Mam dziwny problem ponieważ płyn chłodniczy raz ucieka a raz nie. Był czas że przez 2 tygodnie (co jeździłem 40km na dzień) poziom płynu był bez zmian. Potem nagle przez następny tydzień uciekło do minimum. Dolałem do max i był spokój na 3 dni i teraz znowu ubyło do min. Pomiar robię na zimnym silniku.
Auto kopci ale to pewnie przez zimę, gdy się nagrzeje to kopci mniej. Podczas jazdy jest max 90 stopni ale w korkach idzie o kreskę wyżej.
Auto kopci ale to pewnie przez zimę, gdy się nagrzeje to kopci mniej. Podczas jazdy jest max 90 stopni ale w korkach idzie o kreskę wyżej.