Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówko-chłodziarka ARDO FPD23

17 Maj 2005 11:05 7090 21
  • Poziom 10  
    Witam!

    Mam problem.
    Może najpierw dane "problemu":
    - marka: ARDO
    - model: FPD23, dwukomorowa, zamrażalnik na górze
    - system sprężarkowy: PLANENO / R134a
    - wiek: 5,5 roku

    I co mu dolega:
    - od jakiegoś tygodnia chłodziarka zaczęła intensywnie chłodzić (np. kefir stojący przy tylnej ściance potrafił zamarznąć czyli około 0st.C)
    - zauważyłem, że zaczęła pracować non-stop niezależnie od ustawienia regulatora (1-5)
    - po wyłączeniu ręcznym na "0" wyłaczała się lecz ponownie uruchamiała dopiero po kilku minutach jeśli się ją zaraz włączyło ponownie
    - z tyłu tylko cześć - lewa strona "rurek" jest ciepła przy pracy sprężarki, prawa ma stałą temperaturę otoczenia

    Wczoraj rozmroziłem lodówkę - po około 3 godzinach byla już sucha (lód wyjąłem jak zaczął odchodzić od ścianek zamrażalnika i wybieralem wodę na bieżąco) lecz włączyłem ją dopiero po 7 godzinach i teraz jest tak:
    - temperatura w części "chłodzącej" ustabilizowala się na +15st.C(lodówka prawie pusta)
    - w części "chłodzącej" woda skrapla się na tylnej ściance na całej szerokości lecz na wysokości tylko górnych 20 cm (nad pierwszą półką)
    - zamrażarnik chłodzi bardzo szybko i równomiernie, nie mam termometru mierzącego tak niskie temperatury, ale "palce przyklejają się do ścianek bocznych i górnej" więc oceniam ją na około -20-25st.C(zamrażalnik pusty)
    - sprężarka pracuje non-stop
    - tylna część jak wcześniej - lewa ciepła, prawa ma temp. otoczenia
    - drzwiczki od części chłodzącej są OK, żadnych nieszczelności(cała lodówka jak nowa)

    I teraz mam pytanie/a:
    - co nawaliło? (chcę wezwać kogoś do naprawy i nie chcę by mi "wciskał kit")
    - czy naprawa się opłaca? (za 2-3 lata przeprowadzamy się do większego mieszkania więc kupimy nową, większą lodówkę; obecna ma szerokości tylko 50cm - mała kuchnia)
    - jeśli naprawa nieopłacalna to jaką firmę wybrać?( ARDO oczywiście odpada, BOSCH mi się dobrze kojarzy - pralka chodzi już kilka lat, a u znajomych od 25lat bezawaryjnie i wygląda jak nowa!, widzę, że SAMSUNG też robi lodowki a na jego elektonice się jeszcze nigdy "nie przejechałem", reszta firm to dla mnie magia-nic o nich nie wiem...)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Z tego co piszesz nawalił układ chłodniczy.Jest zatkany lub nieszczelny.Stawiałbym jednak na zatkanie układu.Naprawa oscyluje w granicach 150 PLN(+-).Jednak ze swojego doświadczenia wiem że naprawa jest skuteczna w jednym przypzdku na 3.Pozdrawiam.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    franusz napisał:
    Z tego co piszesz nawalił układ chłodniczy.Jest zatkany lub nieszczelny.Stawiałbym jednak na zatkanie układu.Naprawa oscyluje w granicach 150 PLN(+-).Jednak ze swojego doświadczenia wiem że naprawa jest skuteczna w jednym przypzdku na 3.Pozdrawiam.


    Naprawa jest skuteczna w 3 przypadkach na 3 o ile zabierze sie za to dobry fachowiec a nie taki ktory tylko za kazdym razem wywala gaz zmienia filtr i napelnia - w tym przypadku faktycznie moze 1/3 szans (niektorzy tak robia, nie sprawdzaja tylko robia kase napelniajac wszystko jak leci z marszu, nawet stare dziurawe morsy ;) )
  • Poziom 10  
    Dzięki za szybkie odpowiedzi!

    Poszukam dobrego fachowca.

