Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Napięcie zwarcia autotransformatora

memexmemex 27 Lut 2015 10:21 1122 4
  • #1 27 Lut 2015 10:21
    memexmemex
    Poziom 9  

    Witam!
    Załóżmy, że mamy 3-fazowy autotransformator elektroenergetyczny 230/120/15kV o mocy znamionowej 275MVA. Przełącznik zaczepów jednostki zainstalowany jest po stronie 230kV - umożliwia on regulację napięcia w zakresie +/-10%Un, czyli w zakresie 253-207kV (przy założeniu, że napięcie po stronie dolnej wynosi 120kV).
    Moje pytanie dotyczy napięcia zwarcia mierzonego pomiędzy uzwojeniem 230kV i 120kV. Wg mnie przy zaczepach ustawionych dla napięć wyższych od 230kV mierzone napięcia zwarcia powinny być wyższe niż dla zaczepów ustawionych dla napięć poniżej 230kV. Uważam, że dzieję się tak z tego powodu, że przy napięciach wyższych, mamy po stronie górnego napięcia więcej zwojów, a więc większa będzie impedancja autotransformatora "widziana" od strony zasilania, a więc wyższe będzie napięcie zwarcia. Czyli prawidłowość powinna być następująca: wyższe napięcie po stronie 230kV --> wyższe napięcie zwarcia. Niestety w przypadku niektórych jednostek, ich tabliczki znamionowe podają zależność odwrotną. W innych przypadkach zależność jest taka, jak podałem. Czy to normalne? Czy na tabliczkach są błędy? Czy wydedukowana przeze mnie zależność powinna być zawsze słuszna? Czy w grę mogą wchodzić jakieś inne konstrukcyjne niuanse autotransformatorów?

    0 4
  • #2 27 Lut 2015 18:59
    Szybki Elektron
    Poziom 25  

    memexmemex napisał:
    Moje pytanie dotyczy napięcia zwarcia mierzonego pomiędzy uzwojeniem 230kV i 120kV.

    To nie jest definicja napięcia zwarcia, więc dalsze rozważania prowadzą na manowce...

    0
  • #3 02 Mar 2015 10:20
    memexmemex
    Poziom 9  

    Do zejścia na manowce jeszcze mi daleko :D
    Przecież definicji napięcia zwarcia nie podawałem, a więc o co "kaman"?
    Nie podawałem, bo post adresowany był do ludzi w temacie zorientowanych. Powinieneś wiedzieć, że napięcie zwarcia "pomiędzy" danymi dwoma uzwojeniami transformatora mierzone jest w ten sposób, że jedno z tych uzwojeń jest zwierane, a drugie z uzwojeń zasilane jest napięciem o takiej wartości, przy której w obu uzwojeniach płyną prądy znamionowe. Wartość tego napięcia odniesiona do napięcia znamionowego zasilanego uzwojenia to właśnie procentowe napięcie zwarcia pomierzone pomiędzy danymi dwoma uzwojeniami. Z wartości tego napięcia można wyliczyć impedancję zastępczą (zwarciową) transformatora (z=Uz%*Un^2/100/Sn) przeliczoną na wymagany poziom napięcia. Podkreślam, że chodzi tu o impedancję zastępczą "pomiędzy" zaciskami tych dwóch badanych uzwojeń. Dla transformatora 3-uzwojeniowego mamy więc aż trzy napięcia zwarcia/impedancje: 1-2, 1-3, 2-3.
    Skoro napięcie zwarcia jest proporcjonalne do impedancji zastępczej transformatora (i vice versa), to skoro przy wyższej przekładni transformatora mamy więcej zwojów po stronie GN, to logiczne chyba jest, że transformator ma wtedy większą indukcyjność, ergo większa impedancję, ergo większe napięcie zwarcia. Taką prawidłowość można odczytać na tabliczkach znamionowych wielu jednostek, ale niestety czasami ta prawidłowość jest "odwrotna", co wzbudza moje podejrzenia o błędne podanie informacji na tabliczkach znamionowych. Źródłem błędu może być znaczna różnorodność sposobów numeracji zaczepów transformatorów, niedoprecyzowanie co oznaczają zaczepy "plusowe" i "minusowe", etc.

    0
  • #4 10 Mar 2015 00:18
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Takie dywagacje kolegi są błędne. Impedencja uzwojenia się zmienia, reaktancja już nie. Niezależnie od tego na jakim napięciu kolega zmierzy napięcie zwarcia to jego prąd a wiec i napięcie pozostanie mniej więcej równe. Uzasadnił bym to że nie są to oddzielne cewki lecz jedna podzielona. A więc wypadkowa impedencja jest stała a co za tym idzie grubość przewodu jest taka sama wynika to z mocy samego transformatora, różna jest tylko liczba zwoi danego od czepu. Rozpatrywanie mocy transformatora tylko za pomocą stosunku uzwojeń P/W jest błędem, ponieważ stosunek mocy to nie tylko uzwojenia jak co nie którzy myślą, ale też przekrój rdzenia, jego wysokość i ilość warstw uzwojeń co przekłada się na gęstość strumienia wirowego pola magnetycznego oraz histerezy magnetycznej przy przemagnesowaniu. Transformatory energetyczne mają różne charakterystyki. Inną przy połączeniu w gwiazdę a inną znów przy połączeniu w trójkąt, inna znów w gwiazdę czy zygzak.

    0
  • #5 13 Mar 2015 14:23
    memexmemex
    Poziom 9  

    cooltygrysek napisał:
    Takie dywagacje kolegi są błędne. Impedencja uzwojenia się zmienia, reaktancja już nie. Niezależnie od tego na jakim napięciu kolega zmierzy napięcie zwarcia to jego prąd a wiec i napięcie pozostanie mniej więcej równe.

    Pozwoli Kolega, że tych "dziwnych" zdań nie będę komentował...
    Faktem jest, że napięcia zwarcia są różne dla różnych położeń przełącznika zaczepów zainstalowanego po "górnej" stronie autotransformatora. Dla niektórych jednostek jest tak, że napięcie zwarcia (a więc i impedancja) systematycznie rośnie wraz ze wzrostem liczby zwojów uzwojenia górnego. Dla innych jest odwrotnie. Chodzi mi właśnie o to "mniej więcej". Wydaje mi się, że dla tych "odwrotnych" są błędnie podawane wartości napięć zwarcia.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo