Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

04 Mar 2015 06:22 8160 26
  • Poziom 10  
    Zastanawiam się nad montażem paneli bezpośrednio na krokwiach dachowych.
    Tak jak na obrazku:

    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

    Powody:
    - prostszy montaż
    - trwalsza konstrukcja - stelaż pod panelami i przewody nienarażone na działanie śniegu, wiatru, deszczu
    - łatwiejszy montaż - dostępne kable od spodu paneli
    - niższa cena - montaż na profilach stalowych montowanych do krokwi, bez konieczności użycia dachówki i membrany dachowej


    Oczywiście nie jestem pierwszy, kto o tym pomyślał - istnieją całe systemy. Nie spotkałem natomiast akcesoriów do takiego montażu standardowych paneli, może źle szukam.


    Pytania:
    1. Jak wygląda kwestia odprowadzania ciepła w takim montażu?
    2. Czy są dostępne uszczelki między krawędzie dookoła zwykłych paneli? Albo profile boczne do połączenia ze sobą paneli podobnie jak dachówki, jak poniżej?

    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

    3. Ewentualnie czy ktoś zastosował takie rozwiązanie?

    Z góry dziękuję za komentarze
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    To moduły integration z Centrosolara - mieliśmy takie.

    Ogólnie akcesoria montażowe dużo droższe, trzeba specjalne rynienki kupić na górę, dół, boki, jakieś podkłady też plastikowe jeszcze.

    Same moduły też nie są najtańsze.

    Kolejne minusy to możliwość przeciekania no i na pewno grzanie - moduł mają dużo gorszą wentylację i będą się bardziej grzać = straty mocy.

    Jedyne co to niektórym estetycznie dużo bardziej się podoba.
  • Poziom 10  
    O ile może być wyższa temperatura w takim układzie? I o ile rocznie niższa sprawność?

    Myślałem o połączeniu zwykłych paneli profilami do poliwęglanu. Są szczelne i przeznaczone do podobnego celu.
    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach
  • Poziom 32  
    Montaż jest prosty w przypadku cienkowarstwowych bez ramy. Wystarczy szyna i uchwyty wkładane pod dachówkę i przykręcane wkrętami do krokwi.
  • Poziom 10  
    No tak, z drugiej strony - poliwęglan w sumie elastyczny jest, to do ruchów konstrukcji dachu na skutek wiatru czy obsychania drewna się dostosuje. Panel niekoniecznie i może pęknąć.


    Jestem nowy i trochę 'zielony' w tym temacie. Jaki stelaż jest najtańszy? Samodzielnej roboty?
    Tylko że chyba musi być z aluminium, bo na 20 lat przewidziany.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Kilka miesięcy temu w którymś z wątków ktoś opisywał konstrukcję do której "na sztywno" przykleił panele amorficzne na silikon, licząc, że warstwa silikonu zniweluje pracę konstrukcji.
    I po kilku dniach panele zaczęły pękać.
    Nie łączy się materiałów inaczej pracują przy zmianach temperatur oraz materiałów elastycznych z nieelastycznymi (panele).
    Dla przykładu podam sąsiada, który wybudował dom ze stropem z drewna. Sufit w pokojach miał zrobiony z płyty kartonowo-gipsowe. Ale jego "genialna" ekipa partaczy pod jego kilkudniową nieobecność zrobiła sufity dziwnie szybko. Po krótkim czasie okazało się, że płyty kartonowe przykręcili bezpośrednio do konstrukcji drewnianej. Bardzo szybko płyty zaczęły pękać...
  • Poziom 10  
    Gdzie mogę uzyskać więcej informacji o stelażach (profilach, uchwytach, jak gęsto uchwyty do krokwi montować itp.)?
  • Poziom 9  
    maciejzi napisał:

    Myślałem o połączeniu zwykłych paneli profilami do poliwęglanu. Są szczelne i przeznaczone do podobnego celu.