    Oczywiście co się zepsuło, jak zostało naprawione i z jakim efektem poinformuję trochę później.
  • Poziom 24  
    Bleble napisał:
    Ewidentna sprawa dla chłodnika
    nie chłodzi do końca układu ,a tam jest zamontowany czujnik termostatu i nie wyłącza się
    dziura w układzie,ale częściej zapchany układ chłodniczy
    Pozdrawiam
    szczerze ci zazdroszcze tych "zapchanych ukladow" ja mam same nieszczelnosci a zapchany uklad to mi sie trafil juz nie pamietam kiedy. Napisz jak rozpoznajesz ten zapchany uklad bo mi sie wydaje ze ty tez masz mikro nieszczelnosci i po napelnieniu sprzet wytrzymuje twoja gwarancje a pozniej kiedy juz ten gaz ucieknie to klijent jest juz wku**ny i nie decyduje sie na kolejna naprawe bo wie juz o co w tym wszystkim chodzi.
  • Poziom 10  
    Poczytałem wiele innych wątków - szybko się uczę i dużo się o lodówkach dowiedziałem...

    Też przypuszczam, że to nieszczelności instalacji, a nie zapchanie.
    Przed rozmrożeniem podejrzewałem awarię termostatu(jeśli tak to się nazywa) bo lodówka chłodziła "za dobrze" i pracowała non-stop.
    Ale po kilkugodzinnym rozmrażaniu (prawdopodobnie uszczelniał ją "lodowy korek") czynnika chłodzącego jest już za mało i przy ciągłej pracy za słabo schłada część chłodzącą.
    Ten "lodowy korek" widocznie stworzył się ponownie - bo jeszcze coś w instalacji krąży - temperatura codziennie spada w części chłodzącej o 2st.C (dziś jest 11at.C, wczoraj było 13st.C, a 2 dni temu 15 st.C).
    Mała to pociecha gdyż sprężarka pracuje non-stop i "źre prąd". Podejrzewam, że pracuje tak od kilku miesięcy (właśnie dostałem rozliczenie energii za ostratnie 6 miesięcy, niedopłata 180 zł, z tego około 100 zł (tak mi wyszło z obliczeń) zrobiła lodówa, reszta to komputer intensywniej ostatnio używany).

    Nie wątpię, że dopełnienie instalacji poprawi sytuację - i na to się pewnie zdecyduję - ale to tylko "doraźna" naprawa. Oceniam, że za rok-dwa sytuacja się powtórzy.
    A naprawa jak wspomiano ma kosztować około 150 zł - przyjmując, że teraz pracując ciągle lodówka zużywa więcej enegii o okolo 17 zł/m-c (czyli dodatkowo pracuje 14 h/dobę) to koszt naprawy zwróci mi się po...9 miesiącach.
    Niestety, nie znalazłam żadnych solidnych lodówek na rynku (jak wspomniałem kuchnia jest bardzo mała i szerokość lodówki jest ograniczona do 50cm).
    Jak temperatura nie spadnie do 6-7 st.C wewnątrz lodówki to będę wzywał "majstra", jak spadnie to będę dalej szukał nowej lodówki.

    Dzięki za pomoc!
  • Poziom 10  
    Lodówka powoli dogorywa - coraz słabiej chłodzi, a ja szukam nowej.

    Na naprawę się nie zdecydowałem.

    Zadzwoniłem do 8 firm które naprawiają lodówki (wzięte z książki tel.) i o dziwo po opisaniu problemu:
    - 4 powiedziało, że naprawa się nie opłaca - lepiej kupić od razu nową
    - 3 podjęło by się naprawy, ale "nic nie gwarantują i raczej to nic nie da - ale jak pan bardzo chce to możemy spróbować" coś w tym stylu odpowiadali - koszt naprawy wyceniali na 150-220 zł, a wersje ile pochodzi po naprawie były takie: "1 miesiąc" , "2 miesiące", "góra pół roku"
    - 1 chętnie by się podjął naprawy i gwarantował, że zrobi - cenił się tak: "jeśli to nieszczelność to czyszczenie instalacji, dopełnienie i coś tam z filtrem to jakieś 300 PLN" (ale jak naprawi nieszczelność?), "jeśli to sprężarka to 500 PLN"(ciekawe skąd wziął tę sprężarkę - pozostali twierdzili, że to nieszczelność)
  • Poziom 14  
    Z tego co widze trafiles na "fachowcow" nadajacych sie do programu Usterka. Najprawdopodobniej napelnili by uklad chlodniczy czynnikiem chlodzacym bez szukania nieszczelnosci, wtedy faktycznie taka "naprawa" na krotko by pomogla a Ty bys zostal naciagniety na kase. Probuj dalej moze w koncu trafisz na prawdziwego fachowca a nie partacza. Powodzenia w poszukiwaniach.
  • Poziom 11  
    Słuchaj pracowałam w serwisie ARDO i to że to nieszczelność to bardzo małe prawdopodobieństwo, tak jak ktoś napisał to fachowcy od brania pieniędzy ,a nie od naprawiania.Musisz zobaczyć jaka jest sprężarka bo jeśli Samsung to żle( traci kompresje i rzuca olejem).Na R-134A(czynnik chłodniczy) zapchania to dość częste zjawiko.Tak jak napisałem prawdopodobie to do wymiany sprężarka i solidne płukanie.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Robertw74 napisał:
    Słuchaj pracowałam w serwisie ARDO i to że to nieszczelność to bardzo małe prawdopodobieństwo, tak jak ktoś napisał to fachowcy od brania pieniędzy ,a nie od naprawiania.Musisz zobaczyć jaka jest sprężarka bo jeśli Samsung to żle( traci kompresje i rzuca olejem).Na R-134A(czynnik chłodniczy) zapchania to dość częste zjawiko.Tak jak napisałem prawdopodobie to do wymiany sprężarka i solidne płukanie.


