logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf IV 1,8 - Nietrzymające zawieszenie, brak wad po wizycie w SKP

Sezam2015 04 Mar 2015 18:06 1767 28
REKLAMA
  • #1 14500018
    Sezam2015
    Poziom 9  
    Witam,
    mam problem z zawieszeniem, to znaczy każdy najazd na nawet niewielką nierówność to mocne uderzenie i efekt "jakby za chwilę miało odpaść koło".

    Byłem u mechanika, nie stwierdził żadnych wycieków z amortyzatorów, sprężyny całe, luzów brak w zawieszeniu, pojechałem do stacji kontroli, pojazd przeszedł całe badanie zawieszenia, luzy, ocena amortyzatorów - szarpaki, trzepaki, płyta..i efekt taki że diagnosta nie widzi problemu który mógłby powodować tę kiepską pracę zawieszenia przy wybieraniu nierówności.

    Prawdę mówiąc teraz nie wiem co zrobić, czy np. wybite poduszki/łożyska amortyzatorów mogły by powodować takie efekty? Bo nie wiem czy coś takiego wykaże badanie na stacji kontroli, być może amortyzatory są kiepskie, pomimo że mieszczą się w granicach normy.
    Co można by w tej sytuacji poradzić?

    Dziękuje za cenne uwagi
  • REKLAMA
  • #2 14500157
    mirek791
    Poziom 14  
    Może to nie zawieszenie
  • #3 14500256
    Kax1991
    Poziom 10  
    Popatrz na łożyska amortyzatorów przy kielichach.
  • #4 14502624
    SERWANTES44
    Poziom 15  
    A jakie masz tam zawieszenie? Oryginał czy jakaś modyfikacja? A oponki jaki rozmiar? Bo może niskie sztywne zawieszenie i opony niski profil, to będzie jak na wozie konnym sztywno!!
  • #5 14503124
    Sezam2015
    Poziom 9  
    Wydaje mi się że to amortyzatory, no bo co może być innego? Jeśli nie zawieszenie to co?
    łożyska zużyte powodują toporne wybieranie nierówności przez koła? Czy tarcze hamulcowe?
    Wątpie..

    Co do zawieszenia jest to oryginał, koła 195/65 R15 także standard..w każdym razie nie jest to auto po młodym gniewnym który gwinty ładował i opony jak z terenówki..
    No nie wiem..zastanawiam się czy nie kupić na spróbowanie kompletu na przód Bilstein amortyzatory gazowe np..wymienić i ocenić komfort i jak to będzie jeździć.
  • REKLAMA
  • #6 14505436
    djswirek
    Poziom 21  
    Jeśli na SKP nic nie wynaleźli to mogą to być amortyzatory (stukają ale mają skuteczność ok) i wtedy przy wymianie łożyskowanie też wymień. Może to też być maglownica a spotkałem się z takim właśnie przypadkiem, że całe zawieszenie zrobione a dalej stukało co się później okazało przekładnia kierownicza zakończyła swój żywot.
  • #7 14506069
    mirek791
    Poziom 14  
    witam, jak miałem Astre I miałem podobny problem - okazało się, że pękła sprężyna na mcphersonie z przodu, pół zwoju od dołu, leżała w kielichu i dzwoniła na nierównościach

    może to pooglądaj

    Pozdrawiam
  • #8 14506108
    sławol
    Poziom 17  
    To jest górne mocowanie amortyzatorów. Jak auto stoi na kołach to tego nie zauwaźysz. Tez będę to wymieniał. Cena około 50zł na stronę + wymiana.
  • REKLAMA
  • #9 14506292
    Sezam2015
    Poziom 9  
    Też tak myślę, że to amortyzatory lub ich łożysko/poduszka, gdyby cokolwiek innego bylo ruchome, spękane, myślę że i diagnosta i mechanik by stwierdził.
    Poza tym to czuć i z przodu i z tyłu a z tyłu tak praktycznie nic nie ma..także wg mnie to jest po prostu kwestia słabych amortyzatorów, pomimo że są jeszcze dobre wg jakiś tam norm powiedzmy.
  • #10 14507037
    mirek791
    Poziom 14  
    Amortyzator będzie stukał jak już będzie całkiem wylany, ale to by na pewno wyszło na badaniu technicznym. Chyba ze samo mocowanie amortyzatora, ale to by tez wyszło podczas sprawdzania na maszynie. Spradz jeszcze gumy na stabilizatorze
  • #12 14507212
    mirek791
    Poziom 14  
    Przepraszam, ale co ma sie w środku rozkręcić?
  • #14 14507245
    mirek791
    Poziom 14  
    Stawiam 30 pkt jeżeli to jest przyczyną, o jakim amortyzatorze piszesz?
  • #16 14507750
    Sezam2015
    Poziom 9  
    Muszę niestety przyjrzeć się amortyzatorom lub/i po prostu wymienic komplet chociażby na przód ale jakieś dobre typu Bilstein gazowe.
    Wg mnie to tutaj leży przyczyna.

