zasila stycznik ESB i wówczas silnik rusza.
    3. Jeśli wszystko jest OK to w 30 sekund pompa dopompuje wodę do zbiornika do ustalonego ciśnienia, po uzyskaniu którego LCA rozewrze styki. Wówczas zniknie zasilanie obwodu 1-3 PCA, skutkujące rozwarciem styków 11-12 PCA, zdjęciem zasilania z obwodu sterującego stycznika ESB i silnik się zatrzyma.
    4. Ponowne opróżnienie zbiornika, zwarcie styków LCA, zasilenie obwodu 1-3 PCA i zwarcie styków 11-12 PCA, zasilenie obwodu sterującego stycznikiem ESB spowoduje uruchomienie silnika i pompy. I tak w kółko.

    SYTUACJA AWARYJNA
    5. Jeśli z jakiegoś powodu pompa będzie pompować dłużej niż 30 sekund nie osiągając progu ciśnienia rozwierającego styki LCA (z powodu nieszczelności zbiornika, suchobiegu, nieszczelnej instalacji) to zadziała zabezpieczenie PCA czyli po 35 sekundach nastąpi przełączenie styków 11-12 na 11-10 i silnik zatrzyma się.

    WAŻNE: Styki LCA będą nadal zwarte bo ciśnienie będzie za niskie. Membrana LCA nie rozewrze styków. Czyli obwód 1-3 PCA będzie nadal miał zasilanie dlatego nie będzie możliwości samoczynnego przełączenia styków PCA na 11-10 i znowu 11-12.

    Silnik nie uruchomi się ponownie dopóki LCA nie rozewrze styków i zewrze ich ponownie, zasilając obwód PCA. Tak to opisał producent.

    Zabezpieczenie PCA-512 (35 sek.) ma wyłączyć silnik i dopiero po mojej interwencji (ustaleniu przyczyny, usunięciu usterki, np. nieszczelności zbiornika, rur, suchobiegu) powinieniem móc uruchomić go ponownie, zdejmując zasilanie z całego obwodu zasilania pompy i załączając je ponownie.

    Czy dobrze rozumuję ?

    Jak zachowuje się przekaźnik czasowy PCA-512 w poniższych sytuacjach - tzn jak zachowują się styki 10, 11, 12?

    SYTUACJA WYJŚCIOWA:
    Obwód 1-3 ma podane zasilanie, styki 11-12 zwierają się i rozpoczyna się liczenie ustalonego czasu 35 sekund.
    Nie bierzemy pod uwagę istnienia LCA (łącznika ciśnieniowego) w instalacji. Chcę tylko ustalić jak zachowuje się PCA-512 zależnie od chwili odłączenia zasilania z obwodu sterującego 1-3.

    1. obwód 1-3 ma zdjęte zasilanie w 30 sekundzie
    - czy styki 11-12 się rozewrą i przełączą na 11-10 ?
    - czy styki 11-12 pozostaną zwarte ?

    2. obwód 1-3 ma cały czas podłączone zasilanie nawet po przekroczeniu 35 sek.
    - czy styki 11-12 się rozewrą i przełączą na 11-10 ?
    - czy styki 11-12 pozostaną zwarte ?

    3. obwód 1-3 ma zdjęte zasilanie po upłynięciu np. 40 sekund
    - czy styki 11-12 się rozewrą i przełączą na 11-10 ?
    - czy styki 11-12 pozostaną zwarte ?

    Dziękuję za pomoc,
    Krzysztof

    0
  • #14 20 Lut 2015 17:22
    leszek-56
    Poziom 19  

    A gdybyś dostawił wyłącznik czasowy p.t' podlewanie ' uruchamiany przyciskiem -nastawa zależności od wielkości ogrodu .Było by chyba prościej .

    0
  • #15 20 Lut 2015 18:34
    chrispo
    Poziom 8  

    Głównym celem zastosowania PCA-512 ma być zabezpieczenie silnika i pompy w przypadku:
    - braku napływu wody ze studni. Pompa bardzo krótko może pracować bez wody, która zapewnia smarowanie łopat wirnika pompy. Na sucho się zatrze i może uszkodzić silnik. (pompa z silnikiem - 1500 zł)
    - uszkodzenia łącznika ciśnieniowego LCA po zimie. Uszkodzona membrana mogłaby spowodować stałe zwarcie styków powodujące ciągłe zasilanie pompy, która będzie pracować aż uszkodzi zbiornik hydroforowy czy instalację wodną bo przekroczy ciśnienie maksymalne.

    Takich sytuacji chcę uniknąć. Zwłaszcza, że na zimę spuszczam wodę z instalacji. Wówczas w LCA (membrana) jest sucha, bez wody.

    Podlewanie kwiatów to tylko dygresja.

    0
  • #16 20 Lut 2015 20:03
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    chrispo napisał:
    Pompa bardzo krótko może pracować bez wody, która zapewnia smarowanie łopat wirnika pompy

    Kolega poda typ pompy
    Rozwiązaniem może być np. urządzenie zabezpieczające przed suchobiegiem włączony w obwód czujnika poziomu .
    chrispo napisał:
    Uszkodzona membrana mogłaby spowodować stałe zwarcie styków powodujące ciągłe zasilanie pompy, która będzie pracować aż uszkodzi zbiornik hydroforowy czy instalację wodną bo przekroczy ciśnienie maksymalne.

