Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fiat Seicento 1.1 - Szarpie, nie pracuje na wszystkie cylindry po umyciu.

02 Mar 2015 16:54 3918 23
  • Level 21  
    Witam
    Posiadam fiata seicento 1.1, 2001 r, wersja z gaźnikiem. Samochód ma założoną instalację LPG. Kiedyś w zimie podjechałem zatankować gaz, następnie na myjnię, po ruszeniu samochód szrapał przy silniejszym dodaniu gazu i ruszaniu, rozpędzaniu. Myślałem że to marznąca woda w filterku gazu lub słabej jakości gaz, schowałem samochód do ciepłego garażu i problem ustał. Kilka dni temu, znów byłem na myjni, dość dokładnie umyłem auto z błota i soli i znów ten problem, od razu po myciu (wcześniej nie tankowałem). Wysuszyłem samochód problem ustał. Dziś jechałem w silnym deszczu, po pewnym czasie samochód zaczął pracować na nie wszystkie cylindry (tak mi się wydaje bo stracił na mocy). Nie miałem daleko więc dojechałem pod szkołę, zostawiłem samochód. Po kilku godzinach stania auto wyschło i poszarpywało tylko przy ruszaniu i dodawaniu gazu. Problem pojawia się zarówni przy jeździe na benzynie jak i LPG, z tym że na benzynie jest to troche mniej odczuwalne. Jestem prawie pewny ze to coś zamaka pod maską i dlatego tak się dzieje. Jaki to element może być zawilgocony i takie coś powodować? Ja obstawiam że kable WN, cewki lub jakieś sterowanie tym. Kiedy po umyciu auta zauważyłem że woda chyba się nie dostaje do cewek i kabli, natomiast dostaje się do jakiegoś elementu po prawej stronie po otwarciu maski (nie wiem co to, wychodzą z niego wiązki kabli, jakiś komputer czy coś). Czy ktoś miał może taki problem? Jak sprawdzić który element może być przyczyną?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 19  
    supchem wrote:
    Posiadam fiata seicento 1.1, 2001 r, wersja z gaźnikiem.

    Hm czegoś nowego możemy się dowiedzieć
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 21  
    Proszę napisać jakie info jeszcze potrzebne to sprawdzę i napiszę. Może warto było by zobaczyć po ciemku czy coś nie iskrzy na przewodach itd. Tyle tylko że cewki i przewody wydawały się suche, do nich woda raczej nie dociera, no ale może faktycznie, przy takim napięciu i uszkodzonej izolacji wystarczy odrobina wilgoci i się będzie iskrzyć.
  • Moderator of Cars
    supchem wrote:
    Posiadam fiata seicento 1.1, 2001 r, wersja z gaźnikiem.
    Nie ma/nie było czegoś takiego. Wszystkie SC zawsze miały wtrysk.

    supchem wrote:
    Problem pojawia się zarówni przy jeździe na benzynie jak i LPG, z tym że na benzynie jest to troche mniej odczuwalne. Jestem prawie pewny ze to coś zamaka pod maską i dlatego tak się dzieje. Jaki to element może być zawilgocony i takie coś powodować? Ja obstawiam że kable WN
    Kiedy ostatnio wymieniałeś przewody zapłonowe i świece? Świece sprawdź, przewody wymień jeśli maja więcej niż 5-6 lat. Polecam Boscha, odradzam Janmory i NGK.
  • Level 21  
    Niedawno kupiłem samochód (poł roku temu), więc nie wiem ile lat mają przewody, ale wydaje mi się że nie są zbyt nowe. Jutro lub pojutrze je wymienię bo to nie zaszkodzi, a drogie chyba nie są. Niedaleko mam serwis fiata, kupić oryginalne w serwisie czy polecacie jakieś inne?
  • Moderator of Cars
    Śmiało możesz kupić BOSCHa, kosztują ok 70zł za komplet.
  • Level 30  
    Nie kupuj sentechów,czy magnetti bo to nie będzie chodzić
    Możesz wrzucić świece przy okazji najlepiej ngk
    Też mam taki wóz i na iskrach bardzo strzelał w dolot pomimo że były nowe
    Kable magnetti nie dożyły do wiosny zamontowane jesienią
    Obecnie posiadam świece ngk i kable OE Fiat
    Też mam LPG i teraz wiem ze na układzie zapłonowym nie warto oszczędzać
  • Level 21  
    Przed chwilą zapaliłem autko, zgasiłem światło i poprzyglądałem się na kable i cewki. Wyraźnie widać błyski na kablach i między nimi, zarówno w okolicy cewek (tam co jest ta główka kabla) jak i dalej przy silniku. Więc kable zapewne do wymiany. Kable są firmy NGK. A jak doradzacie, przy zakupie kabli kupić i świece od razu i je wymienić? Jakie świece kupić by były dobre (instalacja LPG)?
    Tak jak u Ciebie biznon_126 - mój też strzela. :)
  • Moderator of Cars
    NGK jest dużo podróbek, sugeruję bez żadnych kombinacji (nie żadne do LPG, czy wieloelektrodowe) kupić komplet BOSCHa.
  • Level 30  
    tzok wrote:
    NGK jest dużo podróbek

