logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy odpinać akumulator podczas spawanie i zgrzewania

gumiś_rzesz 17 Maj 2005 19:06 72055 37
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 1501354
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  
    Witam
    Temat ten powstał w związku z niedawno poruszanym tematem.

    Moje pytanie brzmi czy trzeba odpinać aku podczas spawania ja słyszałem że podczas spawania migomatem nie trzeba a podczas spawania spawarką trzeba i tu pojawia sie moje pytanie jak jest naprawde.

    Jeśli faktycznie trzeba to jakie zabezpieczenia zastosować aby nie trzeba było odłączać aku. bo wiem że istnieje coś takiego jeśli istnieje to może ma ktoś schemat.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 1501428
    Hucul
    Poziom 39  
    Ja słyszałem , że należy zawsze !!! odpinać . Nie słyszałem aby ktoś spalił elektronikę przy spawaniu , ale ostrożności nigdy za wiele . Nie chciałbym być pierwszym , któremu się spaliło ;)
  • #3 1501484
    pajki
    Poziom 12  
    Lepiej odpiąć bo inaczej może ci go rozładować, a jak masz troche elektroniki to potrafi narobić kłopotow.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 1501493
    0__0
    Poziom 30  
    Przy migomacie tez trzeba - wystarczy ze masa bedzie slaba i moga byc problemy .Kiedys spawalem
    "na szybko " zamek klapy bagaznika w maluchu .
    Nagle jak nie pierd.... - okazalo sie ze wybuchl akumulator - dobrze ze lezaly na nim jakies szmaty bo dostalbym odlamkami i kwasem .Pozniej okazalo sie ze polegl tez regulator alternatora - dobrze ze to byl tylko malacz w ktorym elektroniki niema za wiele
    bo uprzejmosc drogo by mnie kosztowala.
    Od tej pory przy spawaniu zawsze odpinam aku i dokladnie sprawdzam podlaczenie masy.
  • #5 1501533
    SP7SEC
    Poziom 28  
    akumulator wybuchł nie dlatego że go nieodpiołeś
    poprostu nazbierało się w nim trochę wodoru
    ja osobiście nigdy nie odpinam baterji zakładam tylko na słupki radziecką diode zenara bardzo wielkiej mocy jest ona na nap 15,5 v akumulator jest wręcz wtedy
    stabilizatorem napięć powstających podczas spawania
  • #6 1501547
    Pitereks
    Poziom 14  
    Wczoraj byłem ze swoim autem u znajomego zaspawać dziurkę w rurze wydechowej, on akurat spawał układ wydechowy w oplu omedze, nie wyłączając akumulatora i w czasie spawania włączył się alarm, zamknął centralny a kluczyk był w środku ......
  • #7 1501593
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  
    No i właśnie o to mi chodzi mamy zakład blacharski i odpięcie akumulatora to nie jest wielki bajer ale dzisiaj np. po podłączeniu klemy zamkną się centralny z kluczykami w środku dobrze że szyba była odsunięta i nieraz po odłączeniu radia się rozkodowywują imobilajzery głupieją i właśnie to jest cały problem.

    Może macie jakieś sposoby na to aby zabezpieczyć auto bez odłączania aku
  • #8 1501603
    tomekb
    Poziom 26  
    ZAWSZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • #9 1501631
    Artur_Szydlowski
    Poziom 12  
    Jeśli w aucie są poduszki powietrzne to przy każdej naprawie blacharskiej bezwględnie należy odłączać akumulator .
  • #10 1501806
    pajki
    Poziom 12  
    Lepiej odpiąć bo inaczej może ci go rozładować, a jak masz troche elektroniki to potrafi narobić kłopotow.
  • #11 1502063
    haker305
    Poziom 14  
    W przypadku samochodów na masie jest chyba zawsze minus :) . W przypadku spawania nie zawsze tak jest. Dlatego na wszelki wypadek zawsze spawając elektrycznie na wszelki wypadek odłączam akumulator i jak dotąd nigdy nie miałem przykrych niespodzianek :D
  • #12 1502179
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 1503248
    Hucul
    Poziom 39  
    elektrit napisał:
    Odpinać ,oba zaciski biegunowe (klemy)zewrzec ze sobą


    Z tym zwieraniem klem - słyszałem , że nie wolno !!??
  • #14 1506297
    Top Gun
    Poziom 20  
    wystarczy przewod masowy od akumulatora odpiac i jest z glowy - nie uszkodzimy akumulatora. nie wiem czy dla elektroniki tak wystarczy, ale mysle, ze tak.
  • #15 1508411
    kamihen
    Poziom 16  
    Mało odpiąć klemę jeszcze pasowałoby jedn. ster i drogie radio.
  • #16 1508586
    Adam700
    Poziom 22  
    ja ostatnio wycinalem katalizator w swoim cinquecento bez odpinania i nic sie nie stalo ale tez slyszalem ze powinno sie bezwzglednie odpinac czy to migomat czyspawarka elektryczna czy jeszcze cos innego.odlaczac i juz przeciez to nieduzo roboty a klemy nie tak rozpier... jak w malym fiacie:)
  • #17 1509305
    Pedro2003
    Poziom 17  
    Akumulator podczas spawania należy "odłączyć bezwzględnie"
    ponieważ występują prądy powrotne błądzące które potrafią spalić wszystko co na drodze spotkają .
    Kolega miał przypadek, nie odłączył i spalił komputer w samochodzie, inny spalił radio z kodem.
    Nie jest to żadna filozofia wystarczy odłączyć tylko "plus z akumulatora"
    i to zabezpieczy na pewno przed spaleniem czegokolwiek.
    Powodzenia.
  • #19 1509411
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  
    Witam
    Oczywiście odkręcenie jednej śrubki to nie jest problem ale problemem jest rozkodowane radio rozkodowany komputer pokładowy my mamy zakład blacharski i jeśli ktoś powierza na auto to nie pasuje oddać mu radia zakodowanego i z rozkodowanym kompem.