    myślałem o dokładnie takim rozwiązaniu. zastosowanie systemowych rozwiązań daszków z płyt poliwęglanowych. mają uszczelki z góry i dołu, listwy kryjące zapewniające szczelność.
    nie trzeba się chyba obawiać o pracę w zmiennej temperaturze - poliwęglan ma ok 8x większy współczynnik rozszerzalności cieplnej niż szkło. skoro poliwęglan pracuje to i panel sobie poradzi. ruchy pionowe powinny skompensować uszczelki.

    jest tylko 1 problem - połączenia poziome (patrząc na połać). jak załatwić tu szczelność. przyszedł mi do głowy pomysł, żeby przykleić do dolnej krawędzi (zakładam panele ramowe) kątownik, tak, żeby wykonać "przedłużenie" panela (jeden bok kątownika przyłożony do ramy, drugi równo z górną płaszczyzną) które będzie wchodzić na niższy panel i w razie pracy termicznej będzie umożliwiało ruch.
    widział ktoś coś podobnego? albo spotkał się z podobnym rozwiązaniem

    w moim przypadku nie zakładam konieczności 100% szczelności na wodę bo będę miał pod spodem pełne deskowanie i membranę. chodzi o wyeliminowanie dachówki i uzyskanie szczelności dla powietrza
  • Poziom 10  
    Szczelność to jedno, ale poliwęglan jest elastyczny, a szkło nie.
    A w długim czasie konstrukcja dachu jednak się porusza, pod wpływem wiatru, ugięcia od śniegu, wysychania drewna. Poliwęglan nie pęknie, ale szkło jest kruche. Myślałeś o tym?
  • Poziom 9  
    myślałem. jak montujesz panele w standardowych uchwytach to pracują one dokładne tak jak dach bo nie ma tu chyba elementów wybierających przemieszczenia wynikające z pracy dachu? bo większość systemów to chyba montaż na sztywno
    niektórzy użytkownicy przy mocowaniu do stalowych stelaży stosują uszczelki do okien i chyba nikomu się nic nie dzieje. systemowe uszczelki do poliwęglanu wydają się zapewniać większy ruch.
    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach Montaż bezpośredni paneli na krokwiach
    byćmoże się mylę, to proszę o naprostowanie
  • Poziom 32  
    Czy warto oszczędzać?
    Wg normalnych cen (np. ASAT), używając oryginalnych aluminiowych profili i aluminium/stal nierdzewna mocowań, materiał do montażu na krokwiach lub płaskim dachu i aluminiowych trójkątach kosztuje 740 zł/1kW lub 88 zł/m2. To dotyczy cienkowarstwowych bez ramy aluminiowej. Ponoć z ramą montuje się taniej, ale nie wiem. U mnie wyszło taniej z uwagi na bezpośredni dostęp do importera.
    Mógłbym kombinować ze spawaniem konstrukcji stalowej, ale dużo nie oszczędzę, roboty znacznie więcej i dochodzi koszt konserwacji.
    Czyli dla instalacji 3kW mamy koszt 2220 zł, a 10kW 7400 zł. Przy cenie 3500 zł/kW jest to 21%.
  • Poziom 9  
    Jan_Werbinski napisał:
    Czy warto oszczędzać?
    Wg normalnych cen (np. ASAT), używając oryginalnych aluminiowych profili i aluminium/stal nierdzewna mocowań, materiał do montażu na krokwiach lub płaskim dachu i aluminiowych trójkątach kosztuje 740 zł/1kW lub 88 zł/m2. To dotyczy cienkowarstwowych bez ramy aluminiowej. Ponoć z ramą montuje się taniej, ale nie wiem. U mnie wyszło taniej z uwagi na bezpośredni dostęp do importera.
    Mógłbym kombinować ze spawaniem konstrukcji stalowej, ale dużo nie oszczędzę, roboty znacznie więcej i dochodzi koszt konserwacji.
    Czyli dla instalacji 3kW mamy koszt 2220 zł, a 10kW 7400 zł. Przy cenie 3500 zł/kW jest to 21%.