    Chyba tam sprzątałaś albo robiłaś pracownikom kawę?

    Sprezarki uszkodzone to mały % w porownaniu z przytkanym albo dziurawym układem.
  • Poziom 13  
    elektryk2000 napisał:
    Robertw74 napisał:
    Słuchaj pracowałam w serwisie ARDO i to że to nieszczelność to bardzo małe prawdopodobieństwo, tak jak ktoś napisał to fachowcy od brania pieniędzy ,a nie od naprawiania.Musisz zobaczyć jaka jest sprężarka bo jeśli Samsung to żle( traci kompresje i rzuca olejem).Na R-134A(czynnik chłodniczy) zapchania to dość częste zjawiko.Tak jak napisałem prawdopodobie to do wymiany sprężarka i solidne płukanie.


    Chyba tam sprzątałaś albo robiłaś pracownikom kawę?

    Sprezarki uszkodzone to mały % w porownaniu z przytkanym albo dziurawym układem.
    Samsung w Ardo-może chodzi o Danfoss? 8O
  • Specjalista AGD
    elektryk2000 napisał:
    Robertw74 napisał:
    Słuchaj pracowałam w serwisie ARDO i to że to nieszczelność to bardzo małe prawdopodobieństwo, tak jak ktoś napisał to fachowcy od brania pieniędzy ,a nie od naprawiania.Musisz zobaczyć jaka jest sprężarka bo jeśli Samsung to żle( traci kompresje i rzuca olejem).Na R-134A(czynnik chłodniczy) zapchania to dość częste zjawiko.Tak jak napisałem prawdopodobie to do wymiany sprężarka i solidne płukanie.


    Chyba tam sprzątałaś albo robiłaś pracownikom kawę?

    Sprezarki uszkodzone to mały % w porownaniu z przytkanym albo dziurawym układem.


    Albo literówka (w poście kol. Robertw74), albo rzeczywiście jest sprzątaczką... :wink: :D
    A komu chciałoby się naciągać klienta na wymianę sprężarki za każdym podejściem do lodówki? Supernaciągacz... :D

    A tutaj, ta sama melodia:
    link: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1542563&highlight=#1542563

    Robertw74 napisał:
    Nie skazuj tej lodówki za złom, to standardowe zapchanie na R-134A większość układów się tak zachowuje, to że wcześniej przemrażała to skutek lekkiego przypchania układu, po wyączeniu i ponownym załączeniu przestała chłodzić to dlatego że sprężarka dostała większego ciśnienia i zaczeła przepuszczać olej, czego oznakiem jest "bulgotanie".Powiem że większośc woli powiedzieć że to ubytek gazu, skasować i niech się klient martwi.Zeby to pracowało trzeba wypłukać olej z układu i założyć nową sprężarę, ja tak robię i nie mam zwrotów.
  • Poziom 10  
    Jeśli na tym forum jest zamykanie wątków to mozna "zamykać".

    Czy to była nieszczelność już się nie dowiemy, zamiast naprawiać podjąłem męską decyzję i kupiłem nową chłodziarko-zamrażarkę - przy okazji zajrzenie w rachunek zakupu Ardo ujawniło, że miała ona 6,5 roku, a nie 5,5 jak sądziłem.

    Tygodniowe poszukiwania w internecie sprawiły, że kupiłem nową lodówkę znacznie taniej niż w "normalnym sklepie" (gdzie sobie wybrany model obejrzałem).
    Cena sklepowa "na starcie" była 1300 PLN, "po targach" sklep zgodził się na cenę z dostawą do domu na poziomie 1150 PLN, a znaleziony w sieci mały, pobliski sklepik bez żadnego targowania się zaproponował "z dostawą do domu" cenę 1050 PLN i dostawę w ciągu 24 godzin z płatnością przy odbiorze.

