Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wibracje silnika trójfazowego.

03 Mar 2015 22:38 1653 24
  • Poziom 8  
    Skończyłem ostatnio budowę piły tarczowej. Piła wychylna pod kątem i o zmiennej wysokości wysuwu tarczy. Taki domowy odpowiednik formatówki. Ale niestety mam jeden problem.

    Silnik trójfazowy drży. Bez osprzętu podłączony na blacie ma wyczuwalne drgania. Ponieważ ma założone koło pasowe o średnicy 24 cm, to sytuacja się pogarsza.

    Silnik dodam, że nowy. Nie jest to jakiś złom z odzysku.

    Niby wszystkie silniki, jakie mam, lekko wibrują. Ale jak ja to mam skompensować??? A może po prostu ktoś mi poleci silnik odpowiedni do takiego zastosowania.

    Ze względu na odchylanie piły zależy mi na jak najstabilniejszej pracy. Guma pod silnikiem pomaga, ale nie niweluje problemu.
  • Moderator Elektrotechnika
    Awadon napisał:
    Bez osprzętu podłączony na blacie ma wyczuwalne drgania. Ponieważ ma założone koło pasowe o średnicy 24 cm, to sytuacja się pogarsza.

    Czyli ma drgania bez koła pasowego? Czy jak wymontujesz kolego silnik i ustawisz na równej powierzchni to też drga. Silnik nawet bez mocowania nie powinien drgać . Czy konstrukcja mocowania silnika nie jest tego powodem .
    Awadon napisał:
    Ale jak ja to mam skompensować???

    Nie kompensować , usunąć powód .
  • Poziom 8  
    Krzysztof Reszka napisał:
    Czyli ma drgania bez koła pasowego? Czy jak wymontujesz kolego silnik i ustawisz na równej powierzchni to też drga. Silnik nawet bez mocowania nie powinien drgać . Czy konstrukcja mocowania silnika nie jest tego powodem .


    Tak. Silnik wymontowany. Nówka wyjęta z pudełka i bardzo lekko, ale drży. Pracuje bez zgrzytów i niby bardzo równo. Ale jak przyłożę rękę, to czuję lekka wibrację. Silnik ma 1400m obrotów. To tak gwoli uzupełnienia.

    Krzysztof Reszka napisał:
    Nie kompensować , usunąć powód .


    Chętnie. Najchętniej dał bym wraz z kołem pasowym do wyważenia dynamicznego. Tylko w Łodzi nie znalazłem nikogo, kto by to zrobił. A w kilka miejsc dzwoniłem :(
  • Moderator Elektrotechnika
    Awadon napisał:
    Silnik wymontowany. Nówka wyjęta z pudełka i bardzo lekko, ale drży

    A co z gwarancją . Wyważenie na dłuższą metę nic nie da będą cierpieć łożyska. Silnik sam w sobie jest wyważany przez producenta.
    Awadon napisał:
    Niby wszystkie silniki, jakie mam, lekko wibrują

    Tego nie rozumem, jakaś epidemia lekkie mrowienie przy dotyku obudowy silnika może być ale nie drgania.
  • Poziom 8  
    No właśnie. Ciężko opisać co to znaczy drżenie. Sam silnik to rzeczywiście "mrowienie". Ale po założeniu koła pasowego (też nowe, toczone, ale duże) to już daje mi wibracje. Jak położę na kawałku płyty na blacie stołu i obok mam szklankę z wodą, to już ewidentnie mam drganie.

    To kurcze normalne ??
  • Poziom 12  
    Źle spasowane koło przy dużych obrotach może stanowić problem. Warto najpierw je sprawdzić. Toczone na zamówienie ?
  • Moderator Elektrotechnika
    Awadon napisał:
    Ale po założeniu koła pasowego (też nowe, toczone, ale duże) to już daje mi wibracje.

    To się zdarza jak tokarz zamiast jednego toczenia odkręca koło pasowe bo ma coś ważniejszego do roboty . Potem zakłada ponownie do tokarki już nigdy to nie jest jednakowo umocowane. Daj do innego tokarza niech to sprawdzi na tokarce czy ma bicia to kolo. Myślę że za piwo to zrobi .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Elektrotechnika
    Awadon napisał:
    Silnik trójfazowy drży

    Pisał .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Kto zakładał to koło pasowe?
    Może nabite było zbyt ciasno i skrzywiona została oś silnika?
    Najlepiej wziąść wał silnika wraz z kołem pasowym na tokarkę, zamocować w kłach tokarki i czujnikiem mikrometrycznym sprawdzić powierzchnie gniazd łożysk i koła pasowego. https://www.google.co.uk/search?q=czujnik+mik...GBem67ga4uYHYCA&ved=0CCMQsAQ&biw=1024&bih=469
    Jest to prosty zabieg bez włączania tokarki.
    Będzie wtedy wiadomo gdzie jest problem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Elektrotechnika
    sandblasting napisał:
    Po to się wyważa żeby nie było drgań ani 'cierpiących' łożysk.

    Kolega pomylił niedowagę z nie współosiowością , a to wielka różnica.
  • Poziom 8  
    Dzisiaj walczyłem z biciami dalej.

    Doprecyzuje problem. Silnik trójfazowy - nówka. Moc 1.1 kW. Waży ponad 10 kilo. Po uruchomieniu ma lekka wibrację. Właśnie taka wyczuwalną dłonią. Nic poważnego. dokładam koło pasowe. Tylko duże średnica około 20 centymetrów. Waga ponad kilogram. Średnica trzpienia 24 mm. Wątpię, abym zgiął wałek. Po uruchomieniu koło pasowe pracuje idealnie w linii. Problemem są tylko wibracje wynikające na 90% z niewyważenia masowego.

