Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Niedziałająca kierownica Saitek R220

oirek 16 Feb 2015 15:32 1923 4
  • #1
    oirek
    Level 10  
    Witam mój problem polega na tym że nie mogę dobrać sterowników do tej kierownicy. Na stronie saiteka pobrałem ale jest coś nie tak niby w windowsowym teście jest ok ale w grach gaz jest tak jakby był cały czas wciśnięty. Po odinstalowaniu tych sterowników jest jeszcze gorzej.
    System Windows 7 Ultimate Procesor E 6300 pamięć DDR2 3 Gb grafika Radeon X1600Pro. Proszę o radę i pomoc.
    Pozdrawiam
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    oirek
    Level 10  
    Programu nie posiadam brak jakiejkolwiek płytki moim zdaniem nie lubi win 7 bo u gościa od którego była kupiona na xpeku chodziła
  • #4
    diseasekowalski
    Level 35  
    Pokaż ustawienia w grze.
    Przeprowadź kalibrację.
  • #5
    Seba7225
    Level 7  
    Jako iż mam podobny problem co autor tematu, a sam temat ma dopiero 2 miesiące, to pozwolę go sobie lekko odkopać, bo po co zaśmiecać forum bardzo podobnym problemem.

    Posiadam kierownicę Saitek R220 i laptop IBM ThinkPad T42 z systemem Windows XP SP3 32-bit (CPU:1,7GHz, 1,5GB RAM, Radeon 7500). Zawsze, gdy podłączałem ją do jakiegokolwiek komputera, to system Windows automatycznie instalował sterowniki, ale zawsze w grach pedał hamulca wciskał się automatycznie, gdy tylko został puszczony pedał gazu, co było trochę niewygodne w grach. Postanowiłem, więc poszukać w internecie nowszych sterowników, które może by mi pomogły, więc wszedłem na stronę producenta i znalazłem wybierając "Wheels -> Saitek R220 Digital -> Windows XP 32-bit" no i pobrałem sterowniki. Byłem zaskoczony już przy próbie ich instalacji. Otóż przed instalacją wyświetliły mi się 2 komunikaty, że te sterowniki nie przeszły testów pod Windows'em XP i czy chcę kontynuować ich instalację... dziwne, że sterowniki dedykowane pod ten system nie przeszły pod nim testów. 8-O No, ale pomimo tych komunikatów postanowiłem je zainstalować.

    Wszedłem w ustawienia kontrolera w panel sterowania i zauważyłem, że interfejs testu kontrolera wygląda trochę inaczej niż ze standardowymi sterownikami, które instalowały się automatycznie. Sprawdzam więc czy wszystko działa jak należy. Skręcam kierownicą w obie strony i jest OK, wciskam pedał gazu i jest OK i jednocześnie nie jest OK. Otóż pedał gazu działa prawidłowo, to jednak wystarczy lekko dotknąć pedał gazu lub hamulca, a na ekranie pokazuje się, że pedał hamulca został wciśnięty na maxa, a na dodatek pozostaje tak do końca, tzn. pomimo puszczenia pedału hamulca oraz gazu, komputer twierdzi, że hamulec nadal jest wciśnięty do końca. Aby komputer nie pokazywał wciśniętego pedału hamulca, należy odłączyć i podłączyć ponownie kierownice do komputera, ale potem i tak po nawet drobnym wciśnięciu gazu czy hamulca, hamulec znów jest niby wciśnięty na maxa.

    Sprawdzałem też kierownicę w programie DXTweak (v4.30.229) i jest ten sam efekt.

    I teraz mam taki sam problem co autor, czyli gaz w grach (a raczej w grze, bo mam zainstalowanego tylko Live For Speed) jest automatycznie wciskany do końca, pomimo tego, że nawet go nie dotknę, a pedał hamulca nie reaguje w grze.

    Odinstalowywałem sterowniki z Menadżera Urządzeń oraz w rejestrze "HKEY_LOCAL_MACHINE -> SOFTWARE -> Saitek" (usunąłem cały folder), potem uruchomiłem ponownie laptopa i zainstalowałem te co się instalują automatycznie po podłączeniu kierownicy, ale nowy interfejs testu kontrolera w panelu sterowania pozostał, więc przypuszczam, że nie wszystko usunąłem.

    Wie ktoś co może być przyczyną?

    EDIT:

    W Live For Speed pedał gazu jest automatycznie wciśnięty do połowy, a wciśnięcie pedału gazu włącza hamulec, a pedał hamulca dociska gaz do końca. 8-O

    EDIT:

    Teraz w panelu sterowania we właściwościach kontrolera, pedał hamulca trochę odpuszcza i nie jest już na maksa wciśnięty gdy go puszczam, a od 70% do 90% i nie schodzi poniżej.

    EDIT:

    Przypuszczam, że może to być uszkodzony czujnik, gdyż go rozkręciłem i okazuje się, że czujnik od gazu działa bardzo dobrze, nawet gdy się lekko przesunie czy przekrzywi, natomiast czujnik hamulca pomimo tego, że jest ustawiony idealnie prosto, tak jak ten od gazu, to jednak nie nie działa, tzn. działa, bo próbowałem pod różnymi kątami i pod pewnym kątem działa bez zarzutu, ale zakres tego kąta jest tak mały, że najmniejszy ruch, wywołany nawet przykręcaniem śrubki do obudowy pedałów sprawia, że hamulec znów przestaje działać. :/