kozi966 napisał: Człowiek siedzący "na drutach" nie będzie wiedział jak ty masz zrealizowana instalację. Nie będzie wiedział, że może spodziewać się zagrożenia.
Czy uważasz, że ten człowiek przed "siadem na druty" analizuje wszystkie decyzje przyłączenia do sieci dla interesującego go obwodu i szuka takich z informacją o ew. agregacie???
Czy Ty tak byś postępował? Ja nie i to dla własnego dobra.
Z resztą
zbich70 napisał: Personel ZE lub podwykonawcy mają jasne procedury jak "nie dać się zabić".
co jest dość oczywiste.
zbich70 napisał: Tylko właścicele tych agregatów nie zdają sobie sprawy, że jeśli ich instalacja będzie skrajnie zdupiona, a wyłączenie będzie miało lokalny charakter, to mogą produkować energię z benzyny kupionej za konkretne pieniądze na stacji paliw i pchać ją do sieci.
Nie wiem, co nawojuje w sieci agregat 2 kW? Pewnie zaraz się wyłączy dzięki własnym zabezpieczeniom.
Dużo "ciekawszym" jest przypadek powrotu zasilania jakby ew. udało się pracować agregatowi na sieć.
Pomijając nawet tak istotne kwestie jak ochrona przeciwporażeniowa, używanie agregatu malej mocy może być bardzo kłopotliwe lub wręcz niemożliwe!
Większość ludzi pochodzi do tematu tak: Chcę zasilić kilka urządzeń o w sumie bardzo małej mocy, powiedzmy 300W agregatem o mocy 2kW. Tylko mało kto zdaje sobie sprawę że:
1. Na tabliczkach znamionowych jest podawana max moc CIĄGŁA a nie chwilowa moc (prąd) szczytowa. Choćby lodówka. Moc potrzebna do pracy to ok 100W ale przy rozruchu silnika sprężarki wymagany prąd może osiągać kilkanaście albo i 30-40 A. Zależy od wielkości sprężarki. Rodzaju urządzenia rozruchowego i .... Stanu instalacji chłodniczej w momencie rozruchu.
Sieć jest sztywna i "wyda" wymagany przez ułamek sekundy prąd. Agregat może temu nie podołać. O UPSie to już lepiej nie wspominać.
2. Urządzenia podłączone od agregatu mogą mieć bardzo różne charakterystyki prądowe względem czasu. Czasy żarówek i grzejników rezystancyjnych się skończyły. Zasilacz komputera czy nie daj boże UPS pobierają prąd w sposób impulsowy. Reakcja układu regulacji napięcia w funkcji obciążenia z reguły jest spóźniona i następują wręcz niebezpieczne wahania napięcia. Pięknie to widać po podłączeniu UPS'a do agregatu. Mamy dyskotekę lampek na nim.
3. Jakie są szanse zapanowania nad resztą domowników aby nie przeciążyli agregatu włączeniem np. 2.2kW żelazka do "rezerwowanego" obwodu?
Także nawet kumaty elektryk może mieć problemy z uruchomieniem i zapewnieniem poprawnej pracy urządzeń w takiej instalacji.
W tej sytuacji nie można się wykręcać i mówić, że elektryka guzik interesuje co do gniazdek będzie podłączone.