Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate ST36421A 6,4GB i BIG Problem

Crahen 17 Maj 2005 03:35 1416 8
  • #1 17 Maj 2005 03:35
    Crahen
    Poziom 10  

    Witam.

    Mam problem z dyskiem [takim jak w temacie]. Dodam od razu, że szukałem postów na tym forum o podobnej tematyce i nic ciekawego nie znalazłem.


    Objawy są następujące:

    *Dysk podłączony do kompa, BIOS go wykrywa normalnie ale nie mozna zainstalowac na nim żadnego systemu.
    - Winda 98 wywala się po skanowaniu dysku [komunikat typu ERROR LOADING: <tu jakis plik>]
    - Winda 2000 wywala się po kopiowaniu plików, po restarcie [wyskakuje blue screen ale nie pamietam juz z jakim komunikatem :/]
    Nie znam niestety producenta płyty ale podaje oznaczenie MOBO z ekranu startującego z dołu: 05/28/1999-i440LX-W977-7100m000c-EJ .
    Grafa: Riva TNT 2 32MB
    Ram: 32MB
    Proc: Celek 366MHz
    Nie wiem w czym problem. Na tym dysku był wcześniej sys [Win98] i działał niestabilnie, np jak wchodziłem do Painta i chciałem rozciągnąć okno rysowania bądź zmaxymalizować okienko to robil się restart za każdym razem.
    Zrobiłem mu format niskiego poziomu, potem pozakładałem partycje [C-2GB,D-4GB], potem normalny format obu partycji i próba instalki systemu, oczywiście zakończona niepowodzeniem, jak pisałem wyżej.
    Podłączałem HDD pod innego kompa ale jako SLAVE i WinXP normalnie mi go wykrył ale tylko w momencie gdy był bezpośrednio podłączony do MOBO, bo w kieszeni nie wykrywa mi go.
    Pod XP skasowałem partycje i założyłem jeszcze raz, potem format. Na dysk mogę zapisać normalnie pliki, odczytać też nie problem, ale jak mówie sysa nie da rady zainstalować...
    No to mówię sobie wsadze go do jeszcze innego kompa [MOBO Siemens Nixdorf] i tam poszla instalka, ale Win2000 nie moglem zainstalować, a 98 jakos poszlo, no to mowie sobie moze nie jest az tak zle ;) i upgrade'owalem 98 do 2000 i zainstalował sie ładnie. System normalnie sie odpalał za każdym razem bez zadnych "zgrzytow", ale jak chcialem opróżnić kosz to wyskoczył jakiś komunikat błedu, już nie pamietam jaki niestety :((( ale i tak sie oproznil ten kosz.
    Dobra mowie, wkladamy HaDeKa do kompa na ktorym nie chcial sie zainstalowac. Odpalam kompa, wykrywa dysk w BIOS'ie, ale w momencie gdy dochodzi do bootowania systemu cały komp staje i nic sie nie dzieje. Mam ustawione bootowanie w tej kolejności: A,C,SCSI. Dyskietke bootuje normalnie a dysku nie, tylko dioda od HDD mignie 2-3 razy i stoi zaraz po napisie "Veryfing DMI Pool Data........."...

    Sorki za taki esej ale chciałem jak najbardziesz szczegółowo opisać mój problem.
    Aha dodam jeszcze, ze ten HDD z Winda 2000 odpala tylko na plycie Siemensa, na innych kompach już nie i na tym kompie z Celkiem 366 tez nie odpala.
    Sprawdzałem HDD za pomocą MHDD ale nie było zadnych błędów, sprawdzalem Seagate SeaTool'em oraz DiskWizardem go ustawiałem i nadal lipa :(((

    Macie jakieś pomysły co może być nie tak?
    Proszę o szczegółowe odpowiedzi na mój post o ile to możliwe