    Biorę wprost z intercars nie żadne aldedro
    Ja jestem zadowolony z ngk ale kup jakie kol wiek inne do tego silnika żadne do lpg
    Ojciec w cc 700 ma champion-a i nie narzeka na świece
    Byle by z dobrego źródła.
    Do lpg możesz zmniejszyć przerwę na elektrodach świecy w razie potrzeby/zaleceń gazownika
    W seicento zależnie od rocznika były różne rodzaje świec[gwint M12 i M14]
  • User removed account  
  • Level 10  
    Jeśli na przewodzie chociaż raz pojawi się przebicie, to nadaje się już tylko do kibla. Umycie kabli da wyłącznie efekt placebo, na zasadzie " tak jakby było trochę lepiej".
    NGK skończyło się już dawno. Bosch skończył się jeszcze dawniej.
    Kup polskie świece Iskry, kable Janmor albo najlepiej TheLeader. Śmieszne pieniądze, a pojeździsz trochę na tym.
  • Level 10  
    bizon_126 wrote:
    iskry nie nadawały sie do niczego


    Są na naszym rynku jeszcze słoweńskie Iskry w niebieskich opakowaniach, faktycznie nie dają rady.
    Natomiast kieleckie Iskry dają radę i za 8 zeta za sztukę warto spróbować. Miałem założone min. w 2.8 VR6 AAA i chodziły do końca. Mój rekord w 1.8T ANB zrobiłem ponad 70 tys. km na gazie i chodziły igła jeszcze jak sprzedawałem gablotę.
    Teraz zamierzam jeszcze sprawdzić czeskie Briski, ciekaw jestem czy też są coś warte.
  • Level 21  
    Witam
    Kupiłem świece NGK 7642 BKR5EZ, taki mi polecili i kable Bosh bo z tymi kablami mam raczej dobre doświadczenia. Kable 46 zł, świece chyba 12,40 zł za sztukę. Jutro biorę się za wymianę. Co do wkręcania świec, jakoś kojarze że nowe świece wkręca się aż podkładka dotknie gołowicy i będzie lekki opór a następnie 2/3 obrotu czy tak? Jaką przerwę ustawić na świecach?
  • Moderator of Cars
    Odstęp elektrod 0,6-0,7mm, dokręcanie z momentem 27Nm. Przed wykręceniem świec wydmuchaj z gniazd brud i piach...
  • Level 39  
    Z tego co ja widzę w programie przerwa to 0,85-0,95mm.
  • Level 30  
    Świece iskry które kupiłem były w pomarańczowych pudełkach też zamawiane w IC
    Do gazu powinna być mniejsza przerwa

    Dodano po 26 [minuty]:

    Kable magnetti również przyjechały z IC na szczęście reklamacja się powiodła i kasę oddali
    Na kablach sentech-a cc 700 zrobiło tylko 15 km w deszczowy dzień po czym już więcej nie odpaliło->wróciło na sznurku
  • Level 21  
    Fakt, wydmucham kompresorem brud z gniazd, przerwa 0,7 mm, a co do tego 27 Nm, mam co prawda klucz dynamometryczny taki jak się głowice dokręca, ale to nie przesada dokręcać nim świece?
  • Moderator of Cars
    Zgodnie ze sztuką świece powinno się dokręcać właśnie kluczem dynamometrycznym. Problem w tym, że pewnie masz klucz to 200Nm, a te 27Nm leży blisko dolnego zakresu i zapewne jest bardzo niedokładne (w rzeczywistości może to być znacznie mniej).
  • Level 21  
    Pewnie tak jest bo on ma długość ze 60 cm, a jaki znacie taki inny sposób prosty? Coś typu aż dotknie głowicy i pół obrotu itp? Na opakowaniu świecy jest coś narysowane że jedna taka kreseczka na okrągłej części poniżej sześciokanta co się klucz zakłada to 1/16 obrotu i potem narysowana jakaś 1/3 i 2/3 obrotu, może trzeba 2/3 obrotu dokręcić?
  • Level 30  
    Wkręcasz palcami potem kluczem idzie ciężko aż poczujesz opór
    Wychodzi to tak je jak wkręcisz palcami do końca 90 stopni kluczem
    chodzi o to aby zgnieść podkładkę
    Jak nie wiesz jak jedź na warsztat oszczędzi ci to ewentualnych kosztów i nerwów
    Znając życie zrobią na poczekaniu
  • Level 21  
    Witam ponownie.
    Przepraszam że długo się nie oddzywałem.
    Wymieniłem przewody na nowe firmy bosh (46 zł) i świece na NGK (chyba 12,40 zł za szt). Wszystkie problemy ustały, jak obejrzałem stare kable to okazało się że jeden był nadgryziony przez mysz.
    Łącznie wszystko kosztowało niecałe 100 zł.
    Dziękuję wszystkim serdecznie za pomoc i pozdrawiam. :)