Witam.
Mam problem z subwooferem JL audio 12W0-4, a mianowicie przy wyższym poziomie głośności słychać dźwięk jakby cewka uderzała o coś. Występuje to tylko przy mocniejszych uderzeniach basu najczęściej krótkich, przy dłuższych głębszych rzadko się to pojawia, a czasami w ogóle, słychać to tylko jak przyłożę ucho do głośnika normalnie, to tylko na niektórych utworach jestem w stanie to usłyszeć. Czy głośnik jest uszkodzony, czy może to wina wzmacniacza, może jest za słaby? Głośnik siedzi w skrzynce closed takiej jak zaleca producent ( z tego co mi wiadomo ).
Myślałem też, czy nie jest to wina zbyt głośnego słuchania muzyki bo dzieje się tak tylko jak dam Volume w radiu na 20+, ale zazwyczaj słucham na 20, a radio ma chyba max 42 albo coś koło tego. Nie wiem bo nawet nie chce rozkręcać tak wysoko, bo wszystko zaczyna już mocno charczeć, max dałem 30 na chwile, ale to przy ustawieniach korektora na najniższe wartości. Wszystko siedzi w Mitsubishi space wagon 1995r.
Jeszcze jedno, czy to normalne, że kontrolki na wzmacniaczu przygasają w momencie uderzenia basu (dzieje się tak tylko na wyłączonym silniku ) i oświetlenie w samochodzie ( tu niezalezienie czy silnik pracuje czy nie wszystko przygasa )
Da się to jakoś wyeliminować, czy jest to wina zbyt głośnego słuchania muzyki?
Głośnik JL audio 12W0-4 125W RMS
Wzmacniacz: Peying PY-2C02R zmostkowany pod subwoofer - 160WRMS
Radio Sony CDX-R3350
Mam problem z subwooferem JL audio 12W0-4, a mianowicie przy wyższym poziomie głośności słychać dźwięk jakby cewka uderzała o coś. Występuje to tylko przy mocniejszych uderzeniach basu najczęściej krótkich, przy dłuższych głębszych rzadko się to pojawia, a czasami w ogóle, słychać to tylko jak przyłożę ucho do głośnika normalnie, to tylko na niektórych utworach jestem w stanie to usłyszeć. Czy głośnik jest uszkodzony, czy może to wina wzmacniacza, może jest za słaby? Głośnik siedzi w skrzynce closed takiej jak zaleca producent ( z tego co mi wiadomo ).
Myślałem też, czy nie jest to wina zbyt głośnego słuchania muzyki bo dzieje się tak tylko jak dam Volume w radiu na 20+, ale zazwyczaj słucham na 20, a radio ma chyba max 42 albo coś koło tego. Nie wiem bo nawet nie chce rozkręcać tak wysoko, bo wszystko zaczyna już mocno charczeć, max dałem 30 na chwile, ale to przy ustawieniach korektora na najniższe wartości. Wszystko siedzi w Mitsubishi space wagon 1995r.
Jeszcze jedno, czy to normalne, że kontrolki na wzmacniaczu przygasają w momencie uderzenia basu (dzieje się tak tylko na wyłączonym silniku ) i oświetlenie w samochodzie ( tu niezalezienie czy silnik pracuje czy nie wszystko przygasa )
Da się to jakoś wyeliminować, czy jest to wina zbyt głośnego słuchania muzyki?
Głośnik JL audio 12W0-4 125W RMS
Wzmacniacz: Peying PY-2C02R zmostkowany pod subwoofer - 160WRMS
Radio Sony CDX-R3350