    Bo tak ..zestaw naprawczy tuleje, sworznie były wymieniane przeze mnie pół roku temu z kolei poprzedni właściciel 2 lata temu wymienił łączniki stabilizatorów.
    Poza tym szarpaki pracowały przez 10 minut i diagnosta schodził do kanału, świecił latarką więc no gdyby coś było nie tak to chyba by wyszło po 5 minutach takiego badania.
    A on mi zaczął o lekko ruchomej chłodnicy opowiadać, że to może jej dźwięk..

    Problem tylko taki że to nie jest klasyczne stukanie, pukanie itd..

    To jest niekomfortowe, takie mało precyzyjne jak w dużym fiacie wybieranie nierówności..
    i czuć każdą nierówność nawet łączenia jezdni czy drobne łaty po naprawie..
    Natomiast przejazd przez tory kolejowe, koleiny na skrzyżowaniach to jest tragedia..
    "Wali" wszystko tak jakby tam nic nie było sprawne.
    Ale to nie jest stukanie nie wiem lewe tylne koło albo prawe przednie to po prostu takie kiepska praca całości zawieszenia gdy koła najeżdżają na nierówność.

    Także chyba problem tkwi w amortyzatorach.

    Chyba że wymienię wszystko od razu na nowe np. sportowe :)
    Sprężyny krótsze, amortyzatory o krótszym skoku itd..no ale czy warto..chyba niekoniecznie..

    Po prostu trochę mnie to dziwi bo żeby to były tuleje czy coś tego rodzaju..to po pierwsze wyszło by to na badaniu a po drugie dziwnie żeby tak nagle obydwie osie i wszędzie do wymiany.
  • #17 14509783
    mirek791
    Poziom 14  
    Sezam masz, więc 30 pkt, jeżeli to nie amory to mi oddasz

    Dodano po 11 [minuty]:

    Sezam masz, więc 30 pkt, jeżeli to nie amory to mi oddasz
  • #18 14509918
    T5
    Admin grupy Samochody
    T5 napisał:
    Tuleje drążka stabilizatora sprawdzone?
    Sezam2015 napisał:
    z kolei poprzedni właściciel 2 lata temu wymienił łączniki stabilizatorów.
    Kolego, 2 lata temu. Sprawdzisz w końcu łączniki i tuleje drążka stabilizatora?
    Żaden trzepak tego nie wyłapie.
    A wystarczy wjechać na kanał i ręką szarpnąć góra dół dwa łączniki i złapać drążek na środku i poruszać nim góra dół. 3 min roboty :|
  • REKLAMA
  • #19 14510242
    gawlo235
    Poziom 19  
    Koledzy dowcipu nie zrobili 6bar "wiatru" w oponach?
  • #20 14510628
    djswirek
    Poziom 21  
    T5 napisał:
    T5 napisał:
    Tuleje drążka stabilizatora sprawdzone?
    Sezam2015 napisał:
    z kolei poprzedni właściciel 2 lata temu wymienił łączniki stabilizatorów.
    Kolego, 2 lata temu. Sprawdzisz w końcu łączniki i tuleje drążka stabilizatora?
    Żaden trzepak tego nie wyłapie.
    A wystarczy wjechać na kanał i ręką szarpnąć góra dół dwa łączniki i złapać drążek na środku i poruszać nim góra dół. 3 min roboty :|


    Trzepak nie wylapie ale jak jest kumaty diagnosta to chyba tego nie przeoczy.
  • #21 14510734
    bizon_126
    Poziom 31  
    Potrzebne 2 a najlepiej 3 osoby
    Wjeżdżasz na kanał dwie bujają na boki autem trzecia sprawdza po kolei gumy stab. łączniki
    EW poduszki amortyzatora lub same amortyzatory
    Coś stukać musi
    Koszty sprawdzenia znikome
    Gum stabilizatora nie sprawdzisz w pojedynkę
  • #22 14510795
    dabu
    Poziom 32  
    Zobacz poduszki silnika, szczególnie te główne. 2 razy miałem przypadek że wybite stukały, raz o ramę, a raz o łapę silnika.
  • #23 14512482
    Sezam2015
    Poziom 9  
    Mam wrażenie że do końca się nie rozumiemy.
    To znaczy to nie jest jednolite pukanie, stukanie jak młotkiem w koło czy w felgę, w wahacz itd..
    To jest niekomfortowe, kiepskie wybieranie nierówności, które charakteryzuje się takim uderzeniowym stylem wybierania wszelkich wad na jezdni.
    A przy tym jest to bardzo czułe, bo byle łata czy jakieś łączenie i dość mocno się to odczuwa jadąc autem.

