Witam
Problem zaczął się od sporadycznych problemów z uruchomieniem silnika, mrugała tylko kontrolka świec żarowych. Po zwarciu odpowiednich styków w kostce "mrugał" błąd 83 - immobiliser. Wczoraj auto umarło już na dobre, rozkręciłem moduł i okazało się, że wilgoć już od dłuższego czasu musiała tam sobie siedzieć, dosyć mocno "zwęglony" jest jeden z elementów smd (T717), jest też jeden nadpalony rezystor (R751). Jest w ogóle sens ratować jeszcze to czy szukać innego modułu? Co oprócz kluczyków muszę jeszcze kupić aby zestaw był "plug and play"? Może da się określić co było przyczyną uszkodzenia owego tranzystora (?)?

Problem zaczął się od sporadycznych problemów z uruchomieniem silnika, mrugała tylko kontrolka świec żarowych. Po zwarciu odpowiednich styków w kostce "mrugał" błąd 83 - immobiliser. Wczoraj auto umarło już na dobre, rozkręciłem moduł i okazało się, że wilgoć już od dłuższego czasu musiała tam sobie siedzieć, dosyć mocno "zwęglony" jest jeden z elementów smd (T717), jest też jeden nadpalony rezystor (R751). Jest w ogóle sens ratować jeszcze to czy szukać innego modułu? Co oprócz kluczyków muszę jeszcze kupić aby zestaw był "plug and play"? Może da się określić co było przyczyną uszkodzenia owego tranzystora (?)?