logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW e46 3.0d - proszę o wycenę naprawy

pawel3320 20 Lut 2015 08:32 2610 13
REKLAMA
  • REKLAMA
  • #2 14457766
    mlewan
    Poziom 20  
    Samochód jest uderzony w bok. Ze zdjęcia nikt tego nie wywnioskuje, bo może być na przykład przesunięte koło.
  • REKLAMA
  • #3 14457818
    pawel3320
    Poziom 9  
    No właśnie jest te koło przesunięte ;/ ja sie na tym nie znam ale gdzieś słyszałem ze cięzko bedzie lub nawet nie da sie tego naprawic ;/
  • #4 14457896
    mlewan
    Poziom 20  
    Ten samochód na zachodzie nigdy już nie będzie dopuszczony do ruchu. Co innego u nas - pójdzie jako niebity, niepalony, od starszego Pana, który do kościoła nawet nie jeździł, bo ma blisko. Jak w razie wypadku pęknie na pół a poduszki nie zadziałają, to już nie będzie problem sprzedającego. Odradzam.
  • #5 14457905
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przesunięty kielich amortyzatora = podłużnica do wyciągnięcia/wycięcia. Do zrobienia na ramie, tym niemniej raczej mało opłacalne dla potencjalnego nabywcy. Za stary samochód na takie zabawy.
  • #6 14458020
    bronisław222
    Poziom 11  
    mlewan napisał:
    Ten samochód na zachodzie nigdy już nie będzie dopuszczony do ruchu. Co innego u nas - pójdzie jako niebity, niepalony, od starszego Pana, który do kościoła nawet nie jeździł, bo ma blisko. Jak w razie wypadku pęknie na pół a poduszki nie zadziałają, to już nie będzie problem sprzedającego. Odradzam.


    Co za głupoty opowiadasz, w polsce się robi samchody i wywozi z powrotem na zachód. A jak ktoś dobrze zrobi to i jaśki wystrzelą i nic się nie złamie.

    A co do autora, to za jaką kase jest ta e46, bo czasami się opłaca takie autka,najlepiej jedź z jakimś mechanikiem i zobacz, bo może być tylko wachacz skrzywiony albo coś.
  • REKLAMA
  • #8 14458601
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Auto może i odpala, ale na pewno nie jeździ. Widać na jednym ze zdjęć komory silnika - załamany fartuch wraz z podłużnicą, kielich amortyzatora wlazł do środka.
  • #9 14459080
    pawel3320
    Poziom 9  
    Czyli lipa ;/ 3000 by starczyło aby auto śmigało. ?? Bez żadnych problemów.?
  • #10 14459294
    michal19885
    Poziom 18  
    Nie wystarczy. Naprawa tego auta jest ekonomicznie nieuzasadniona, chociaż technicznie możliwa. Karoseria wymaga prostowania na specjalistycznym urządzeniu (rama blacharska), wcześniej niezbędny jest demontaż silnika i innych podzespołów. Dochodzą jeszcze koszty błotnika, maski, zawieszenia, nadkola, progu, lampy, lakierowania, składania. Na koniec jeszcze opłaty rejestracyjne, tłumaczenia, akcyzy (pojemność). W efekcie otrzymasz naprawione powypadkowe auto za 200% ceny.
  • #11 14459319
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ćwiartka do wycięcia. Nie podjął bym się wyciągania, przynajmniej na podstawie tego co na zdjęciach widać.
    pawel3320 napisał:
    Czyli lipa ;/ 3000 by starczyło aby auto śmigało. ?? Bez żadnych problemów.?

    Taki samochód potrafi kosztować 18-20 tysięcy (przynajmniej z tego co po ogłoszeniach spojrzałem). Jak myślisz, czemu jeszcze handlarze się o niego nie biją?
  • REKLAMA
  • #12 14459565
    Karaczan
    Poziom 41  
    pawel3320 napisał:
    Czyli lipa ;/ 3000 by starczyło aby auto śmigało. ?? Bez żadnych problemów.?


    Nie no kolega sobie chyba żarty stroi ;)
    Za 3000 to może będzie jakoś wyglądało po zamknięciu maski jak magicy porzeźbią by koło przynajmniej optycznie stało w miarę OK.
    Ale będzie miało bardzo ciekawe właściwości jezdne...

    Auto jest oczywiście do zrobienia, jednak jest to nieopłacalne jeśli ma to zostać naprawione fachowo by nie bać się tym jeździć.

    Z tych niewielu zdjęć widać że auto oberwało zdrowo w koło, i cały kielich jest bardzo mocno przesunięty. Po rozebraniu pewnie więcej ciekawostek by się znalazło.

    Daruj sobie...
  • #13 14459603
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dostał w koło, to przesunęło cały przód. Trzeba by teraz wyciąć prawą podłużnicę razem z przyległościami, a lewą dociągnąć do osi samochodu. Do rozbebeszenia cały przód, silnik ze skrzynką won, do tego kokpit - dwa tygodnie roboty plus anglik jako dawca.
  • #14 14461190
    pawel3320
    Poziom 9  
    Szkoda zawracać sobie głowę . :) Dzięki za odpowiedzi.
REKLAMA