    Z zakupu, choć to Whirlpool (i to o "zgrozo" wytworzony we Włoszech) jestem zadowolony - chłodziarko-zamrażarka jest praktycznie niesłyszalna, ma klasę A (poprzednia C).
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    robert0001 napisał:
    (...) ma klasę A (poprzednia C).


    Ta ktora kupiles ma wspomniana "klase A" w warunkach testowych u producenta.
    Mozesz sie bardzo cieszyc jezeli w domu uzyskasz chociazby C ;)
    Gratulacje meskiej decyzji :)
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    elektryk2000 napisał:
    robert0001 napisał:
    (...) ma klasę A (poprzednia C).


    Ta ktora kupiles ma wspomniana "klase A" w warunkach testowych u producenta.
    Mozesz się bardzo cieszyc jezeli w domu uzyskasz chociazby C ;)
    Gratulacje meskiej decyzji :)
    Pozdrawiam


    Rozumiem, że gdybym kupił tą ARDO(ponownie FDP23) za jakieś 900-950 PLN to wg Ciebie byłby lepszy wybór?

    Jeśli nie zauważyłeś to jestem ograniczony wymiarami - szerokość lodówki 50 cm - tylko ARDO i WHIRLPOOL takie produkuje.
    Moja kuchnia ma 155x170 cm i by wsadzić do niej szerszą(i lepszą) lodówkę musiałbym przerabiać całą kuchnię i kupować nowe urządzenia AGD(kuchenkę, pralkę)
  • Poziom 11  
    Odnośnie sporów co do klasy energochłonności to możesz w to nie wierzyć
    ale nowy produkt Ardo FDP 23A-H jest naprawdę dobry i mało awaryjny z jednej prostej przyczyny nie jest już stosowany R-134A tylko R600(izobutan) można powiedzieć, że zbliżony do starego R12, układ ten jest mniej podatny na zapchania i bardziej wydajny.Zużycie energi wacha się ok 0,7-0,9 Kw/h, nie w warunkach testowych tyko w użytku domowym.
    Tak wogóle kupując jakikolwiek sprzęt chłodniczy trzeba zwrócić uwagę na jakim czynniku chłodniczym pracuje ten układ.Tak jak już wcześniej wspomniałe na dzień dzisiejszy jest to R600A
  • Specjalista AGD
    R134a to pseudoekologiczny przeżytek jak każdy syntetyk.
    R600a:
    1)Mała ilość czynnika
    2)Mniejsze zurzycie prądu( większa sprawność sprężarek
    3)Cichsze sprężarki, markowe-niesłyszalne.
    4)Naturalny- więc nie okaże się za 20lat że powoduje degradacje środowiska
    Tylko nie którzy nadal mają wizję wybuchających lodówek i stąd ta popularność R134a.
    Przezbrajam stare lodówki R12(jak padnie sprężarka) na R600a i klienci
    są zadowoleni, a co niektórzy w szoku że nie słychać sprężarki
    Pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    jpserwis napisał:
    R134a to pseudoekologiczny przeżytek jak każdy syntetyk.
    R600a:
    1)Mała ilość czynnika
    2)Mniejsze zurzycie prądu( większa sprawność sprężarek
    3)Cichsze sprężarki, markowe-niesłyszalne.
    4)Naturalny- więc nie okaże się za 20lat że powoduje degradacje środowiska
    Tylko nie którzy nadal mają wizję wybuchających lodówek i stąd ta popularność R134a.
    Przezbrajam stare lodówki R12(jak padnie sprężarka) na R600a i klienci
    są zadowoleni, a co niektórzy w szoku że nie słychać sprężarki
    Pozdrawiam


    Ad a: za sto lat powiedzą to samo o R-600...
    Ad1: i co z tego?
    Ad2: nie zgadzam się (pisz bez błędów ortograficznych!).
    Ad3: co do markowych sprężarek: jakie?
    Ad4: Na pewno :?:

    PS. Nigdy nie przezbrajałem lodówy z R-600 na Bóg wie co (i viceversa- z R12, R134-a), i żadna mi nie wybuchła... :wink:

    Pozdro.

    Ad. PS.: Zawsze można... :wink: :D
  • Poziom 10  
    To ja chciałem zaznaczyć, że do wyboru miałem tylko owe Ardo ( FDP 23A-H ) i Whirlpoola (ARC2240).
    Oba róźnią się tylko szczegółami- głównie estetyką.
    Obie na R600 i tyle samo energii rocznie zużywają(wg. producentów), mają takie same wymiary i pojemność wnętrza.
    Obie są "made in italy" więc nawet koszt ich transportu do kraju jest podobny.