    czy dobrze rozumiem, że masz system z montażem na krokwiach? nie znalazłem w ofercie ASAT systemu do takiego montażu

    tu nie chodzi o oszczędzanie ale o system, który zapewni szczelną połać. ja takiego rozwiązania nie znalazłem (w rozsądnej cenie, bo są niby BIPV ale to na razie kosmos cenowy, a dochodzi jeszcze aspekt wizualny - nie masz wyboru rodzaju panela)
  • Poziom 32  
    Mam w trakcie budowy dwa: do krokwi http://www.sklep.asat.pl/pl/p/Uchwyt-standard...ek-ceramicznych-i-betonowych-%2C-Art.007-/128 który jest montowany na płaskim dachu i trójkąty alu.
    Nie zamierzam robić szczelnej połaci choćby z tego względu że jest to niezgodne z instrukcją producenta paneli (chłodzenie, dylatacje, rozszerzalność itp).
    Aspekt wizualny jest super: całkowicie czarne panele SL1-90 z czarną ramką.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Jan_Werbinski napisał:
    Czyli dla instalacji 3kW mamy koszt 2220 zł, a 10kW 7400 zł. Przy cenie 3500 zł/kW jest to 21%.

    Nie neguję, że są to dobre rozwiązania, ale osobiście jakbym miał wydać tyle tysięcy na samo mocowanie to raczej pokusił bym się trochę pokombinować.
    Zrobić coś i nawet dać do ocynkowania - pewnie pół tej kwoty by wyszło.
  • Poziom 10  
    Te profile do poliwęglanu można zastosować z 4 stron, łącząc panele ze sobą.

    Połączenie z dachówkami można chyba wykonać poprzez fartuch dekarski ewentualnie blachę (z jednej strony mocowane w profilu a z drugiej pod dachówki).

    Co do kwestii pękania - w montażu na szynie te uchwyty mocujące do krokwi mogą się trochę ugiąć w razie ruchu dachu. Jak montaż bezpośrednio na krokwiach, to nie ma takiego zakresu ruchu, bo panel sztywno na belce mocowany. Nie wiem, jak to właśnie wygląda pod tym kątem.

    Putas wyżej pisał, że panele tak zamontowane komuś popękały.

    Kolejna sprawa to wentylacja. W wysokiej temperaturze nie tylko sprawność niższa, ale też sprawność szybciej spada, a więc niższa trwałość.

    Mimo tych wszystkich kwestii istnieją systemy montażu bezpośredniego (integracji) i nawet nieźle wyglądają.

    http://tnij.org/y57ryxf
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    To jest to co chciałem zrobić u siebie jak budowałem dom - zrobić pod zwykłymi dachówkami.
    Ale wtedy miałem za małą wiedzę i nie chciałem zbytnio walczyć z dekarzami.
    Montaż bezpośredni paneli na krokwiach

    A wracając do montażu paneli, czy nie łatwiej i pewniej zrobić najtańsze pokrycie dachu blachodachówką i na to po prostu zainstalować panele na standardowych mocowaniach.
    Dach lżejszy i tańszy, a blachodachówki i tak prawie nie będzie widać.
  • Poziom 10  
    Dla mnie jedną z kwestii jest bezpieczeństwo podczas montażu. Tzn. zamiast dachówek można od środka zamontować, od strychu, a na stelażu oddzielnym to trzeba na dach wchodzić. Ponieważ mam dach na wysokości 6 - 9 m nad gruntem, to samodzielny montaż od strony zewnętrznej nastręcza pewne ryzyko.
  • Poziom 32  
    putas napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Czyli dla instalacji 3kW mamy koszt 2220 zł, a 10kW 7400 zł. Przy cenie 3500 zł/kW jest to 21%.

    Nie neguję, że są to dobre rozwiązania, ale osobiście jakbym miał wydać tyle tysięcy na samo mocowanie to raczej pokusił bym się trochę pokombinować.
    Zrobić coś i nawet dać do ocynkowania - pewnie pół tej kwoty by wyszło.