    Za dużo tych kombinacji , zawsze możesz dodać czujnik więcej ale to przesada . Po zimie należy sprzęt sprawdzić prze uruchomieniem
    http://elektron-zgora.firmy.net/zabezp-pompy-przed-suchobiegiem-z-1-sonda,YP6T.html

    0
  • #17 20 Lut 2015 21:50
    1500759
    Usunięty  
  • #18 21 Lut 2015 08:26
    chrispo
    Poziom 8  

    Witam
    Widzę, że poruszona tematyka zaczyna się lekko rozmywać. Nie wiem co jest takiego szczególnego w podlewaniu kwiatów, poza ułatwieniem żonie wykonywania prac ogrodowych, że główna tematyka zaczęła podążać w tym właśnie kierunku.

    Podam zatem kilka faktów:
    - pompa zainstalowana jest w piwnicy, jest to model Wimest : Pompa SKSb 2 stopniowa z silnikiem 400V, 1,1kW
    - zawartość skrzynki elektr. jak na zdjęciach. Nie chcę popełnić błędów w nazewnictwie elementów.
    Przekaźnik czasowy jako wyłącznik czasowy hydroforu - czy to zadziała ? Przekaźnik czasowy jako wyłącznik czasowy hydroforu - czy to zadziała ? Przekaźnik czasowy jako wyłącznik czasowy hydroforu - czy to zadziała ?

    Widzę, że sprawa nie jest tak prosta jak początkowo można by sądzić.
    Nadal nie do końca rozumiem potrzeby stosowania S1. Czemu ma on służyć ?
    Jak zachowa się cały układ bez S1 ?

    Analizuję przepływ prądu w prawej części schematu, przy różnych stanach:
    LCA - styki zwarte/rozwarte,
    PCA-512 - na stykach 1-3 występuje 230V lub jest brak zasilania,
    PCA-512 styki 11-12 zwarte/rozwarte,
    ESB 40-40 w obwodzie A1-A2 występuje 230V lub jest brak zasilania
    i nie widzę potrzeby stosowania S1.

    Na schemacie widzę następującą kolejność "wysterowania" elementów:

    LCA-1 -> PCA-512 (obwód 1-3) -> PCA-512 (obwód 11-12) -> ESB 40-40 (obwód A1-A2) -> zasilanie 3 fazowe silnika.

    Niskie ciśnienie w zbiorniku - LCA-1 zwiera styki -> podana faza L na PCA-512 (obwód 1-3) -> zwarcie styków obwodu 11-12 PCA-512 -> podanie fazy L na obwód A1-A2 stycznika ESB -> podanie 3 faz na silnik, który uruchamia się

    Stan całej instalacji decyduje, który element ma spowodować zadziałanie stycznika i odłączenie 3 faz od silnika.





    Poprawna praca: czas pracy pompy (np 30 sek) < czas ustawiony na PCA-512 (np 35 sek)
    LCA-1 po ok 30 sek rozwiera styki i poprzez PCA-512 i ESB wyłączy silnik.

    Awaria: czas pracy pompy (np 50 sek) > czas ustawiony na PCA-512 (np 35 sek)
    LCA-1 ma cały czas zwarte styki -> PCA-512 (obwód 1-3) ma cały czas podaną fazę L z LCA -> po 35 sekundach następuje rozwarcie styków 11-12 -> zdjęcie fazy z ESB i wyłączenie silnika.

    Czy nie tak zadziała układ bez S1 ?

    Przecież kiedy ustawię S1 w pozycję I to eliminuję z obwodu PCA-512, które ma chronić przed zbyt długą pracą pompy. Czyli uzyskuję instalację w postaci obecnej - bez PCA. Presosat LCA steruje stycznikiem ESB poprzez obwód A1-A2 bez dodatkowych elementów. A nie taki był cel stosowania przekaźnika czasowego.

    Czyli jak korzystam z wody w domu to S1 w pozycję O i mam ochronę w postaci ograniczenia czasu pracy pompy, a jak podlewam kwiaty to S1 w pozycję I i nie mam takiej ochrony ?


    Zamiast S1 (który w moim odczuciu jest niepotrzebny) mogę wykorzystać funkcję PCA-512, tj ustawienia jednego z pokręteł na pozycję ON dającej w wyniku styki 11-12 trwale zwarte po włączonym zasilaniu na stykach 1-3. Nie występuje wówczas odmierzanie czasu zwarcia styków 11-12. I mam to samo co S1 w pozycji I.



    Możliwe, że się mylę.

    PS: Chyba poszukam elektryka z uprawnieniami, który wykona mi schemat instalacji uwzględniający parametry silnika, sieci zasilającej (rodzaju instalacji) oraz moje wymagania dotyczące zabezpieczeń), a także biorąc pod uwagę możliwość uzyskania rozdziału PEN na PE oraz N (czyli przejścia na TN-C-S).

    Najwyżej całą instalację wykonam w przypodłogowych listwach kablowych oraz w postaci gniazd natynkowych. Znalazłem w sieci takie rozwiązanie. Ściany domu są z bala drewnianego dlatego ukrycie okablowania wymagałoby demontażu i prawdopodobnie wymiany całej obiciówki zewnętrznej domu oraz ocieplenia. A to już za duże i zbyt kosztowne przedsięwzięcie.

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelką pomoc,
    Krzysztof

    0
  • #19 21 Lut 2015 14:34
    1500759
    Usunięty  
  • #20 08 Mar 2015 19:30
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Od lat produkowany jest sterownik hydroforu, który posiada praktycznie wszystkie zabezpieczenia i sterowanie w które mogą być wyposażone hydrofory jednofazowe. Aby podłączyć silnik trójfazowy potrzebny jest ewentualnie stycznik i czf.

    1
  • #21 10 Mar 2015 19:12
    1500759
    Usunięty  
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo