Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk twardy - bardzo głośna praca - wina zasilacza lub płyty głównej?

21 Lut 2015 11:47 1476 15
  • Poziom 12  
    Witam.

    Wbrew pozorom mam dość nietypowy problem. Jest sporo tematów odnośnie głośnych dysków twardych, ale nie znalazłem nic podobnego do mojego problemu.

    Około tygodnia po zakupieniu nowego zestawu komputerowego dysk zaczął bardzo głośno pracować. Zdecydowanie nie jest to normalny dźwięk związany z jego pracą pomimo tego że dysk słynie z hałasowania. Byłem pewien że to wina dysku i już był gotów aby oddać do serwisu gdy nagle stary Seagate podłączony w zastępstwie (zupełnie inny system) zaczął robić dokładnie to samo.

    Jeszcze jednym problemem jest rozłączanie portów USB (zarówno 2.0 jak i 3.0), ale zdarza się ono w konkretnych momentach. Mam podłączony dysk zewnętrzny i gdy nie używam go przez jakiś czas (powiedzmy 20 min) i po tym czasie uruchomię jakiś program, nawet niezwiązany z dyskiem zewnętrznym, dysk rozłącza się po czym podłącza ponownie. Kamerka USB natomiast nigdy nie działa podczas pierwszej próby połączenia głosowego - zawsze muszę rozłączyć i połączyć ponownie.

    Napięcie na USB (2.0 i 3.0) wynosi 5.06V - mierzone podczas głośnej pracy dysku (która nie zawsze się zdarza)

    Sprzęt:
    WD Black WD5003AZEX 500GB
    MSI H97 PC Mate Intel H97
    Corsair VS Series VS550
    Intel Core i5-4690

    Wina leży zapewne albo po stronie zasilacza albo płyty głównej.
    Może ktoś miał podobny problem i jest w stanie powiedzieć jakie jest jego źródło? Oraz czy ta wada nie uszkodziła trwale któregoś z podzespołów?

    Będę wdzięczny za każdą pomoc ;)
  • Poziom 35  
    Smart dysku?

    Lista aktywnych procesów w trakcie "głośnej pracy"?

    Opis zainstalowanego oprogramowania?
  • Poziom 12  
    Wszystkie statusy są OK, żadnych bad sectorów. Na razie nie podam listy procesów, bo "głośna praca" nie zdarza się niestety kiedy tego potrzeba :P

    Na WD Windows 8.1 na Seagate Ubuntu (12 jeśli dobrze pamiętam).

    Raczej nie dysk czy oprogramowanie jest tu problemem. Nie ma żadnej korelacji pomiędzy wykonywanymi przeze mnie czynnościami a występowaniem tego warkotu. Próbowałem też wymusić to jakimiś testami w HD Tune, ale nie da się. Te dźwięki występują kiedy chcą. Np wczoraj i dzisiaj nie wystąpiły wcale (na razie).

    Dodam jeszcze, że gdy załącza się ta głośna praca to nie pomaga nawet ponowne uruchomienie i wejście do biosu.
  • Poziom 35  
    killwasi napisał:
    Wszystkie statusy są OK, żadnych bad sectorów.


    To nic nie znaczy. Wrzuć zrzut ekranu z cristaldiskinfo. Cały smart.

    Dysk masz przykręcony?

    Możesz nagrać ten hałas?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Sprawdź też wentylatory w komputerze. Może tylko się wydawać, że to dysk.
    Jaką masz grafikę?
  • Poziom 12  
    Dysk twardy - bardzo głośna praca - wina zasilacza lub płyty głównej?

    Dla pewności sprawdzałem wszystkie wentylatory oraz stacje cd podczas głośnej pracy, ale gdybyś to usłyszał nie miałbyś wątpliwości co do źródła dźwięków ;)

    Grafika MSI GF GTX750Ti 2GB.

    Dysk przykręcony, ale fakt że mam dość kiepską obudowę, która sprawia że podczas głośnej pracy dysku powstają charakterystyczne odgłosy uderzającej blachy (gdy obudowa momentami łapie rezonans), ale wibracje które wytwarza dysk są zdecydowanie zbyt silne i nawet jak przytrzymuję obudowę dźwięk jest bardzo głośny. Jak tylko wystąpi to ponownie to nagram dźwięk i wstawię ;)
  • Poziom 35  
    Ten dysk R: to też taki nowy i dobry? :-)
  • Poziom 12  
    Zewnętrzny ;)
  • Poziom 25  
    Dysk masz przykręcony na wszystkie 4 śrubki?
    Bo nie raz się zdarza że nowy dysk przykręcą tylko z jednej strony, bo 2 blachy nie chce sie odkręcać.

