Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 1.1 - Nierówna praca, szarpanie, brak mocy, dzwieki z wydechu.

bodziom257 22 Lut 2015 23:55 5046 6
  • #1 22 Lut 2015 23:55
    bodziom257
    Poziom 21  

    Witam! Kilka dni temu zakupiłem samochód Peugeot 206 1.1 z 2000 roku. Przejechałem nim trasę 170 km i wszystko było ok. W dniu dzisiejszym zrobiłem nim 5 km, postój na godzinkę i wracając się zaczęło...

    Zjeżdżając ze wzniesienia, chwilkę po odpaleniu silnika wrzuciłem drugi bieg i dodając gazu samochód zaczął bardzo szarpać więc włączyłem bieg jałowy i ponownie na 2, dalej jednak było to samo i podczas dodawania gazu samochód nie miał mocy, pod niewielkie wzniesienie wyjeżdżałem na 2 biegu z pedałem gazu wciśniętym do końca, samochód dalej słabnął, obroty spadały i musiałem zejść do biegu 1. Przejechałem jeszcze jakieś 500 metrów i zjechałem z drogi gdzie na postoju sam zgasił silnik. Dodam jeszcze że mrugać zaczęła kontrolka silnika. Temperatura jednak ciągle była w normie (do 80st. C)

    Podczas próby odpalenia odpalał przeważnie "od sztycha" dwa, może trzy razy kręciłem chwilkę dłużej by załapał bo go dusiło. Zauważyłem że silnik trochę nierówno pracuje, głośniej niż powinien, klekocze trochę jak diesel, obroty na poziomie 900RPM jednak czasem spadają na sekundę do 700RPM, silnik jakby przygasał, wtedy z wydechu wydobywa się jakby delikatny i niegłośny strzał powietrza i wraca na 900RPM. I zdarza się tak 5 - 10 razy pod rząd, później chwilkę pochodzi bez tych odgłosów z wydechu jednak dalej klekocząc i znowu to samo. Nie ma mowy o wyjechaniu na posesję, niewielkie wzniesienie ale nie daje rady nawet na 1 biegu, muli go, dusi i gaśnie. Kontrolka silnika raz mruga, innym razem pali się na stałe.

    Gdy włączam światła obroty minimalnie spadają o jakieś 50-80RPM ale zaraz po tym wracają prawie do początkowych. Dodatkowo przy dodawaniu gazu słychać jakby niewielkie piski, jakby jakiś pasek. Po odjęciu gazu samochód potrafi spaść z obrotów i zgasnąć. Gdy jechałem te 500 metrów w samochodzie dało się odczuć "przypaloną gumę".

    Proszę o pomoc, z góry dziękuję.

    0 6
  • Pomocny post
    #2 23 Lut 2015 01:45
    georgeporge
    Poziom 11  

    Skoro kontrolka się świeci, to zapisał jakieś błędy, które wypadało by poznać. Wtedy będzie można cokolwiek powiedzieć więcej.
    W sumie zakupiłeś samochód niedawno, więc nie wiadomo o czym poprzedni właściciel Ci nie powiedział.
    Zapach spalonej gumy może być od jakiegoś paska.
    Nie wiem jak jest w tych silnikach, czy w przypadku przeskoczenia rozrządu o ząbek, zawory już dotykają tłoka, ale lepiej uważać, bo jak coś z tym jest, to możesz uwalić silnik za dużo kombinując z odpalaniem i wbijaniem na obroty.

    0
  • #3 23 Lut 2015 09:41
    bodziom257
    Poziom 21  

    Zapomniałem dodać że samochód ma przejechane 131 tys km, wg. kartki na silniku olej wymieniany miał przy 129 tys, sprawdzałem wczoraj stan oleju i jest troszkę poniżej środka wskaźnika.

    Dziś autko w ogóle nie chciało odpalić, gdy już silnik zaczyna załapywać (ale nie odala normalnie tylko zaskakuje) słychać ten pisk z okolicy rozrządu po czym samochód automatycznie gaśnie. Pisk jakby tarcie gumy o metal albo metalu o metal czyli prawdopodobnie jak kolega georgeporge wyżej napisał

    georgeporge napisał:
    przypadku przeskoczenia rozrządu o ząbek, zawory już dotykają tłoka, ale lepiej uważać, bo jak coś z tym jest, to możesz uwalić silnik za dużo kombinując z odpalaniem i wbijaniem na obroty

    Więc poprzestałem na 4 próbach odpalenia. Czekam na jakieś sugestie lecz bez wizyty w warsztacie się raczej nie obędzie.

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Lut 2015 10:02
    georgeporge
    Poziom 11  

    Myślę, że chyba lepiej będzie, żeby sprawdził to jakiś fachura.

    0
  • #5 25 Lut 2015 22:56
    bodziom257
    Poziom 21  

    Wstępna diagnoza w warsztacie samochodowym - rozrząd nie przeskoczył aczkolwiek pasek nie jest w dobrym stanie, silnik pali nie na wszystkie cylindry. Jutro będę wiedział więcej i napiszę.

    0
  • #6 26 Lut 2015 09:19
    bodziom257
    Poziom 21  

    Więc tak:

    Rozrząd z racji przebiegu samochodu jest w złym stanie - idzie do wymiany (pasek, pompa wody, rolka napinająca).
    Świece są przepalone - również do wymiany.

    Teraz przyczyna i główny winowajca całego zamieszania - CEWKA ZAPŁONOWA! Na podmienionej na potrzebę sprawdzenia samochód "chodzi" jak należy.

    Użytkowniku georgeporge dziękuję za pomoc, łapki już lecą. Tematu jeszcze nie zamykam, napiszę gdyby jeszcze coś się ewentualnie działo z samochodem.

    0
  • Pomocny post
    #7 27 Lut 2015 00:05
    georgeporge
    Poziom 11  

    Dobrze, że tylko tyle do wymiany. Fakt u mnie w 206 '00 1,4 cewkę też wymieniałem, objawy były podobne. Tyle, że zapach palonej gumy połączony ze stukami z silnika niepokoił najbardziej. chociaż dzwięk mógł wynikać z tego, że palił nierówno na 1-2 gary

    W sumie po kupnie, to dobrze przegląd u mechanika zrobić i rozrząd wymienić. Lepiej pasek teraz, niż cały silnik później.

    Ciekawe, że u mnie w 206 za każdym razem jak cewka umierała, to nigdy błędów nie wyrzucało. :)

    troszeczke ze swoją 206 już zabawy miałem, więc w razie problemów mogę pomóc na tyle na ile mi wiedza pozwoli.

    1