    Ocynk nie wytrzyma tyle lat. Jest problem jak ocynkować dużą konstrukcję? Czy może jej elementy i potem skoroduje na łączeniach? A co z korozją elektrolityczną? Jeśli stosuje się oryginalne mocowania i szyny do paneli, to są one z aluminium i mają śruby ze stali nierdzewnej. Jeśli podłączysz duży element stalowy powlekany cynkiem to co skoroduje najpierw?
  • Poziom 9  
    ocynk wytrzyma wystarczająco długo ale musisz dawać osobne elementy i łączyć śrubami, powłoka musi być szczelna

    maciejzi napisał:

    Co do kwestii pękania - w montażu na szynie te uchwyty mocujące do krokwi mogą się trochę ugiąć w razie ruchu dachu. Jak montaż bezpośrednio na krokwiach, to nie ma takiego zakresu ruchu, bo panel sztywno na belce mocowany. Nie wiem, jak to właśnie wygląda pod tym kątem.

    Putas wyżej pisał, że panele tak zamontowane komuś popękały.

    Kolejna sprawa to wentylacja. W wysokiej temperaturze nie tylko sprawność niższa, ale też sprawność szybciej spada, a więc niższa trwałość.


    ale putas chyba pisał o przyklejeniu paneli gdzie silikon trzyma na stałe i blokuje przemieszczenia od temperatury a tu mówimy o uszczelkach, które umożliwiają ruch, to co innego.
    zakładałem, że przestrzeń pod panelami (jeśli udałoby się stworzyć zamkniętą) byłaby wentylowana, jeśli trzeba to dodatkowymi wentylatorami.
  • Poziom 9  
    Dołączam się do tego tematu, gdyż mam do obtynkowania sporo ścian budynku. Policzyłem, że sam tynk to koszt taki sam jak paneli. Mi bardzo podobają się "szklane" budynki, ale właśnie, czy jest gotowy system mocowania czegoś takiego?

    Druga sprawa to jaka jest faktyczna wydajność paneli amorficznych tj. jeśli zainstaluję te panele na wszystkich ścianach to wiadomo, że nie tylko na ścianie wschodniej, zachodniej, południowej, ale i północnej.

    Jakiej mocy z panela 100W mogę spodziewać się na północnej stronie?

    A tu jakby ktoś chciał podpatrzeć moją zabawę:
    https://www.youtube.com/channel/UCuk3XURmHVTPf5rTHzfHd4Q
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Montując na ścianach, zwłaszcza północnych będzie duży problem z nierówną pracą paneli. Wiadomo, że każdy panel (nawet amorficzny) potrzebuje słońca żeby dobrze pracować. Jak zepniesz kilka paneli, a część z nich będzie w cieniu bo zasłoni je dach to wyjdzie jedna wielka kicha.
    Musiał byś pomyśleć o wieli mikroinwerterach, ale to koszty. Na pewno będziesz i tak potrzebował kilka inwerterów najlepiej z kilkoma torami MPPT.

    Dodano po 48 [minuty]:

    wwawer napisał:
    A tu jakby ktoś chciał podpatrzeć moją zabawę:
    https://www.youtube.com/channel/UCuk3XURmHVTPf5rTHzfHd4Q

    Oglądam sobie część 2 i jedno chyba poważne ale mi się nasuwa.
    panele są montowane praktycznie na powierzchni dachu. Dach ma mały spad i to chyba jeszcze w kierunki przodu paneli. jak napada śnieg to część paneli będzie przykryta i na dodatek topniejący śnieg nie będzie miał jak zjechać - zatrzyma się na panelach. Na skośnym dachu to się nazywa płotek śnieżny :-).


    Przepraszam, za szybko napisałem.
    A wystarczyło popatrzeć kilka minut dalej na filmie...
  • Poziom 9  
    putas napisał:
    Montując na ścianach, zwłaszcza północnych będzie duży problem z nierówną pracą paneli. Wiadomo, że każdy panel (nawet amorficzny) potrzebuje słońca żeby dobrze pracować. Jak zepniesz kilka paneli, a część z nich będzie w cieniu bo zasłoni je dach to wyjdzie jedna wielka kicha.
    Musiał byś pomyśleć o wieli mikroinwerterach, ale to koszty. Na pewno będziesz i tak potrzebował kilka inwerterów najlepiej z kilkoma torami MPPT.

