Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seat Leon 1.6 2002 - Spadek mocy- podejrzewana sonda lambda.

23 Feb 2015 21:16 3099 2
  • Level 6  
    Witam
    Po odpaleniu samochodu wszystko jest ok do momentu przejechania ok 1km, potem samochód jakby traci moc, niby osiąga takie same prędkości na tych samych obrotach ale jedzie wyraźnie słabiej.
    Szczególnie widać różnicę przy ruszaniu gdzie pedał gazu reaguje jakby z opóźnieniem i silnik dużo wolniej wchodzi na obroty.
    Występuje również zwiększone zużycie paliwa ale raczej tylko przy przyspieszaniu i falowanie obrotów na zimnym silniku.

    Jeździłem z podłączonym komputerem, wraz z awaria pojawia się błąd spalania stukowego- gdy w trakcie jazdy kasuję go to momentalnie wszystko wraca do normy aż do przejechania powiedzmy 1km i znów to samo.

    Czujnik spalania stukowego został wymieniony nic to nie dało.
    Elektromechanik powiedział, że spalanie stukowe nie występuje a silnik po prostu dostaje drgań z jakiegoś powodu którego nie potrafił ustalić, przez co wyskakuje błąd i samochód muli.

    Parokrotnie wyskoczyła mi kontrolka check engine- podgrzewane sondy lambda ale w związku z tym, że pojawiała się rzadko i gasła po kilku uruchomieniach silnika zignorowałem to.

    Ostatnio jednak kolega miał bardzo podobne objawy w Citroenie Xsara 1.4 i okazało się, że to sonda lambda.
    Czy w tym przypadku może być tak samo?
  • Level 15  
    na 80 procent nawet jest :) nierówna praca silnika wynikająca z błędnego dawkowania paliwa najczęściej podlewania go rzutuje tez na dynamikę bo nie będzie wstanie tego przepalić, warto sprawdzić tez czy nie doszło do rozszczelnienia wydechu przed sondą i to też może powodować analizę przepływu gazu :)

    Dodano po 51 [sekundy]:

    błędną analizę ;)
  • Level 6  
    "Czujnik spalania stukowego został wymieniony nic to nie dało. "

    Nie dało bo był źle wymieniony, dokręcono go z za dużą siłą. Po prawidłowym przykręceniu parę dni było tak jak trzeba, a potem znów się popsuło i należało wymienić czujnik na nowy. Obecnie błąd wyskakuje bardzo rzadko a samochodem da się normalnie jeździć, w przypadku błędu wystarczy zgasić i po kilkunastu sekundach odpalić ponownie silnik. Na szczęście taka potrzeba występuje rzadko.