    0 8
  • #2 17 Maj 2005 06:30
    childmaker
    Poziom 35  

    Cytat:
    ...nie mozna zainstalowac na nim żadnego systemu.
    - Winda 98 wywala się po skanowaniu dysku [komunikat typu ERROR LOADING: <tu jakis plik>]
    - Winda 2000 wywala się po kopiowaniu plików, po restarcie [wyskakuje blue screen ale nie pamietam juz z jakim komunikatem :/] ...
    Jeśli chcesz by Ci pomóc to podaj jaki komunikat, jaki numer błędu, bo w tej chwili odpowiedź jest jedna - przyczyn może być sporo.
    Cytat:
    ...w kieszeni nie wykrywa mi go.
    Walnięta kieszeń

    0
  • #3 17 Maj 2005 22:05
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Crahen napisał:
    Winda 98 wywala się po skanowaniu dysku [komunikat typu ERROR LOADING: <tu jakis plik>]

    JAKI? Jak nie podasz nazwy tego pliku to odpowiedzieć Ci mogę, że COŚ się stało.

    Crahen napisał:
    Winda 2000 wywala się po kopiowaniu plików, po restarcie [wyskakuje blue screen ale nie pamietam juz z jakim komunikatem :/]

    I co możemy Ci odpowiedzieć? A IMIĘ JEGO JEST MILION?

    Crahen napisał:
    Zrobiłem mu format niskiego poziomu

    Co rozmiesz pod tym pojęciem? Przy pomocy czego robiłeś niskopoziomowe formatowanie?

    Crahen napisał:
    WinXP normalnie mi go wykrył ale tylko w momencie gdy był bezpośrednio podłączony do MOBO, bo w kieszeni nie wykrywa mi go.

    A może to kieszeń jest uszkodzona? Próbowałeś podłączyć ten dysk do komputera bez kieszeni? Próbowałeś do kieszeni zamontować sprawny dysk o znanej zawartości? (tochę jest to ryzykowne, wiem)

    Crahen napisał:
    ale jak chcialem opróżnić kosz to wyskoczył jakiś komunikat błedu, już nie pamietam jaki niestety

    Jak komunikat błędu jest JAKIŚ to zazwyczaj przyczyna tez jest JAKAŚ

    Chcesz pomocy? To daj nam INFORMACJE!

    0
  • #4 18 Maj 2005 14:47
    Crahen
    Poziom 10  

    Cytat:
    Crahen napisał:
    Winda 98 wywala się po skanowaniu dysku [komunikat typu ERROR LOADING: <tu jakis plik>]

    JAKI? Jak nie podasz nazwy tego pliku to odpowiedzieć Ci mogę, że COŚ się stało.


    Jesli chodzi o Win98 to różne błędy wywalał, ale najczęściej wyświetlał się błąd, że nie można załadować sterownika klawiatury. Wykluczam uszkodzenie instalacyjnego CD ponieważ na innym kompie instalowałem już Win98 z tej płytki setki razy i za każdym razem instalka przechodziła bez problemu.

    Cytat:
    Crahen napisał:
    Winda 2000 wywala się po kopiowaniu plików, po restarcie [wyskakuje blue screen ale nie pamietam juz z jakim komunikatem :/]

    I co możemy Ci odpowiedzieć? A IMIĘ JEGO JEST MILION?


    Aktualnie nie jestem w stanie sprawdzić tego blue screen'a bo pozbyłem się Win2000 z tego dysku i chyba już nie bede podejmował prób instalacji jego. Co do płyty z Win2000 to tak samo jak w przypadku W98, płytka jest OK, bo instalowany był z niej sys na innym kompie.

    Cytat:
    Crahen napisał:
    Zrobiłem mu format niskiego poziomu

    Co rozmiesz pod tym pojęciem? Przy . czego robiłeś niskopoziomowe formatowanie?


    Formatowanie niskopoziomowe zrobilem bo mial kilka badow. Pozniej juz był jak nówka sztuka :)

    Cytat:
    Crahen napisał:
    WinXP normalnie mi go wykrył ale tylko w momencie gdy był bezpośrednio podłączony do MOBO, bo w kieszeni nie wykrywa mi go.

