Nieznana historia samochodu - sprowadzony nie zapalał. Wymieniłem tylko tranzystor w pompie i odpalił. Niestety pracuje źle, przerywa, kopci. Po sprawdzeniu chyba wszystkiego wychodzi mi, że jest za późny wtrysk. Jeśli przestawię pompę tak, że pokazuje -20° chodzi na wszystkich. Kąt wtedy jest wymagany -4°. Rozpocząłem temat tu ale nie dotyczy raczej już pompy. Rozrząd sprawdzony, pompy podmieniane trzy sztuki, wymienione końcówki wtryskiwaczy, wtryskiwacz sterujący też podmieniałem, sterownik silnika drugi, czujnik położenia wału wymieniony, przerwa wyregulowana. Dwumasa nie stuka, kołki do czujnika są na miejscu. Mam odczucie, że to tam jest pies pogrzebany, ale nie mam już racjonalnych pomysłów.