Witam. Mam do zrobienia Leganzę lecz nie wiem co może jej dolegać. A mianowicie ,silnik to 2.0 skrzynia automatyczna i problem w tym ze silnik odpala ale po włączeniu biegu na jaki kolwiek ,samochód nie jedzie. Po zaciągnięciu do mechanika ,mechanik stwierdził ze się woda do skrzyni dostała i się wodziki zastały i wycenił tą naprawa na 3 tysiące! Wiec stwierdziłem ze to o wiele za dużo jak dla mnie. I pojechałem auto odebrać po odpaleniu w celu uzyskania wspomagania i lepszego hamulca po włączeniu na bieg auto zaczęło jechać. Ale nic ,stwierdziłem ze nie będę kombinował i i przyciągnołem auto na podwórko. I po przyciągnieciu na ciepłym silniku okazuje się ze auto jednak nie jedzie. Pomyślałem tak ,u mechanika był zimny i jechał a teraz jest ciepły i nie jedzie ,i postanowiłem poczekać aż będzie zimny i zobaczę co się będzie dziać. Po wystygnięciu ,samochód faktycznie jedzie a po przejechaniu 500metrów - kilometr jak się silnik zrobi ciepły to nie jedzie już. Moim zdaniem to nie jest skrzynia tylko coś ze sprzęgłem( skrzynia jest automatyczna dla przypomnienia)
Dodano po 48 [sekundy]:
Co koledzy o tym myślą ?
Dodano po 48 [sekundy]:
Co koledzy o tym myślą ?