    Aby piła miała możliwość zmiany wysokości mocowanie wygląda następująco:


    Wibracje silnika trójfazowego.



    Edytuj

    Przez odchylenie mam możliwość schowania wałka.

    Po podłączaniu zasilania, nawet bez przeniesienia napędu czuje drgania zespołu. Po załączeniu paska mam bicie na pile około pół milimetra. To stanowczo za dużo.

    Nie bardzo mi się uśmiecha kupno innego silnika, tylko żeby przekonać się, że zachowuje się identycznie. Dlatego szukam rady tutaj. co mam zrobić.
  • Moderator Elektrotechnika
    Awadon napisał:
    Po załączeniu paska mam bicie na pile około pół milimetra.

    Wynikało by z tego że naciąg paska jest za duży ?
    Awadon napisał:
    Problemem są tylko wibracje wynikające na 90% z niewyważenia masowego.

    Czyli spartolone przez tokarza to rzadkość przy tym wykonaniu . Tak duży element robi się z dwóch elementów piasty i kawałka blachy które się spawa i potem toczy na gotowo bez odkręcenia od wrzeciona. Nie wiem co będzie taniej nowe koło czy wyważenie.
  • Poziom 8  
    A w ogóle ktoś wyważa zespół silnik + koło pasowe ?? W Łodzi nie znalazłem. Koło pasowe to do 150 zł. Silnik około 300zł. Najchętniej bym wyważył. Bo to rozwiązało by mój problem.

    Ale......

    Gdzie !!!!????


    Koło pasowe raczej nie jest spartolone. Bo to maszynówka. Nie było toczone przez partacza.
  • Poziom 38  
    Błedem jest umieszczenie osi obrotu podnoszenia piły, na środku, między środkiem osi silnika i osi piły.
    Powoduje to 100% przeniesienie drgań osi silnika na oś wału piły.
    "Złam" po oś obrotu podnoszenia wału pilly, cały mechanizm podnoszennia o 90° wobec aktualnego, to wibrac je silnika zostaną zniwelowane w dośc duzym stopniu na samym pasku klinowym.
    W tej chwili to masz równoważnie, i kazde drgnięcie silnika jest przenoszone poprzez tą "symetryczną dzwignie dwustronna" na wał piły.
    Dodatkowo, oprócz "zlamania" dźwigni o 90°, przesuń oś jej obrotu tak aby ramię po stronie silnika było 2x dłuższe od ranienia po stronie wału piły.
    Samo "złamanie" dźwigni powinno wyeliminować 90% drgań, a zmiana proporcji dzwigni zmniejszy pozostałe 10% o stopień proporcji różnicy długości dźwigni.

    Pamiętaj też o wykasowaniu luzów na śrubie, nakrętce i pokrętle regulacji wysokości piły.
    Jeśli chciał beś wyeliminować drgania kompletnie to dodatkowo powinieneś na osi obrotu dźwigni wstawić dociskane nakrętkami podkładki gumowe, które wyeliminują pozostające po przeróbkach drgania.
  • Poziom 8  
    Akurat schemat narysowałem tylko poglądowo. Silnik jest umieszczony niemal pod osia obrotu, jedynie troszkę przeniesiony na drugą stronę, aby nieco zmniejszyć masę przeniesioną na jedno z ramion.


    Wibracje silnika trójfazowego.



    Edytuj

    Całe mocowanie wykonane jest z rury kwadratowej przyspawane w ramkę. Od spodu wzmocnienia. Jako os obrotu są założone łożyska samonastawne fi 12.

    Nie jest to odlew żeliwny, ani lity blok stali. Pewnie były by sztywniejsze. Problem jednak nie polega na konstrukcji. Tylko na silniku.

    Po wyjęciu silnik drży.

    Gdybym miał go sztywno przykręconego do konstrukcji nie stanowiło by to problemu. Mniejsze koło pasowe też by zmniejszyło problem, ale wtedy nie miał bym odpowiednich obrotów na wale. Silnik ma 1400 RPM. Wał musi osiągać około 4000 RPM. Dlatego tak duże koło.

    A ja cały czas się pytam, czy jest jakiś sprytny sposób na niwelowanie takich drgań (gumę pod mocowania podłożyłem), czy też komplet silnik+koło jest do bani.

    Sprawdzałem w tych warunkach - czyli na blacie inne silniki, jakie mam i każdy po podłączeniu zasilania i przyłożeniu ręki wibruje. BAAAARDZO delikatnie, ale jednak.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Silnik zasilany z gwiazdy trójfazowo. Pasek jest jeden. Ale to nie wina paska. Po odpięciu paska i włączeniu zasilania i tak mam drgania.

    Wnosząc z tego, że nic nowego się nie pojawia w dyskusji, to chyba kupie i założe nowy silnik :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Witam.
    Tylko jak będziesz wymieniał silnik to weź od razu 2800 rpm a nie1400 rpm.
    W ten sposób koło może być mniejsze o połowę - a więc i mniejsze problemy z niewyważeniem.
    Możesz spróbować zrobić tak - nawierć na jednakowym promieniu 6 ( lub 8 ) otworów.
    Nagwintuj je - np M8.
    Wkręć śrubki i próbuj wykręcać - przy którejś bicie się zmniejszy.
    I tak próbując sam wyważysz " dynamicznie ".
    Robiłem tak kilka razy i da się - trochę kłopotliwe - ale idzie.
    Pozdrawiam.