    O wyborze Whirlpoola zadecydawało:
    - deklarowany pozim hałasu 38dB , Ardo deklaruje 41dB czyli jest 2x głośniejsza
    - kiepska opinia o sprzęcie Ardo -choćby na tym forum (dziś kupuje się klijenta, a nie sprzedaje towar)
    - brak sprzętu marki Ardo w ofercie sklepów internetowych - na pytanie (telefoniczne) dlaczego nie mają sprzętu Ardo odpowiadano mi, że "za często się psują w okresie gwarancji"

    Nie oszukuję się, że Whirlpool jest znacznie lepszy.
    Za te pieniądze (ok. 1000 PLN) cudów nie wymagam, po prostu kilkuletniej bezawaryjnej pracy.
    Stać mnie na lepszą lodówkę, ale nie mam na nią po prostu miejsca w kuchni.
    Przy "dobrych wiatrach" za 2-3 lata kupimy sobie większe mieszkanie to i miejsca w kuchni będzie więcej i prawdopodobnie nową lodówkę sobie wtedy kupimy.
  • Specjalista AGD
    Co do R600a cd:
    Polecam artykuł dr Paliwoda nr 9'2003 i 10'2003 "Chłodnictwo i klimatyzacja"
    1) Zużycie prądu w/g artykułu lodówka A(pojemność szafki 160 litrów)-R12-0,71kWh/24h, lodówka B(pojemność szafki 155 litrów)-R600a-0,38 kWh/24h.
    2) R600a jest jednym z najstarszych czynników(węglowodór) starszy niż R12, więc niespodzianek ze środowiskiem nie będzie.
    3)Przezbrojenie z r12 przy wymianie sprężarki bez problemu, nie trzeba płukać parownika bo olej ten sam, a poł na pół z propanem(nie testowałem) może być jako drop-in za r12 zamiast r401 lub r409.
    Jedyna wada to że jest łatwopalny i to zapewne jedyny powód istnienia R134 i jego niezasłużonej popularności, choć coraz więcej producentów przekonuje się do r600a.
    4) Markowe tzn Danfoss lub Aspera, nawet używka lepsza od badziewnego ZEM (R134a) do którego elektrolux się nie przyznaje a który kosztuje w popularnej 148PLN(GL75), więc czego się spodziewać.
    Pozdrawiam
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    jpserwis napisał:
    (...) Markowe tzn Danfoss lub Aspera, nawet używka lepsza od badziewnego ZEM (R134a) do którego elektrolux się nie przyznaje a który kosztuje w popularnej 148PLN(GL75), więc czego się spodziewać.
    Pozdrawiam


    No tutaj nie moge sie zgodzic i nie odpisać. W tej chwili montuje najwiecej sprezarek GL.. na R134a (z racji ceny, przyzwoitej pracy i niezawodnosci) i nie mialem ŻADNEJ reklamacji od ponad czterech lat. Nie mam podstaw narzekać na te sprężarki.

    Co do tego wspomnianego Electroluxa, "ktory sie do ZEM nie przyznaje" miałem kilka zgonów sprezarek w okresie gwarancji. Na szczescie wszystkie uznane. Nie ze starosci czy zlego montazu ;) tylko po prostu przypadkowe awarie, w pierwszych tygodniach/miesiacach po zamontowaniu.

    OGÓLNIE to wszystkie sprężarki na R600a są o wiele słabsze od "poprzedników". Nawet osławiony Danfoss, dużo ich wymieniam. Dobrze za to nadal trzyma się Aspera.

    Pozdrawiam

    Dodano po 15 [minuty]:

    jpserwis napisał:
    (...)Zużycie prądu w/g artykułu lodówka A(pojemność szafki 160 litrów)-R12-0,71kWh/24h, lodówka B(pojemność szafki 155 litrów)-R600a-0,38 kWh/24h(...)


    Dla mnie taki test jest zupelnie bez sensu i nic dokladnie nie mowiacy.
    Aby porownac prace na tych czynnikach nalezaloby badac TE SAME lodówki raz na jednym czynniku, potem na drugim.

    Tak to mozemy rowniez porownywac samochody: auto firmy A o masie 1200kg zuzyło 10l/100km a auto firmy B o masie 1150kg 7l/100km.
    Dla mnie to nic nie wnosi!

    Co nie znaczy, ze jestem przeciwnikiem R600a. Uwazam ze to korzystniejszy czynnik od R134a i mysle ze powinien go zupełnie wyprzeć ze stosowania przynajmniej w domowych urzadzeniach. W motoryzacji to mam wątpliwości co do stosowania palnego czynnika, nawet jesli byloby go 0.3 - 0.4 kg...