Witam kolegów
Problem jak temacie ford fusion nie odpala, podobno auto porostu nie odpaliło i tyle go widzieli.
Pierwotnie był błąd z czujnika wałka rozrządu i ciśnienia na listwie, czujnik wałka zmieniony błąd zniknął. Synchronizacja na oscyloskopie ok
Błędów brak ciśnienie na listwie przy kręceniu do 450bar, obroty przy kręceniu widzi.
Gdzie szukać przyczyny? Miał ktoś taki przypadek?
Problem jak temacie ford fusion nie odpala, podobno auto porostu nie odpaliło i tyle go widzieli.
Pierwotnie był błąd z czujnika wałka rozrządu i ciśnienia na listwie, czujnik wałka zmieniony błąd zniknął. Synchronizacja na oscyloskopie ok
Błędów brak ciśnienie na listwie przy kręceniu do 450bar, obroty przy kręceniu widzi.
Gdzie szukać przyczyny? Miał ktoś taki przypadek?