Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podział energii między licznik - Automatyczne przełączanie między licznikami

05 Mar 2015 17:58 1314 11
  • Poziom 9  
    Dzień dobry,
    poszukuje rozwiązania do czworaka który ma oddzielne zasilanie na każdy lokal, bez licznika na części wspólnej. W części wspólnej muszę zasilić oświetlenie, bramę oraz domofon. Mój pomysł to zastosować przełącznik 4 pozycyjny sterowany jakąś automatyką liczącą zużytą energie na każdym zasileniu i przełączającą zasilenia w momencie zużycia np 10kWh. Czy ma ktoś gotowe rozwiązanie?
  • AdexAdex
  • Poziom 38  
    rudy134 napisał:
    Mój pomysł to zastosować przełącznik 4 pozycyjny sterowany jakąś automatyką liczącą zużytą energie na każdym zasileniu i przełączającą zasilenia w momencie zużycia np 10kWh

    Jaki jest tego cel ? Co to ma przełączać ?

    Podaj więcej szczegółów. Ale wg mnie najprostszym rozwiązaniem będzie zastosowanie osobnego licznika do części wspólnej...
  • AdexAdex
  • Poziom 9  
    Mają być to mieszkania bez czynszowe, więc nie chce tworzyć wspólnoty i generować wspólnych kosztów, zasilanie ma być po równi pobierane od każdego na zasadzie przełączania między zasileniami z poszczególnych lokali w momencie pobrania określonej ilości energii zasilanie ma być przełączane na kolejny licznik.
  • Poziom 38  
    Teraz już rozumiem, straszne kombinacje. Takie proste to nie będzie, potrzebujesz liczników Energii z których będzie można pobrać info o zużytej energii, przez jakiś interfejs, najprostszy to wyjście impulsowe S0. Albo sam budujesz liczniki albo kupujesz. Więc tak będą potrzebne 4 liczniki, koszt to ok 400zl + logika ok 150 z programem + elementy wykonawcze czyli styczniki z odpowiednią ilością styków pomocniczych aby zabezpieczyć się przed włączeniem dwóch styczników w tym samym momencie, koszt ok 200zl + przewody i reszta drobiazgów ok 200zl. A na koniec pozostaje kwestia zasilenie logiki, od kogo? Ale pewnie dałoby radę zrobić aby zasilanie logiki tak samo było przełączane. Pojawia się wówczas koszt akumulatora energii, ok 50zl. Czyli przy wstępnych kalkulacjach wychodzi ok 1000zl. Wniosek jest tylko jeden, po co tak kombinować jak można wspólny licznik założyć i koszty energii dzielić na 4.
  • Poziom 27  
    Może bateria słoneczna, akumulator i przetwornica sinus (do bramy)?

    W sensie brama miałeś na myśli otwieranie mechaniczne bramy, czy po prostu tylko elektro zaczep?
  • Poziom 9  
    BILGO masz dobry pomysł, ale zamiast 4 liczników wystarczy jeden, nie musi on liczyć zużytej energii z poszczególnych zasileń, a jedynie ogólnie zużytą energie, logika będzie sterowała 3 stycznikami, aby osiągnąć 4 pozycje w układzie 3 połączonych bramek logicznych i do tego zasilacz buforowy, w 600 zł powinno się to zmieścić, a właściciele będą mieli z głowy egzekwowanie płatności od sąsiadów. Jaką konkretnie prę urządzeń (logika + licznik) byście zaproponowali?

    Dodano po 4 [minuty]:

    lukiiiii napisał:
    Może bateria słoneczna, akumulator i przetwornica sinus (do bramy)?

    W sensie brama miałeś na myśli otwieranie mechaniczne bramy, czy po prostu tylko elektro zaczep?


