Witam. Mam kupiony póki co zestaw 2.1 Heco Victa 501 + Heco Victa sub 251A, do tego ampli Onkyo 525.
Docelowo to będzie 5.1, ale budżet do tej pory nie pozwalał na reszte głośników.
Dałby radę ktoś mi pomóc to poustawiać? Korzystałem z automatycznej kalibracji, ale nie do końca mnie to satysfakcjonuje. Audyssey ustawia odcięcie na 40hz, fronty na small(basu jest stosunkowo mało głównie przy oglądaniu telewizji), a mają one 170mm średnicy i schodzą wydaje mi sie stosunkowo nisko. Jednak znów ustawienie odcięcia wyżej, powoduje hmm, jakby buczenie, dudnienie suba. Oczywiście w filmach jest git, w muzyce jest taki problem. Zdaje sobie sprawe, że muzyki najlepiej słuchać bez suba, jednak oglądam z jego pomocą TV i wole ten bas tam mieć, a nie przestawiać za każdym razem. Sugerować sie wyciszeniami kanałów i odległościami uzyskanymi w autokalibracji?
Pozdrawiam
Docelowo to będzie 5.1, ale budżet do tej pory nie pozwalał na reszte głośników.
Dałby radę ktoś mi pomóc to poustawiać? Korzystałem z automatycznej kalibracji, ale nie do końca mnie to satysfakcjonuje. Audyssey ustawia odcięcie na 40hz, fronty na small(basu jest stosunkowo mało głównie przy oglądaniu telewizji), a mają one 170mm średnicy i schodzą wydaje mi sie stosunkowo nisko. Jednak znów ustawienie odcięcia wyżej, powoduje hmm, jakby buczenie, dudnienie suba. Oczywiście w filmach jest git, w muzyce jest taki problem. Zdaje sobie sprawe, że muzyki najlepiej słuchać bez suba, jednak oglądam z jego pomocą TV i wole ten bas tam mieć, a nie przestawiać za każdym razem. Sugerować sie wyciszeniami kanałów i odległościami uzyskanymi w autokalibracji?
Pozdrawiam