    A może to kieszeń jest uszkodzona? Próbowałeś podłączyć ten dysk do komputera bez kieszeni? Próbowałeś do kieszeni zamontować sprawny dysk o znanej zawartości? (tochę jest to ryzykowne, wiem)


    Kieszeń raczej sprawna. Jak pisałem wyżej po podłączeniu go bezposrednio do MOBO dysk był wykrywany, a w kieszeni nie.
    Dodam jeszcze, że ta kieszeń jest "jakaś wybredna" - działąja w niej tylko w 100 procentach sprawne dyski. Aktualnie mam tam inny dysk i jest OK.



    A teraz mała niespodzianka. Pożyczylem plytke z instalka win98 od kolegi i instalka sie udała, ale przy załadowaniu systemu, w momencie jak pojawi sie tylko GUI to mieli jak cholera. Juz nawet na kompie z prockiem P166 i 32MB ram tak nie mieli.
    Strasznie dziwny przypadek ten mój HDD :/

    0
  • #5 18 Maj 2005 18:07
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Crahen napisał:
    Formatowanie niskopoziomowe zrobilem bo mial kilka badow. Pozniej juz był jak nówka sztuka :)

    Znowu nie odpowiedziałeś na pytanie: jak bądź czym robiłeś formatowanie niskopoziomowe.

    Crahen napisał:
    Kieszeń raczej sprawna. Jak pisałem wyżej po podłączeniu go bezposrednio do MOBO dysk był wykrywany, a w kieszeni nie. Dodam jeszcze, że ta kieszeń jest "jakaś wybredna" - działąja w niej tylko w 100 procentach sprawne dyski. Aktualnie mam tam inny dysk i jest OK.

    I Ty nadal uważasz, że kieszeń jest sprawna?

    0
  • #6 19 Maj 2005 06:33
    Crahen
    Poziom 10  

    Cytat:
    Crahen napisał:
    Formatowanie niskopoziomowe zrobilem bo mial kilka badow. Pozniej juz był jak nówka sztuka

    Znowu nie odpowiedziałeś na pytanie: jak bądź czym robiłeś formatowanie niskopoziomowe.

    Sorka źle przeczytałem pytanie. Formatowanie niskopoziomowe robiłem SeaTools'em.

    Cytat:
    Crahen napisał:
    Kieszeń raczej sprawna. Jak pisałem wyżej po podłączeniu go bezposrednio do MOBO dysk był wykrywany, a w kieszeni nie. Dodam jeszcze, że ta kieszeń jest "jakaś wybredna" - działąja w niej tylko w 100 procentach sprawne dyski. Aktualnie mam tam inny dysk i jest OK.

    I Ty nadal uważasz, że kieszeń jest sprawna?

    Ehm...o chyba już nie...

    0
  • #7 26 Maj 2005 04:31
    Crahen
    Poziom 10  

    Czyżby temat umarł śmiercią naturalną :?:

    0
  • #8 26 Maj 2005 07:48
    satgal
    Poziom 40  

    Była partia dysków tej generacji Segate niby w testach dobre a przy instalacji
    Windowsa wywalały się. Przyczyną było robienie się croslinków, prawdopodobnie związane ze złą pracą scalaka wewnątrz dysku bo wymiana
    elektroniki nic nie dawała. Prawdopodobnie zła seperacja kanałów wzmacniacza zapisu i odczytu. Miałem sporą partię tych dysków wszystkie ten sam firmver. i dość długo z nimi walczyłem, aby dojść do tego wniosku.

    0
  • #9 26 Maj 2005 18:26
    Crahen
    Poziom 10  

    OK, dzięki za odpowiedź.
    Czyli jednym słowem nic nie da się z tym zrobić :(

    A czy MHDD wykryje taki bład czy raczej sobie z nim nie poradzi :?:

    0
  Szukaj w 5mln produktów