    Automat do bramy przesównej więc rozwiązanie było by zbyt kosztowne przy takim zużyciu.
  • Admin Elektroenergetyka
    Tak się tego nie robi. Przecież to bezsens i wchodzenie w dodatkowe koszty. Poza tym ZE nie pozwoli na żadne cuda (ingerencję w liczniki).
    Na część wspólna musi być osobny licznik. Jasny i klarowny sposób rozliczania. Wszyscy płacą na bieżąco, a nie jeden w 2015r. po aktualnej stawce, a ten czwarty np. w 2020r. po innej stawce. A co jeśli się ten czwarty wyprowadzi przed swoją kolejką płatności?
  • Poziom 9  
    Łukaszu w założeniu licznik wykorzystywany do automatyki będzie za licznikami pomiarowymi lokali, natomiast automatyka ustawiona by była tak, aby się przełączała nie rzadziej niż raz na miesiąc. koszty na etapie developerskim są praktycznie żadne, a mieszkańcy mają faktycznie mieszkania bez czynszowe.
  • Moderator
    rudy134 napisał:
    Łukaszu w założeniu licznik wykorzystywany do automatyki będzie za licznikami pomiarowymi lokali, natomiast automatyka ustawiona by była tak, aby się przełączała nie rzadziej niż raz na miesiąc. koszty na etapie developerskim są praktycznie żadne, a mieszkańcy mają faktycznie mieszkania bez czynszowe.


    To tylko w myśli jest takie proste. Musiałbyś mieć dostęp do wszystkich instalacji, wydzielić z nich dedykowane obwody, odpowiednio je zabezpieczyć, aby użytkowanie obwodów administracyjnych było bezpieczne w każdym wariancie podłączenia, zgrać fazy... Sztuka dla sztuki, kompletnie bez sensu.

    Poza tym, im układ bardziej złożony, tym jego serwisowanie jest droższe. Koszty inwestycji i eksploatacji będą większe od zysków.
  • Admin Elektroenergetyka
    Skoro koszty żadne, to niech każdy ma swoją bramę wjazdową.

    Niech się gdzieś ta Twoja Automatyka zatnie lub ktoś zacznie kombinować z ominięciem jej.
    Co w przypadku konserwacji? Kto poniesie koszty napraw, jeśli jedna osoba zastrajkuje?
    Jeden wielki niepraktyczny bezsens.
  • Moderator - Elektryka
    Łukasz-O napisał:
    Jeden wielki niepraktyczny bezsens.

    Moim zdaniem bezsens. Skoro ludzie nie potrafią się dogadać przy podziale kosztów, to i żadna automatyka nie pomoże.

    Niemniej kiedyś spotkałem rozwiązanie, o które pyta Autor, w jakimś popegeerowskim sześcioraku gdzie wszyscy byli permanentnie skłóceni a domorosły elektryk/elektronik chociaż temu zaradził. Wszystkim się spodobało i działało długie lata, może nadal działa.

    Liczniki i zabezpieczenia zalicznikowe znajdowały się we wspólnej rozdzielnicy na klatce więc prowadzenie zasilań z lokali odpadało.
    I tak jak pisał Kolego BILGO:
    - sześć styczników ze wzajemną blokadą,
    - licznik energii z wyjściem impulsowym (jakiś Orno czy Bemko),
    - logika banalna zrobiona w domu (aczkolwiek na PCB) oparta na liczniku impusów, którego przepełnienie sterowało rejestrem przesuwającym 6-bitowym, a ten stycznikami,
    - zasilanie logiki z obwodu wspólnego plus układ podtrzymania wybebeszony z jakiejś oprawy awaryjnej.

    Jeśli tam kiedyś jeszcze będę, to sprawdzę czy to nadal działa i zrobię fotki... ;)
  • Poziom 12  
    Wszystko się da, ale w tym przypadku kombinacja byłaby nieziemska. Zmieni się właściciel i ktoś będzie potem zgadywał co i dlaczego tak jest zrobione. Jedyne słuszne rozwiązanie to dodatkowy licznik.