Witam. Mam pytanie dotyczące mojej Audi niedawno stałem się posiadaczem a6 C5 po kupnie samochodu zrobiłem nim około 200 km i było wszystko ok tylko jak był zimny to ciężko palił. Poprzedni właściciel mówił ze zbliża się wymiana rozrządu. Ustawiłem się z poleconym przez kolegę mechanikiem na wymianę. Szczęśliwy odbieram swój samochód zapalam i jadę do domu po nagrzaniu zaczęły falować obroty na następny dzień jadać do pracy 3 pedał w podłogę i nie pójdzie więcej niż 2000-2500 obr i zapaliła się kontrolka silnika i za chwilę kontrolka świec żarowych po nagrzaniu wszystko wróciło do normy. Dzwonię do mechanika a on mówi mi ze to niemożliwe chyba pada ci pompa. Podłączyłem się pod vaga pokazywało błąd 505 (kąt wtrysku). myślałem ze jak robił to uciekła mu gdzieś pompa. Następnego dnia po pracy już go nie mogłem odpalić linka i do mechanika a on mówi ze prawdopodobnie sterownik pompy. Co się okazało ze spadły krzywki z lewej strony i dwa wałki do wymiany, prawa strona ok moje pytanie jest takie czy to jest możliwe czy to mój mechanik coś nie tak złożył Dzięki z góry za odpowiedzi i wyrozumiałość