    Nie znam się wogóle na amorficznych, tylko wszyscy piszą, że moga działać zacienione. Podejrzewam, że chodzi tu o fakt tego, że szkło jest przewodzące i nie ma w amorficznych obwodów jak w polikrystalicznych czy mono no i dzięki czemu zacienienie połowy panelu powoduje pewnie spadek wydajności o dokładnie 50%...

    Ale własnie dlatego chciałem się dopytać kogoś kto je ma.

    Wyczytałem jedynie, że amorficzne mają zazwyczaj 90-110V a co za tym idzie w szeregu muszą być tylko 3 szt do przeciętnego inwertera. Te myślałem podłączyć równolegle własnie w zestawach po 3 razy 7 (2,1kW) do jednego MPPT.

    Podsumowując i spłaszczając pytanie: Czy żeby panel amorficzny 100W produkował 100W mocy to musi być w pełnym słońcu?
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    wwawer napisał:
    Podsumowując i spłaszczając pytanie: Czy żeby panel amorficzny 100W produkował 100W mocy to musi być w pełnym słońcu?

    TAK.
    Moc znamionowa każdego panela jest określana dla natężenia światła na poziomie 1000W/m² - czyli w zasadzie pełne słońce i optymalny kąt padania promieni.
    jak panel dostaje mniej energii słonecznej to i mniej produkuje energii elektrycznej.

    Każdy panel jest zbudowany z pojedynczych ogniw.
    W żadnym z nich szkło nie jest przewodzące.
    W poli i mono ogniwa są kwadratowe lub zbliżone do kwadratu. Zasłonięcie takiego ogniwa powoduje, że dany striing w zasadzie przestaje produkować.
    W amorficznych (cienkowarstwowych) pojedyncze ogniwa są w kształcie długich i wąskich prostokątów, są ułożone wzdłuż dłuższego boku. Warstwa produkująca prąd jest nanoszona cieniutką warstwą na folię i zabezpieczane obustronnie szkłem. Jeśli zasłonisz część panela wzdłuż dłuższego boku to zasłonisz kilka całych ogniw - panel przestanie pracować. Ale jeśli zasłonisz część panela wzdłuż krótszego boku to zasłonisz ogniwa tylko w jakiejś części, a niezasłonięta reszta będzie pracować, ale proporcjonalnie słabiej.
    A jeśli chodzi o pracę w słabych warunkach oświetleniowych to wyniki różnych badań pokazują, że cienkowarstwowe uzyskują lepsze wyniki o jakieś 5% w stosunku do poli i mono.

    Ale ogólnie i tak, każdy panel żeby dobrze produkować musi dostać dobre słońce. I tego nic nie zmieni, bo to jest prawo zachowania energii. Żeby wyprodukować energię elektryczną zawsze trzeba dostarczyć innej energii - w tym przypadku słonecznej.
  • Poziom 9  
    też swojego czasu myślałem o elewacji z paneli, temat upadł, bo nie mogłem za cholerę wkomponować okien razem z panelami, żeby to jakoś wyglądało.

    ja myślałem tylko o południowej elewacji ale co za problem zrobić np 3 ściany a czwartą z inną wyprawą. a jak ma być już cały "szklany dom" to chyba można dać zwykłe szkło barwione na północną ścianę

    wracając do wątku głównego
    doszedłem już do wniosku, że zrobię panele na dachu na papie lub innej membranie, panele możliwie blisko siebie ale z przestrzeniami i woda spływa pod panelami po połaci. żeby nie montować wbrew zaleceniom producenta. ale jeszcze raz przeglądając wątek i w jednym z linków trafiłem na wiaty, więc jednak jakoś się da to zrobić, żeby było szczelnie :-). teraz już wiem jak zrobię zadaszenie tarasu.
    ponadto te wszystkie systemy zintegrowane działają, można znaleźć sporo realizacji. myślicie, że tam rzeczywiście są aż tak duże straty mocy i ludzie w to idą, żeby uzyskać szczelność?
  • Poziom 20  
    Ja przykleiłem cienko warstwowe do ramy, fakt jeden pękł ponieważ zbyt cienką warstwę silikonu dałem ale pozostałe 5 są już ponad rok. Aby kleić panele podstawić dystanse drewniane i dopiero kleić i będą leżały jak na uszczelkach.