    Prosze o pomysły jak bez odłączana akumulatora zabezpieczyć samochud podczas spawania.
  • #20 1509431
    Top Gun
    Poziom 20  
    na allegro widzialem jakies urzadzonka zabezpieczajace elektronike podczas spawania ale nie wglebialem sie w szczegoly. trzebaby poszukac :)

    Znalazlem: aukcja nr 51598269 :) Jak przetestujecie to dajcie znac czy to dziala :)
  • #21 1510701
    Stanisław Chwalisz
    Poziom 34  
    Moi drodzy koledzy komputery w autach mają stałe zasilanie "30" i stałą
    masę,jeżeli chce się zrobić dobrze trzeba niestety wypinać komputery.
    Zdjęcie klemy nie wystarczy,widziałem wypalone ścieżki w kompach
    tyle z mojego doświadczenia.Przy robotach blacharskich trzeba to
    uwzględniać niestety.
  • #23 1511069
    prez8s
    Poziom 33  
    No tak tylko gazowym to raczej dobrze nie wyjdzie, prędzej przepali na wylot, albo zapalisz auto. Do samochodów to tylko migomaty.
  • #24 1511782
    slawoslaw
    Poziom 18  
    ja musze powiedzieć że sam widziałem jak spawali końcówkę w omedze jakiemuś gościowi ...chcieli mu zrobic to na poczekaniu....zrobili szybko i sprawnie ...ale biedak juz nie odjechał. ... spalilł się ECU ....więć wszystko się może zdarzyć ...lepiej odpiąć na chwile i spokojnie pracować a nie zliczać poźniej straty :D
  • #25 1511827
    katoda
    Poziom 20  
    Prawidłowo odpinamy najpierw minus (jak kabel albo klucz nam zewrze do karoserji to nic się nie stanie) i rozładowujemy obwody przez podłączenie go do plusa przez rezystor 100 ohm > Nigdy nie robimy zwarcia w instalacji!!!! (chyba że ktoś chce sprawdzić co zostanie z kondensatora elektrolitycznego o pojemności 1,5 FARADA! przy zwarciu bo klient miał wzmacniacz i kondensator bez elekroniki czyli zabezpieczenia -takie są tańsze :D ) pozatym obecnie cały samochód jest nafaszerowany elektrolitami. Druga sprawa jaka mi się nasuwa to nie pozostawiał bym zwartych przewodów (zamknięcie obwodu) podczas spawania ze względu na indukowanie się prądu. Jeśli chodzi o radio to porostu wcześniej uprzedza się klienta że może się zakodować i przy odbirze auta będzie potrzebna instrukcja z kodem. Żaden fabryczny imobilajzer nie powinien się zakodować. Spawając dokładnie podłanczać masę w pobliżu spawanego elementu a dokładane blachy również masować (często widziałem masę na haku a majster spawał przedni błotnik albo drzwi i potem się dziwił że zawiasy skleiło :D )
  • #26 1513056
    azibik
    Poziom 32  
    nie wierzę w te wszystkie opowiadania
    prąd spawania płynie tylko przez masę/blacha/
    chyba że przez całe auto,ale też z elektrycznego
    punktu widzenia nic nie powinno się stać
    uszkodzenia powstają z innego powodu niz
    spawanie.
    sytuacja jest podobna do ptaka siedzącego na
    linii wysokiego napięcia przez którą płynie duży
    prąd,nie znam przypadku śmierci z tego powodu
  • #27 1513111
    Hucul
    Poziom 39  
    azibik napisał:
    nie wierzę w te wszystkie opowiadania
    prąd spawania płynie tylko przez masę/blacha/
    chyba że przez całe auto,ale też z elektrycznego
    punktu widzenia nic nie powinno się stać
    uszkodzenia powstają z innego powodu niz
    spawanie.
    sytuacja jest podobna do ptaka siedzącego na
    linii wysokiego napięcia przez którą płynie duży
    prąd,nie znam przypadku śmierci z tego powodu


    Moja babcia też nie wierzyła w prąd , bo go nie widać . Tylko dlaczego pralka kopie ?? ;))
  • #29 1513946
    m4olo
    Poziom 11  
    a ja radze odpinac - gdy jest cos nie tak z masa to moze sie chlodnica rozszczelnic - milaem tak podczas spawania migomatem:(
  • #30 1514433
    tadeuszgr
    Poziom 18  
    Rozszczelnienie chłodnicy to chyba przypadek,przecież w porządnych rozwiązaniach jest ona na poduszkach gumowych ,żeby nie przenosily się drgania i powiązana z masą wężami gumowymi.
    Bawi mnie propozycja zwierania zaciskow akumulatora -chyba po to ,żeby lepiej sie prądy przenosiły poprzez zamknięty obwód.
REKLAMA