    Co do sprawdzenia przeze mnie - hmm nie bardzo widzę w tym sens..bo to taka amatorska praca, wykonana w kanale o ile się go ma..nie sądze aby to lepiej pomogło zweryfikować problem, skoro trzepaki i szarpaki na stacji kontroli nic nie wykazały.
    Mało tego przecież diagnosta zszedł na dół i obserwował działanie tych elementów..i wskazał chłodnicę lekko ruchomą jako źródło hałasu.

    Ale to zupełnie nie o to chodzi.

    Po prostu..ten golf jest wiekowy wiadomo ale nie mam 30 lat..wsiadając do piątki czy szóstki ten komfort jest lepszy, mniej czuje się nierówności.
    Pytanie teraz dlaczego?
    No więc dlatego stawiam raczej na amortyzatory. To one amortyzują jakby nie było. Może się mylę.

    No ale wymieniać całość trochę bezsensu.
    Ciekaw jestem jak inni naprawiają zawieszenie? No chyba że większość wymienia jak już jest tragedia i diagnosta nie chce podpisać w dowodzie.
  • #24 14512506
    gawlo235
    Poziom 19  
    Jak nisko auto stoi? Być może spężyny są tak zmęczone ,że wymienisz amory i nic to nie da .

    Czasem sprężyny nie mają już swojej sprężystości i kicha z komfortu.
  • #25 14512546
    Sezam2015
    Poziom 9  
    No auto raczej standardową ma wysokość, nie widać żeby się zapadło, ale czy jeśli sprężyny są całe, nie popękane, to czy warto je ruszać i zmieniać?
    Poza tym czy sprężyna jako taka traci swoje właściwości? czyli co auto jak przejedzie 50 tys km to sprężyna już inaczej pracuje?
  • #26 14512631
    ss1895
    Poziom 11  
    Obstawiam obsady stabilizatora, dopiero później mocowania amorów i same amory. Na SKP to sprawdzenie sprawności całego zawieszenia anie amortyzatorów, więc amorów może nie być a sprawność wyszła, diagnosta sprawdzał ciśnienie w ogumieniu? Nabij sobie 1 bar w koło i 4 bary i na skp.

    bizon_126 napisał:
    Gum stabilizatora nie sprawdzisz w pojedynkę

    Sprawdzisz
  • #27 14512640
    gawlo235
    Poziom 19  
    Szczególnie Polskie drogi dają zawieszeniu w d.... polskie 50tyś = 300tyś po niemieckich. Nie miej złudzeń co do zmęczenia materiału w tym przypadku sprężyn. Jeździłem kiedyś czwórką z przebiegiem 35tyś.( nowe auto) było sprężyste i komfortowe. dziś auta te mają już swoje przebiegi i brak komfortu który pamiętam( pomimo braku luzów itp.)
  • #28 14512727
    Sezam2015
    Poziom 9  
    No ok obsady stabilizatora, ale czy jeśli auto przechodzi takie badania:








    to z tego nic nie wynika? to jest tylko prowizoryczne sprawdzenie i wszelkie błędy to tylko jak juz amortyzatory są w 100% zużyte i wszystko wybite i nic nie trzyma?
    wg mnie niekoniecznie..

    No bo w jakimś celu są te płyty z szarpakami, trzepakami itd..żeby imitować drogę i nierówności, tak mi się wydaje..

    Po prostu chciałem jechać na skp żeby nie musieć wymieniać w 100% całości zawieszenia za 2k zł..tylko wymienić to co powoduje ten dyskomfort i taką toporną pracę zawieszenia.

    Tylko czy jak zakupie zestaw naprawczy- łączniki stabilizatorów to reszta będzie w komplecie? czy te gumy funkcjonują jako oddzielny element?
  • #29 14512768
    ss1895
    Poziom 11  
    Nie wiem czy wynika sprawdzenia czy nie wynika, sprawność amortyzatorów sprawdza się na specjalnym stole-wyciągnięte z auta a to co jest na wspomnianych przez Ciebie płytach szarpakach trzepakach i innych klopsztangach to conajwyżej pomiar sprawności całości.

    Musisz zmierzyć średnice drążka stabilizatora i pod to kupić gumę, tylko nic taniego pokroju febi bo za chwilę zacznie Ci to zgrzypieć
REKLAMA