    Ten nowy dysk to systemowy? Nie wiem jak masz go przykręconego ale daj go najniżej, lub zatokę wyżej i próbuj.
    A czemu najniżej? Gdyż w kompie czym niżej to chłodniej i lepiej dla dysku.
  • Poziom 12  
    Na 3 śrubki i zamocowany najniżej jak się dało, ale myślę że problemem nie jest przenoszenie wibracji na obudowę (chociaż na pewno potęguje hałas). Podczas ostatniego hałasowania otworzyłem obudowę i próbowałem przytrzymać ręką dysk, ale odgłosy nawet nie zelżały w zauważalny sposób.

    Nowy dysk (WD) jak i stary (Seagate) są dyskami systemowymi, ale podłączony mam tylko jeden z nich na raz (obecnie WD). Seagate podłączyłem w zastępstwie WD, którego przygotowywałem już do reklamacji i też dlatego że nie dało się wytrzymać tego hałasu.

    Czekam na następne wystąpienie problemu, żeby wyeliminować jeszcze wpływ stacji cd, które nadal mnie niepokoją jako potencjalny sprawca. Są stare i nie były używane od pół roku i po zamontowaniu w nowej skrzynce wydawały dziwne zgrzyty, ale przestały więc stwierdziłem że to ze starości i musiały się "rozgrzać" ;)
    Nie chodzi mi tu o to że to one wydają te odgłosy, ale są stare a jedna z nich jest podłączona tym samym odczepem zasilania co dysk - może to jest problemem.

    Prawdopodobnie i tak skończy się na serwisie, ale z uwagi na nieprzewidywalność występowania tego zjawiska, wolę nie czekać aż znużeni serwisanci stwierdzą że "przecież wszystko jest ok i nic nie buczy", ale spróbować zdiagnozować problem na tyle ile to możliwe.
  • Poziom 25  
    Jeżeli dysk ma dobry SMART a buczy to i tak nici z serwisu.
    Ja oddawałem zasilacz XFX bo terkotał wentylator... i co? I jajco... Na szczęście po jakimś czasie od serwisu nie wiem dlaczego przestało mu terkotać i jest niesłyszalny.

    Głośna praca podzespołu nie kwalifikuję się do naprawy/wymiany itp.
    No ale na gwarancje oddawaj masz do tego prawo, może Ci się poszczęści.
  • Poziom 12  
    Tylko chodzi o to że to nie jest wina dysku. Oba dyski mają to samo i są też inne problemy sugerujące problemy z zasilaczem lub płytą główną tak jak napisałem na początku.
    Rozmawiałem mailowo z działem pomocy sklepu w którym zakupiłem zestaw i pracownik powiedział że na 90% wina zasilacza lub płyty głównej i że mam reklamować.
    Teraz tylko boję się że bez mojej dokładniejszej diagnozy serwis nic nie wykryje i tylko stracę czas.
  • Poziom 12  
    Dysk ponownie dostał szału i udało mi się w końcu to nagrać. Nie jest to jeszcze jego "najgłośniejsze stadium", ale liczy się charakterystyka dźwięku słyszalna na nagraniu.

    Dla porównania załączam nagranie z względnie normalnej pracy dysku. Względnie - ponieważ nagrane zostało zaraz jak tylko skończył mocno hałasować i jeszcze nie było to tak ciche jak przez kilka ostatnich dni.

    Nagrane zwykłym mikrofonem wbudowanym w kamerkę internetową (która nie znajdowała się podczas nagrywania na obudowie).

    Może teraz ktoś będzie umiał coś powiedzieć więcej ;)
  • Poziom 12  
    Wspomniane wcześniej stacje CD/DVD wyeliminowane jako potencjalny sprawca.
  • Poziom 35  
    A obudowa brzmi jak blaszka... Jaki to model? Ma gumowe nóżki? Plastikowe? Metalowe?
  • Poziom 12  
    Tak jak już pisałem obudowa nie jest wysokich lotów. Model Cyclone Mars C40. Rzeczywiście przy krytycznie głośnej pracy dysku zaczyna być słychać obudowę, ale to co słyszysz na nagraniu to jedynie dźwięki wydobywające się z dysku.

    Odkręcenie ścianek bocznych czy podniesienie skrzynki na rękach praktycznie nie zmienia nawet poziomu hałasu czy wydawanego dźwięku.
  • Poziom 12  
    Wrzucam jeszcze nagranie z najgłośniejszej (chyba) pracy jaką osiąga dysk. Tutaj wibracje powodują już uderzanie blachy, czego nie było na poprzednim nagraniu.

    Mimo zapewnienia tych samych warunków, nagranie "glosny" zdaje się być trochę głośniejsze w porównaniu z "halas" niż jest to w rzeczywistości.

    W czwartek lub piątek i tak ląduje w serwisie, ale tak jak pisałem dobrze by było wiedzieć coś więcej. Więc jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to śmiało rzucać ;)